junga
19.05.04, 14:09
Dziewczyny poradźcie i pocieszcie. Moje szczęście w wieku trzy lata za
tydzień zaplątało się we własne nogi i gruchnęło w przedpokoju na kamienną
posadzkę. Uderzył zębami o podłogę. Rozciął wargi i dziąsła, poszła krew.
Krew dało się wymyć i zatamować. Przykładałam zimnym, ale i tak opuchł.
Opuchlizna zeszła po czterech dniach. A teraz zauważyłam, że jedna z jedynek
pociemniała (od zdarzenia minęło ze dwa, trzy tygodnie). Niania ze swojego
doświadczenia mówi, że ząb został wybity, ale trzyma się w dziąśle. Rany, co
robić? Czy on może wypaść na przykłąd przy gryzieniu jabłka? Jak dbać o taki
ząb? Przecież musi starczyć jeszcze na jakieś trzy lata?
Poradźcie....