frijka 18.10.13, 19:45 Czyjś synek miał wodniaka? U mojego wykryła położna na pierwszej wizycie, potem mówili, że się zmniejsza, sama nie potrafię wyczuć. A teraz to nie wiem czy jest. On sam znika? Może być niebezpieczny? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamuniaolunia Re: wodniaczek... 18.10.13, 19:56 Moi obaj synkowie mieli. Najczęściej zanika samoistnie. Możesz mu trochę "pomóc" zawijając jajeczka do góry przy przewijaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
frijka Re: wodniaczek... 18.10.13, 21:19 Robiłam tak przez pierwsze 2-3 m, potem lekarz powiedział, że już nie trzeba, ale jeszcze był. Teraz nie wiem... jest sens jeszcze teraz zawijać? Może to jeszcze pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
nadia1902 Re: wodniaczek... 18.10.13, 22:18 Chłopcy po porodzie to chyba wszyscy mają takie "wielkie jajka". Tak powiedziała położna widząc mojego synka gołego "jajka jak zawsze ogromne', ale nie mówiła że to wodniaczki. No ale jeden i drugi syn mieli wielką mosznę, zwłaszcza gdy było im ciepło, po 2-3 miesiącach wyglądała ona już normalnie. Gdzieś czytałam że po porodzie ta moszna jest taka duża bo jest tam woda. Mojej koleżanki syn miał wodniaczka jednego jądra i wyglądało to trochę inaczej niż u moich synów, bo ta jego moszna była tylko z jednej strony powiększona i to wyraźnie i ten wodniak utrzymywał się do dwóch lat, po bilansie dwulatka został skierowany do chirurga i miał zabieg usunięcia tego wodniaka, także nie każdy się wchłania. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuniaolunia Re: wodniaczek... 19.10.13, 09:35 Moim zanikły gdzieś tak koło 2-3 miesiąca życia, więc teraz to nie wiem, co Ci poradzić... Odpowiedz Link Zgłoś
frijka Re: wodniaczek... 19.10.13, 13:47 Chyba po prostu zapytam przy okazji pediatrę czy jeszcze jest i co z nim dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
listopadowamamuska Re: wodniaczek... 19.10.13, 09:27 Mój mąż czasem ma. Nie jest to grożne i samo zanika. Odpowiedz Link Zgłoś
matyldamoja Re: wodniaczek... 19.10.13, 15:39 mój synek miał na obu jąderkach, wchłonęło się samodzielnie, nic nie robiłam. - Odpowiedz Link Zgłoś