emango 03.08.04, 16:30 Moja czteroletnia corka placze, ze ja piecze pupa, robi rzadkie kupki (popuszcza w majtki). Pupy nie ma odparzonej. Jest taka biedna, a ja nie wiem, co mam robic. Pomozcie cos, prosze. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anek.anek Re: Piecze pupa, pomocy!! 03.08.04, 16:44 może to być objaw zjedzenia czegoś co wywołuje reakcje alergiczne. Na razie nie ma odparzenia, ale zaraz możę się pojawić - to częste przy biegunkach, w szczególności spowodowanych zjedzeniem czegoś co nam nie służy. Przeanalizuj jej dietę, na razie wyeliminuj potencjalnych "wrogów" (tak samo jak u niemowlaka) i profilaktycznie smaruj sudocremem, grubą wastwą.Postępuj dokładnie tak samo jak w przypadku maleńkiego dziecka. Jesli będzie biegunka, to spróbuj ją zatrzymać np. smectą. Po wypróżnieniu każ się dziecku umyć (lub sama to zrób, nie wiem n jakim jest etapie).I smaruj, smaruj, smaruj. Jeśli uczucie pieczenia i biegunka nie minie, to skonsultowałabym z lekarzem, ale moim zdaniem mała po prostu zjadła coś co mogło ją uczulić. Odpowiedz Link Zgłoś
emango Re: Piecze pupa, pomocy!! 03.08.04, 16:54 Problem w tym, że to trwa już dość długo. Wyeliminowałam z diety nabiał i jajka. I nic. A lekarze nie wiedzą, mówią, że to może emocjonalne (ma rocznego brata), ale szczerze mówiąc, wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
anek.anek Re: Piecze pupa, pomocy!! 03.08.04, 17:04 ale jak długo? Jesli chodzi o problemy emocjonalne to faktycznie spotkałam już dzieci, które np. miały totalne zaparcia jeśli przeżywały stres. być może może być również biegunka. Wodniste wypróznienia mogą być przyczyną podrażnienia skróy naokoło odbytu. Tak czy inaczej spróbuj smarować sudocremem kilka razy dziennie (albo innym ochronnym kremem, nie wiem czego używacie). Jesli faktycznie coś piecze, to taka ochrona skóry powinna pomóc. a może pomoże małej psychicznie. Jesli to długo trwa to może faktycznie jest to problem emocjonalny. Dziecko widzi jak smarujesz i zajmujesz się pupą młodszego, i podświadomie sama chce być na jego miejscu? U mojego syna pieczenie występuje po rzeczach kwaśnych, np. pomarańcze. Może więc wato jeszcze zwrócić uwagę na owoce i soki, które przyjmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
emango Re: Piecze pupa, pomocy!! 03.08.04, 19:54 Nie pamietam, kiedy dokladnie to sie zaczelo, ale mysle, ze gdzies w na poczatku roku (styczen/luty). Czyli jej braciszek mial wtedy 9-10 miesiecy. Trudno mi uwierzyc w te emocjonalna przyczyne, bo ona go przyjela bardzo fajnie, cieszyla sie, jak wychodzilismy ze szpitala, a i potem caly czas bylo super. My oczywiscie poswiecalismy jej duzo czasu, zeby nie poczula sie odrzucona (a nie bylo to trudne, bo Maly byl dosc spokojny). Zawsze, kiedy chciala, asystowala przy kapieli, zmienie pieluszki. Nie wygladala na cierpiaca i zazdrosna. Ale kto wie? Dzieci tak roznie reaguja... Poza tym zaczela tez chodzic we wrzesniu do przedszkola, ale to bardzo lubi i panie tez. Nie wiem, naprawde, trudno mi uwierzyc, ze to moze byc to. Jeszcze czekam na material , zeby jej powtorzyc badanie na pasozyty, bo robilam raz i nic nie wyszlo; no zobaczymy. W kazdym razie dzieki za odpowiedz. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś