26.09.05, 11:43
witam,
czy są tu mamy dzieci z silnym refluksem żołądkowo-przełykowym?
Mój miesieczny synek strasznie cierpi, ja razem z nim i nie mam już pojecia
jak mu pomóc. Po każdym karmieniu jest wrzask, odruchy wymiotne, ulewanie.
Mały nie może zasnąć. Przy silnych atakach trwa to kilka godzin: zje, nie
może spać, bo go zgaga meczy, mijaja dwie, trzy godziny wrzasku i znów chce
jeść. I tak w kółko. Wczoraj nie spał całe 13 godzin. Ja tez prawie nie spię,
bo muszę przy nim siedziec, pilnować, aby się nie zakrztusił. Na wadze na
szczęście przybiera. Od kilku dni podajemy mu Debridat, ale tylko ulewnie
mniejsze.
Jakie znacie sposoby na ukojenie tego cierpienia? Jak uśpic maluszka? Metoda
mumii juz nie działa...
Obserwuj wątek
    • paula1201 Re: refluks 29.09.05, 06:51
      u mojej córki też podejrzewali refluks.Dawałam jej 3 razy dziennie debridat po
      2,5 mm.Karmiłam ją bardzo często ale tylko po 10min.Mała musiała być ułożona
      bardzo wysoko do karmienia i zawsze musiała jej się odbić.Gdy była bardzo
      niespokojna dawałam jej homoopatyczny czopek na uspokojenie.Debridat trzeba
      podawać do 3 m-ca.Napewno pomoże.
      Moja córka ma teraz 6 m-cy i przestała wymiotować tylko czasami ulewa.
      Lekarze twierdzą ze do roku dziecko ma prawo ulewać jeżeli dobrze przybiera na
      wadze.
      Musiała by pani udać się do jakiegoś zaprzyjażnionego chirurga dziecięcego i
      wykonać USG brzuszka.
    • gasia77 Re: refluks 02.10.05, 17:49
      Witam,
      nasza córcia też miała identyczny przypadek. Jak miała trzy miesiące trafilismy
      do Centrum Zdrowia Dziecka, bo refluks spowodował niechęć do jedzenia.
      Malutkiej tak piekło w przełyku (zgaga), że wolała wcale nie jeść. Trafiłyśmy
      tam z silną anemią. Lekarze zlecili nam PH-metrię i to ona wykazała reluks.
      Leki (Ranitydyna, Gealcid, Żelalumninium) pomogły i malutka jadła super. Ale
      miała juz taki uraz, że musiała spać, bo inaczej nie dało sie wcisnąć butli.
      Teraz ma 16 miesięcy i z jedzeniem dalej jest problem. Ale to może z innych
      przyczyn. W każdym bądź razie jak skończyła pół roczku wymioty ustały zupełnie.
      Trzymam kciuki i życzę duzo cierpliwości. Mama Paulinki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka