łzawiące oczko

24.01.05, 13:54
Witam,
moiemu 15-miesięcznemu synkowi łazawi jedno oczko na dworze a czasmi tez po
powrocie ze spaceru. Ktos mnie nastraszyl jakims przekluwaniem kanalika
lzowego. Poza lezkami nie ma zaczerwionego Co to moze byc.

Aha przy okazji, czasami ma takie podkrążone oczki. Czy to nie objaw jakies
choroby.
Ogolnie to zdrowe i wyrosnięte chłopie
Czekam na podpowiedz i pozdrawiam
A.
    • kawecka.magda Re: łzawiące oczko 24.01.05, 14:59
      Mój Adaś też tak ma. Nie zwracałam na to specjalnie uwagi. Teraz mnie
      nastraszyłaś. Muszę zapytać lekarza. Po konsultacji podzielę się z Tobą Aniu
      wieściami
      Ale nie ma co martwic sie na zapas smile)

      Pozdrawiam
      Magda
    • kawecka.magda Re: łzawiące oczko 24.01.05, 14:59
      Mój Adaś też tak ma. Ale ma dopiero 9 1/2 miesiąca.
      Nie zwracałam na to specjalnie uwagi. Teraz mnie nastraszyłaś. Muszę zapytać
      lekarza. Po konsultacji podzielę się z Tobą Aniu wieściami
      Ale nie ma co martwic sie na zapas smile)

      Pozdrawiam
      Magda
    • e29 Re: łzawiące oczko 26.01.05, 23:54
      Mój synek miał takie łzawiące oczko, ale jemu łzawiło prawie cały czas i
      zbierała się jakaś wydzielina żółta. Miał ten zabieg, który trwał w sumie 5
      minut, ale to baaaardzo długie 5 minut. Robi się to w narkozie. Ale gdy u
      twojego dziecka nie ma takiego dużego łzawienia, to może pomóc masaż dolnej
      powieki. Zapytaj okulisty, bo Ja już nie pamiętam jak ten masaż się wykonuje.
      • magda.bogucka Re: łzawiące oczko 27.01.05, 10:51
        czy mogłabyś mi opisać jakieś szczgóły dot.zabiegu, znieczulenia itp.?
        Moją córkę też czeka taki zabieg.
        Magda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja