Dodaj do ulubionych

chodziła i przetała, boli ją noga

26.04.11, 11:41
Córka ma rok. Od tygodnia chodziła a teraz od 2 dni w ogóle. Widzę,ze boli ją noga i kuleje. Przedtem chwytała mnie za palec i razem gdzieś szłyśmy, teraz wcale nie chce chodzić. Postawiłam ją dziś przy jeździku i nic, zaraz zaczęła płakać. Potem zrobiła kilka kroków ale widać było,że utyka. W dzień nigdzie się nie uderzyła, noga nie jest spuchnięta ani sina. Iść do lekarza czy jeszcze poczekać??
Obserwuj wątek
    • zabulin Re: chodziła i przetała, boli ją noga 26.04.11, 13:37
      Wypisz, wymaluj mój syn miał podobnie.
      Stwierdzono przemijające zapalenie stawu biodrowego. Dziecko miało jak najmniej chodzić. Dostawal lekarstwa.


      Utykal, żadnego obrzeku.

      KONIECZNIE smaruj do lekarza. Jak najpilniej.
      Nawet jeśli to cos innego, kulenie w tym wieku normalne nie jest.
      Od diagnozy sa lekarze.
      • green.szate Re: chodziła i przetała, boli ją noga 26.04.11, 20:44
        Zgadzam sie z wypowiedzią powyżej. Używanie nie jest normalne i należałoby jak najszybciej wyjaśnić. Na początek napewno jak najmniej chodzic. Może oczywiscie minąć samo, ale lepiej wiedzieć co i jak. Bo powodów jak ze wszystkim może być wiele.
        • yoka1 Re: chodziła i przetała, boli ją noga 26.04.11, 21:20
          wygląd na zapalenie stawu biodrowego, iść na USG bioderek, to się okaże.
          • andzi-a233 Re: chodziła i przetała, boli ją noga 27.04.11, 12:10
            Po 15 idziemy do lekarza. Mam nadzieję,że to nic poważnego
            • yoka1 andzi-a233 27.04.11, 23:32
              i jak po wizycie?
              • andzi-a233 Re: andzi-a233 28.04.11, 11:33
                Szkoda gadać. Lekarka patrzyła na mnie jak na wariatkę. Kazała rozebrać, postawić córkę i kawałek się z nią przejść za rękę. Widziała,że utyka ale stwierdziła że pewnie coś sobie zrobiła w nocy. Obejrzała nogę, powyginała na wszystkie strony i odesłała nas do domu. Na dodatek córka dziś chora. Tak to jest jak się siedzi w poczekalni z innymi chorymi i przeziębionymi. Brak słów i ręce opadają sad sad
                • yoka1 Re: andzi-a233 28.04.11, 12:57
                  ale u jakiego Ty lekarz byłaś? Idź na USG, od wyginania nie stwierdzą nic, nawet RTG nic nie pokaże. ZAinwestuj pieniądze w USG i już.
                  • gajmal Re: andzi-a233 28.04.11, 13:23
                    Koniecznie zrób usg - nie chcę straszyć, ale to może być równie dobrze wirusowe zapalenie bioder jak i inna, czasami naprawdę bardzo poważna choroba bioder.
                    Tego nie wolno lekceważyć
                    • mamka30 Re: andzi-a233 04.05.11, 11:37
                      zgadzam sie z poprzedniczkami w 100 %, nalezy przede wszytskim zrobic usg.My to przechodziliśmy rok temu synek zacząl narzekać na boł nózki.Zrobilismy prywatnie usg i wyszło zapalenie stawu biodorwego.Dostał Nurofen i oczywiscie tydzien czasu lezec...Pozniej jeszcze z 2 razy na usg pojechalismy aby sprawdzic czy juz nie ma płynu w stawie..powodzenia
                      • andzi-a233 Re: andzi-a233 04.05.11, 12:16
                        Dzwoniłam właśnie do lekarza ale dodzwonić się nie moznasad Później spróbuję jeszcze raz. Córka niby przez dzień trochę chodziła sama ale teraz znów nic, przy pchaczu z kuchni do pokoju przejdzie i koniec. Nie daje mi to spokoju.
                        • yoka1 Re: andzi-a233 04.05.11, 12:49
                          w cały mieście nie możesz zrobić USG? Zapalenie stawu biodrowego trwa tygodniami i dziecko bezwględnie musi polegiwać, aby go odciążyć, nie należy testować, czy już umie i ma siłę samo chodzić.
    • vatum Teraz są takie infekcje 04.05.11, 13:42
      przy których dochodzi do zapalenia naczyń krwionośnych. Objawia się to bólem, czasem obrzękiem lub podskórnymi wybroczynami. Albo dziecko nie chce chodzić bo boli albo w ogóle przestaje chodzić, nie jest w stanie. Miała to córka mojej koleżanki, miała i siostrzenica znajomej. Obie wymagały hospitalizacji bo moga być poważne powikłania. Moja córka chyba też miała ale samo przeszło. Była chora, antybiotyk no i te bóle nóg. Lekarze tak na prawdę nie wiedzą co to jest i nie każdy to rozpoznaje. Moja kumpela to ma ale zamiast bólu nóg i zapalenia naczyń krwionośnych ma wysypkę. Dziwna choroba ale uleczalna. Jedni lekarze mówią że to wirus, inni, że bakteria.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka