04.10.05, 13:17
moj synek ma 5 miesięcy. 4 tygodnie temu dostal katarku, tyle że spływal on
po tylnej ścianie gardełka, nic na zewnątrz. Podawalam mu syrop (eurespal) i
oklepywalam plecyki, żeby mu sie osiadlo na oskrzelach. żadnej gorączki i
kaszlu, czysto w oskrzelach, gardlo w porządku tylko katar.sytuacja taka
utrzymywala sie przez dwa tygodnie. potem tydzien przerwy i znowu to samo. w
nosku mu "charczy", sucho oddycha, czasami "pieje". a co najlepsze lekarz nie
wie co to może być, podejrzewa że z alergi (karmię go piersią i zauważyłam że
nie toleruje białka krowiego mleka). jeżeli ktoraś mama wie coś na ten temat
napiszcie.dziękuje.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka