14.09.05, 09:30
Wczoraj wieczorem przyleciała do mnie teściowa, że leci bardzo ciekawy
program w "radiu Maryja" nt. nadpobudliwości i że tam wypowiada się jakiś
wspaniały profesor i że powinnam pposłuchać bo Dominik napewno to ma.
Wytłumaczyłam jej że nie bo po pierwsze ma doskonala pamięć oraz że dziecko
takie nie jest aż tak zadowolone i nei lubi sie "lelac". Ona swoje ze napewno
ma bo dzieci z ADHD są bardzo uzdolnione
Jednak dzisiaj troche poczytałam na ten temat i zaczynam się obawiać.
Czy coś pwiecie mi na ten temat, ale od strony praktycznej a nie suche regułki
Obserwuj wątek
    • july.29 Re: ADHD 14.09.05, 09:34
      zobacz tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24701
      j.
    • cruella Re: ADHD 14.09.05, 09:39
      Cóż powiem tyle:

      -ADHD podejrzewałam u mojego młodszego syna
      -wskazywały na to liczne "dopasowania do regułek książkowych": nadmierna
      ruchliwość, problemy z koncentracją, nauką, konfliktowość...test wypadł prawie w
      100% (test na domowe sprawdzenie, czy dziecko ma ADHD)
      -gdy do tego dorzuciłam opnię nauczycieli, pedagoga szkolnego, wszechwiedzących
      rodziców, byłam już ugotowana, nie pomogły tłumaczenia innych osób, nie pomogły
      kolejne opinie, wykluczające się badania
      -w końcu jedna z psycholożek (ciekawa nazwasmile powiedziała mi: "niech pani
      przestanie w nim szukać tego, czego nie ma", wróciłam do domu i dałam sobie
      spokój, zmieniłam szkołę, klasę, nauczyciela i...po problemie
      -syn bardzo się uspokoił, znikły konflikty z kolegami, jest typem wiercipięty
      ale to nie kwestia ADHD ale temperamentu, pilnie słucha nauczyciela, zdaża mu
      się o czymś zapomnieć ale to już inna historiasmile, nie biega po klasie, nie
      krzyczy, nie rozprasza innych (robi to w równym stopniu jak inne dziecismile

      Czy na ADHD wpadłaś dopiero po tej rozmowie z teściową, czy może miałaś
      wcześniej jakieś sugestie ze strony nauczyciela?
    • weronikarb Re: ADHD 14.09.05, 09:45
      Wczesniej to już starałam sie sprawdzić, dlatego zdawało mi się że wszystko
      jest ok.
      Mały nie chodzi do szkoły jeszcze.
      Duża nadpobudliwość jest, to żywe srebro, ale np. przy kranie z wodą potyrafi
      siedzieć nawet godzine (a to juz nie pdochodzi pod adhd).
      Teściowa teraz mi namieszała w głowie. Dlatego tylko chciałam sprawdzić jak to
      w praktyce wyglada
      • e_r_i_n Re: ADHD 14.09.05, 09:55
        Wiesz, moj synek to tez zywe srebro, tez w ruchu prawie caly czas - ale to taki typ po prostu. Wiem o tym, bo mam mame psycholga dzieciecego wink
        Jak chcesz miec pewnosc, wybierz sie do poradni psychologiczno - pedagogicznej. Dla swojego swietego spokoju.
        A z takimi programi to tak, jak ze spisem chorob - jak sluchasz/czytasz,
        to polowe objawow wszelakich chorob o siebie czy bliskich odnajdujesz.
        Poza tym spece w Radiu Maryja tez 'rozni' sa wink.
        • weronikarb Re: ADHD 14.09.05, 10:46
          też tak pomyślałam, ale teściowa wierzy w "Radio Maryja" jak nie powiem w co.
          Sporo sie zgadza, ale tez jest na nie. Niechce szukac chorob, tak dla
          ciekawosci sie pytam i upewnienia że raczej ja mam racje smile
    • zaholec Sugestia 14.09.05, 11:23
      Sugestia to mocna rzecz.
      Lat temu wiele moja ówczesna pani życia stwierdziła z grobową miną, ze łzami i
      szlochami, że jest w ciąży. Wszystkie objawy sa zgodne, i nie ma wyjścia; jest
      w ciąży. Wierzyła w to tak mocno, że nie pomagał nawet argument, że do zajścia
      w ciążę przydałby się choćby malutki stosunek, no... stosuneczek. Nic nie
      pomagało, nawet przypomnienie jej, że jest dziewicą, a my wtedy nawet nie
      mieliśmy okazji pokombinować....
      Sugestia koleżanki poparta lekturą podsuniętych artykułów sprawiła cud poczęcia
      bez chłopięcia.


      pozdrawiam
      • weronikarb Re: Sugestia 14.09.05, 11:30
        Mam taką niestety teściowa - każda choroba do niej i jej objawów pasuje, a jak
        nie do jej to do teścia. Zreszta on tez uwielbia chorowac.
        Ja wole najpierw sprawdzic, tym bardziej ze juz pisalam wczesniej przeszla mi
        przez mysl ta choroba u synka - wiele sie o niej ostatnio slyszy, a moj
        naprawde jest wyjatkowy pod tym wzgledem i wkolo wiele ludzi sie pytalo czy nie
        jest nadpobudliwy
    • jovanka5 Re: ADHD 15.09.05, 13:56
      Zyję z ADHD u syna już parę lat. Nie jest ławto. napisz więcej, co
      podejrzewasz. Charakterystyczne są kłopoty z koncentracją, często zaburzenia
      uwagi, a potem wtórne zaburzenia zachowania. Nie chodzi tylko o to, że nie umie
      się długo skupic na jednej czynności (zależy ile ma lat) ani że
      jest "niegrzeczne". Dzieci z ADHD nie są ani baredziej ani mniej uzdolnione od
      innych, ale na pewno są gorzej oceniane.
      • janmariadreptak Re: ADHD 29.09.05, 14:45
        Zajrzyjcie na forum o adhd.
        Diagnoza nie jest ani łatwa ani oczywista.
    • aaparzoch1 Re: ADHD 30.09.05, 11:29
      U mojego syna badania pod kątem ADHD kosztowały mnie pół zdrowia. A u niego to
      raczej kwestia temperamentu. Odkąd pamiętam były na niego skargi - bo ruchliwy,
      popada w konflikty z przedszkolakami, ma własne zdanie. Dodam,, iz rzeczywiście
      pod kątem inteligencji powyżej normy wiekowej. Dwukrotnie bylismy w poradni
      psychologicznej - raz w przedszkolu - brak podstaw do obaw, drugi raz półroczna
      obserwacja w wieku 8 lat w ramach akcji "żywe srebro". Nie obciążony ADHD.
      Żywy, ciekawy świata, zdolny. Kiedy przejżałam listę symptomów dzieci z ADHD
      stwierdziłam, iz wiele z nich jednak wystepuje u syna. Opinia specjalisty
      nieco mnie uspokoiła.Dowiedziałam się , iż teraz nauczyciele nadmiernie często
      rzucają takie podejrzenia. Wystaczy, że dziecko jest bardziej ruchliwe. Co
      wiecej, kiedy w nowej szkole po naszej przeprowadzce opinia psychologiczna
      wykluczyła ADHD pani wychowawczyni próbowała nam wmówieć, iz syn ma wobec tego
      padaczkę skroniową. Dwukrotnie na własny koszt robilismy badanie EEG głowy, na
      podstawie którego neurolog wykluczył równiez i to. Nawet nie chce wracać do
      tych chwil. Syn nadal jest żywiołowy, uparty, ale widocznie taka ma naturę.
      Wierzę, iz z wiekiem zmieni się, dorosnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka