panizalewska
04.04.15, 09:27
Święta świętami, przepraszam za niesmaczny temat
Wizytowaliśmy u rodziny z kotem wychodzącym, a ja naiwna puszczałam dziecia na podłogę, wylizywał całą, wycierał się kotem. Małż pod koniec wizyty zobaczył regularne robaki na tyłku sierściucha. No to teraz mam stracha.
Jak to to ścierwo się wykluwa szybko? Czy ja mogę czekać z lekarzem przez święta? Czy gnać gdzieś? No właśnie gdzie? Wielka Sobota