Niestety nie skończyło się tak miło... wczoraj Zosia była niby-zdrowa, za to
dziś biegunka

dostała 3 smekty, pije jak smok (ponad 2 litry tylko
dzisiaj!), zjadła o dziwo obiad i krzyczała o więcej... na razie nie idziemy
do lekarza, nie jest odwodniona... czy coś jeszcze mogę jej dać na własną
rękę? Kleiku Hipp nie chce wziąć do buzi, pluje dalej niż widzi