serafinko 18.04.04, 18:16 Czy któraś z eMam piła napar z kopru włoskiego i kminku, żeby dzidzia nie miała kolek?? Słyszałam, że to bardzo dobry sposób na kolki... Proszę o info, jak to przyrządzić i czy faktycznie bardzo pomaga. Mama Kuby i Filipa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamamatyska Re: Koper i kminek na kolkę?? 18.04.04, 21:11 Witaj! Ja piłam koperek, kupowałam w aptece. Dawałam też synkowi plantex i kropelki na kolkę ale to nie pomagało nic a nic. Dopiero jak ja przeszłam na dietę i nie jadłam mleka, jogurtów, serów, masła, zup na śmietanie to dopiero przeszło mojemu synkowi. Niestety do tego wszystkiego dochodziłam sama, nawet zmieniałam małemu witaminy. Pozdrawiam, Ela. Odpowiedz Link Zgłoś
malpig Re: Koper i kminek na kolkę?? 19.04.04, 15:22 do tego poradzono mi jeszcze dodawać łyżkę anyżku, wszystko razem zgnieść i 3 x dziennie jesć 1 łyżkę wymieszanych ziól i popijać wodą. Męczyłam sie przez 2 tyg (nie nawidze anyżu) i niestety nic nie pomogło. Dopiero dieta m.in. bez nabiału polepszyła sytuację pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ptaszyl Re: Koper i kminek na kolkę?? 20.04.04, 10:30 Ostrożnie z koperkiem, bo w zbyt dużych ilościach u niektórych dzieci wywołuje dokładnie odwrotny skutek: przyspiesza perystaltykę jelit i w efekcie nasila problem. życzę dużo cierpliwości Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
pagosia1 Re: Koper i kminek na kolkę?? 20.04.04, 09:03 Witaj, ja również gdy synek był mały piłam jedno i drugie. Małemu bezpośrednio nic nie dawalam, ale przez pokarm musiało to przechodzić. Kupiłam zwykły kminek mielony i wsypywałam dwie małe łyżeczki do szklanki, zalewałam wrzątkiem. Po 10 minutach jak się już odstało (kminek osiadł na dnie szklanki) to napar ostrożnie przelewałam do czystej szklanki, tak aby pić już czyste bez osadu. Co do kopru, to w aptece kupowałam koper włoski w torebkach jednorazowych i bez problemu parzylam. Osobiście kminek piłam 2 razy dziennie, a koper raz na dzień albo rozcieńczony rano i wieczorem. W jeden dzień kminek, w drugi koper i tak na zmianę. Chłodne wypijałam jednym duszkiem, bez problemu, bo nie było takie złe. Synek nie miał żadnych problemów z kolkami. Pozdrawiam Gosia Odpowiedz Link Zgłoś