Dodaj do ulubionych

Sklejanie warg sromowych

02.01.05, 23:18
Moja córka ma powracajace sklejanie sie warg sromowych. Za każdym razem
lekarka bez dodatkowych badań od razu przeprowadza zabieg rozcinania a potem
kaze smarować Alantanem. Ale to nie pomaga i ciagle powraca, teraz też. Już
nie mogę patrzeć jak córka za każdym razem strasznie krzyczy z bólu a potem
nie moze sie przez cały dzień wysikać. Doszło juz do tego, ze mała płacze już
nawet jak chce ją tam umyć, bo boi się, ze ją będzie znowu bolało. Czy to
normalne czy tylko my trafiliśmy na taką lekarkę? Poradźcie, proszę, czy są
jakieś inne metody lub lepsi lekarze (jesteśmy z warszawy) bo mała znowu to
ma i aż boję sie pomysleć co nas czeka...
Ania
Obserwuj wątek
    • aaania Re: Sklejanie warg sromowych 03.01.05, 14:57
      Moja córka miała planowany zabieg okoł roku temu (miała wtedy roczek). Miała być narkoza, ale obyło się na szybkim ręcznym rozklejeniu przez lekarkę w warszawskim szpitalu na Litewskiej. Właściwie miała tylko zerknąć przed zabiegiem no i jakoś szczęśliwie się złożyło, że uniknęliśmy usypiania. Widać sklejenie nie było dużo. W miejscu skelejenia założono takie specjalny kompresik nasączony czymś tłustym. To samo mieliśmy kupić w aptece (niestey, nie pamiętam nazwy) i codziennie, a nawet 2 razy dziennie jej to zakładać.
      Zakładanie było koszmarem, bo córeczka nie dawała się tam nawet dotknąć, a my czuliśmy się jak nie powiem kto sad
      Zakładaliśmy to do wyczerpania kompresików, było ich w opakowaniu 50, a my załadaliśmy najczęściej raz dziennie, wieczorem.
      Od tego czasu jest w porządku, dzięki Bogu.
      Może sam alantan to za mało?
      My rozchylaliśmy jej wcześniej sklejone miejsce i tam umieszczaliśmy opatrunek, nie było opcji, żeby się przez niego ponownie skleiło.
      Może w czymś pomogłam.
      Powodzenia
      • ajakaga Re: Sklejanie warg sromowych 03.01.05, 18:50
        Ja pilnuję dziewczynki która tak samo przes to przechodziła często jej lekarka
        rozklejała bagietką do ucha ale wyrosl z tego dostała też maść którą
        smarowałyśmy juz na kilka dni przed rozklejeniem i wtedy to tak nie bolało
        teraz ma 2latka i narazie od jakiegoś czasu nie wraca róznie to bywa z tym bo
        koleżanki córci zklejały sie do 4 roku życia dziewczynki nieraz tak mają
        • mama1232 Re: Sklejanie warg sromowych 04.01.05, 10:04
          Jesteśmy świeżo pogu rozklejania warg sromowych.Nie miałam pojęcia,że coś
          takiego się robi.Ginekolog powiedziała,że to bardzo częsty problem w dobie
          pampersów,jak była tylko tetra to nigdy sie to nie zdarzało.Dziecko moje miało
          przez miesiąc róznego typu zaczerwinienia na pupie, z którymi w żaden sposób
          nie mogłam sobie poradzić,moja pediatra nie ma o tym pojęcia i dlatego trwało
          to aż poszłam do ginekologa.Znieczuliła miejsce Lidokaina w żelu,rozkleiła
          ręcznie,zaleciła przez tydzień gentamycynę w maści na noc,w dzień grubo
          Linomagiem-pewnie w ramach tego "kompresu",o którym pisze poprzedniczka,a także
          maść estrogenową raz w tygodniu cienko przez miesiąc-nie patrzeć,że
          przeznaczona dla kobiet z menopauzą-chodzi o to ,by wzmocnić naskórek w tym
          miejscu,by problem się nie powtarzał.
          No i profilaktyka-myć dokładnie mydłem bezapachowym-mówiła,że zwykłe Bambino
          też dobre rozchylając wargi,nie słuchać zabobonów,żeby "tam" nie
          zaglądać,najlepiej zrezygnować z Pampersów,(nie wiem czy uda nam sie
          przestawić).A propos jakich pieluch używają mamy,których córki mają ten
          problem? jednorazówek czy tetry?
          To tyle.Aha, dziś też nie może zrobić siusiu,bo ją boli.
          Nie wiedziałam tylko ,że to nawracasad-odpukać w stolik od komputera.
          • gosia251 Re: Sklejanie warg sromowych 04.01.05, 10:53
            Moja córcia też miała ten problem ale dowiedzieliśmy się całkiem przypadkowo bo
            dostała zapalenia dróg moczowych. Byliśmy u nefrologa na Koszykowej i to on nas
            skierował na rozklejenie, ale nie pamiętam do kogo chyba do chirurga (też na
            Koszykowej). Obyło się bez narkozy, ale może to też zależy od stopnia
            sklejenia, u naszej Zuzi było niewielkie. Potem lekarz kazał smarować alantanem
            i ciekłą parafiną(dostępna w aptece) jest ona bardzo tłusta i zapobiega
            powtórnemu sklejaniu. Zuzia teraz ma 3 latka i problem ten nie wrócił (miała
            coś ok roczku)
            Pozdrawiam
            • mama1232 Re: Sklejanie warg sromowych 04.01.05, 12:47
              A jak długo smarowałaś tą parafiną?
    • dorota751 Skąd to się bierze? 04.01.05, 13:26
      Pytam, choć jestem mamą chłopca, ale planujemy mieć dziewczynkę. No i gdyby
      komuś z najbliższych się przydarzyło to dobrze wiedzieć jak tego uniknąć? Ja
      nigdy nie słyszałam o takiej przypadłości? Może profilaktycznie, powinno się co
      dziennie rozchylać wargi sromowe dziewczynek tak jak niekórzy zalecają zciągnia
      napletka u chłopców?
      Dorota
      • mama1232 Re: Skąd to się bierze? 04.01.05, 13:35
        Na czym polega planowanie dziewczynki?smile
        A serio to nam ginekolog dziecięca powiedziała,że jest to efekt pampersów,które
        słabiej przepuszczja powietrze niż tetra,rzadziej sie też zmienia pieluchę,poza
        tym znaczenie ma pewnie ta warstwa "ochroona" na pampersach,sama nie wiem czy
        zmieniac na tą tetrę...
        No i nadal nie wiem ile czasu mam smarować tym Linomagiem?
        • ania.mor Re: Skąd to się bierze? 04.01.05, 14:10
          Nam powiedziano, ze jedną z przyczyn moze byc podwyższony poziom moich hormonów
          jak byłam w ciąży. Nie leczone powoduje infekcje, trudności z oddawaniem moczu
          a w dorosłym życiu problemy natury seksualnej.
          Na dodatek dowiedziałam sie, ze jest to dosyć częste tylko nie kazdy o tym wie
          i nie kazdy pediatra potrafi to rozpoznać (nie każdy nawet "tam" zagląda). U
          naszej córki odkryła to pani doktor, do której trafiliśmy przypadkowo jak nasza
          była na urlopie. Tylko niestety "to" potrafi wracać jak bumerang. Ola ostatnio
          miała zabieg rok temu a "to" znowu teraz wróciło....
          Na priva dostałam namiary na lekarke, która sie w tym specjalizuje. Jesteśmy
          umówione na jutro. Zobaczymy...

          • dorota751 jak zaplanować dziewczynkę? 04.01.05, 15:01
            Nie wiem czy to pytanie padło poważnie czy nie, ale jest to do zrobienia.
            Trzeba jednak poświęcić na to trochę czasu i przeprowadzić obserwacje własnego
            cyklu miesiączkowego. Udowodniono, że plemniki z "męskim" materiałem są słabsze
            i żyją krócej, więc jeśli się "poseksisz" np. na cztery dni przed owulacją,
            to "dożyją" tylko plemniki z materiałem "żeńskim". Tak dokładnie jeszcze tego
            nie rozpracowałam, bo planujemy drugie dziecko za jakieś dwa lata. Ale
            słyszałam o powodzeniach takich "akcji".
            Dorota
          • dorotakowalik Re: Skąd to się bierze? 07.01.05, 22:30
            Cześć,

            Mi lekarz powiedział, ze porpstu dziewczynki się z tym rodzą i już. Wczoraj
            lekarz odkrył u mojej 4,5 miesięcznej córki równiez sklejenie warg i zalecił
            jak najszybciej zrobić zabieg. Dzwoniłam dzisiaj na Litewską ale zapisy są
            dopiero na 20 kwietnia!!!!!!a w Instytucie Matki i Dziecka na koniec lutego.
            Mozesz podać mi namiary na tę specjalistkę? Czy to jest nefrolog, chirurg czy
            ginekolog dziecięcy?
            Aha i napisz co ci doradziła.....
    • dortil Re: Sklejanie warg sromowych 05.01.05, 08:04
      witajcie,
      no i pieknie! poczytalam o waszych problemach i oczywiście przyjrzałam się
      wczoraj po kąpieli mojej (16 m-cy) córce. No i na nasze nieszczęćie zauważyłam
      jedą wargę przyrośniętą. Muszę jeszcze dziś po pracy spokojnie obejrzec ale
      jestem przerażona. W piątek idziemy na kontrolę po przeziębienu więc pokażę
      naszej pani doktor. Najgorsze jest to, że dręczy mnie poczucie winy, że to się
      zrobiło małej. Może za mało uważnie ją pielęgnowaliśmy ??? Mąż chcąc mnie
      uspokoić żartuje, że skoro tak pilnowałam zeby jej się nigdy nie odparzyła pupa
      to mam teraz coś innego. No nic zobaczymy co powie pani doktor. Ale dzięki
      waszym uwago wiem juz jak z nią rozmawiać. pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka