bobusie
19.12.10, 18:07
Witam. chciałabym zapytać, czy któraś z was stosowała kurację propolisem. My borykamy się z ciągłymi zielonymi katarami u mojego 4,5 letniego dziecka (trwa to już od września 2009 r. ). Początkowo z wymazu wyszedł streptococus pneumoniae (bity długo antybiotykiem - nie odnowił się na razie, ale po 2 tyg. znów katar i tym razem w gardle, nosie i oczach nawet - haemofilius influaenzae ). Często zatem wracają zatoki, dziecko kaszle, raz zapalenie płuc, w listopadzie oskrzeli. Próbowaliśmy już wielu rzeczy - ribomyunyl (porażka), autoszczepionka (bezskutecznie), tran, 2 tygodnie nad morzem, grota solna, przerwy w przedszkolu, teraz psikam srebrem koloidalnym - ale podobno by wybić hemofiliusa potrzeba roku/ dwóch tym psikać. Po podaniu antybiotyku (zazwyczaj klacid gdy schodzi katar niżej) mały ładnie oddycha, nie kaszle, ale po średnio 2 tygodniach bakteria uderza ze zdwojoną siłą. Lekarz twierdzi, by wybić taką bakterię antybiotykiem musiąłby synek wypić chyba całe wiadro - a i tak lubi się ona odnawiać. Słyszałam o pozytywnym działaniu propolisu (krople podawane na miód i dziecko zlizuje). Powiem szczerze, że powoli wykańcza mnie nerwowo ta walka z bakterią - gdy zwykły katar ciągnie się po kilka miesięcy. Proszę o jakieś wskazówki - czy stosowałyście kiedyś propolis lub czy wygrałyście z bakterią w jakiś inny sposób.