basiarach2
11.04.14, 00:49
Bardzo proszę o radę rodziców z doświadczeniem w leczeniu migreny u dzieci.
Mój 11 letni syn od 6 roku życia ma ataki migreny. Na szczęście rzadko, ale z b. silnym bólem trwającym 30-40 min, póżniej zasypia i budzi się zdrowy. Zaczęliśmy od szpitala. Miał zrobiony tomograf, który był prawidłowy. Od rodziców innych dzieci słyszałam wtedy, że nie ma leku, który leczyłby migrenę.
Powróciliśmy teraz do sprawy po b. silnym ataku w styczniu. Poszłam z synem do neurologa i zrobiliśmy rezonans naczyniowy ( syn ma jedną źrenicę nieco większą od drugiej). Badanie wypadło dobrze, zrobimy jeszcze EEG, a później pani doktor powiedziała, że zapisze mu leki. Myślałam, że chodzi o nowe leki tryptany, o których czytałam, ale pani dr powiedziała, że nie są one dobre dla dzieci. Ona zapisze mu inne, które wyleczą go z migreny. Będzie je brał rok- półtora, wspomagają układ nerwowy, oczyszczają z toksyn i tworzą nowe połączenia w mózgu omijające ból migrenowy.
Jestem zdezorientowana. Może to nowe lekarstwa, których niedawno jeszcze nie było? Nie mamy informacji o takim leczeniu, o efektach i skutkach ubocznych. Czy wy może spotkaliście się z takim leczeniem i macie jakieś doświadczenia? Bardzo proszę o radę.