Dodaj do ulubionych

11-o miesieczniak w okularkach-pomocy!

11.10.05, 11:14
Witam Mamy,lekarz przepisal mojemu dziecku okularki(zez,+1 w obu
oczkach),niestety mamy wielkie problemy z utrzymaniem ich na nosku.Moze macie
podobne doswiadczenia,czy w ogole jest mozliwa tego typu kuracja u tak malego
dziecka?Pilnuje go caly czas,ale gdy tylko znikne z pola widzenia,okularki
laduja na podlodze.Na nikogo nie moge liczyc,zarowno maz jak i babcie nie
podejmuja sie tak zmudnego zadania,wyjechalam na uczelnie i przez 2 dni
dziecko w ogole nie nosilo okularow.Chce mi sie plakac,zez jest
wyrazny,okularki kosztowaly 200 zl i po tygodniu cala akcja zdaje sie nie
miec zadnego sensu...Mamy,poradzcie nam cos,bardzo prosze,Mimi
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: 11-o miesieczniak w okularkach-pomocy! 11.10.05, 11:44
      +1D to mala wada: spotkalam sie z opinia, ze do +4D koniecznosc noszenia
      okularow przez male dziecko jest dyskusyjna.No, ale zez..Do rozwazenia
      konsultacja u innego okulisty,zwlaszcza majacego doswiadczenie w leczeniu
      malych dzieci. A z praktyki: dziecko potrzebuje czasu na przyzwyczajenie sie do
      okularow i przez pierwsze tygodnie rzeczywiscie nie mozna dziecka spuscic z
      oka..a jesli przemieszcza sie samo, to i po wielu miesiacach trzeba miec nawyk
      patrzenia pod nogi: rozdeptanie okularow boli...kieszen... Wazne, zeby okularki
      byly mozliwie lekkie i wygodne: polecam zauszniki -sprezynki, optyk wie, o co
      chodzi. One dobrze fiksuja okulary na nosie, a czesta przyczyna ich zrzucania
      jest ich przemieszczenie na buzi.Kontroluj, czy po zdjeciu okularow na nosie
      czy za uszami nie ma sladow odgniecenia: wowczas optyk musi je poprawic, bo
      dziecku z tym niewygodnie. Soczewki plastikowe- to juz standard, przy wiekszych
      wadach koniecznie cienkie, sa wowczas tez lzejsze. Pytanie, czy dziecko w tych
      okularach dobrze widzi, czy moc soczewek jest prawidlowo dobrana. Maluch nie
      powie ci, czy widzi dobrze, czy zle , ale jesli w okularach widzi gorzej,
      bedzie je sciagal. U malutkiego dziecka nie da sie sprawdzic ostrosci wzroku
      tak, jak u doroslego, trzeba uzyc metody obiektywnej, tak zwanej skiaskopii,
      ale mysle, ze Twoj okulista zbadal dziecko jak nalezy. W kazdym razie zycze Ci
      wiele cierpliwosci, z czasem synek do okularow sie przyzwyczai.
      • maladorotka Re: 11-o miesieczniak w okularkach-pomocy! 11.10.05, 12:02
        koniecznie sprawdz u dobrego okulisty, bo ukulary w tym wieku moga przyniesc
        wiecej szkody niz pozytku, a co do zeza to niestety nie okulista wyprowadzil
        mego synka tylko rewelacyjna ortoptystka (ale tylko prywatnie) w wieku 3-4 lat.
        • madziowy1 Re: 11-o miesieczniak w okularkach-pomocy! 11.10.05, 13:11
          Witam! Jestem zszokowana twoją opinią...Teraz dzieci noszą okulary w wieku
          nawet 3 m-cy. moja Ala zaczeła je nosić w wieku 8 m-cy (zez i olbrzymia wada
          ok .6 dpt.) i tylko dzięki okularom udalo się bez operacji. Dążymy do Europy a
          nasza wiedza na temat nowoczesnych technik leczenia( we wszystkich dziedzinach)
          jest znikoma. Własnie niedawno byłam na wizycie kontrolnej u mojej okulistki i
          rozmawiałyśmy, że są przypadki dzieci, który rodzice mając świadomość choroby
          oczu rezygnują z leczenia z powodów estetycznych, lenistwa lub na podstawie
          takich maili jak twój.
          • maladorotka Re: 11-o miesieczniak w okularkach-pomocy! 11.10.05, 13:27
            ty tez mnie szokujesz, ja sobie zdaje sprawe, ze malutkie dzieci nosza okulary,
            ale jak dobrze wiesz warto sprawdzic dwa razy, czy jest taka potrzeba!
          • mimi1974 Re: 11-o miesieczniak w okularkach-pomocy! 11.10.05, 13:58
            Nasza lekarka specjalizuje sie w leczeniu zeza u malych dzieci,stosuje sie do
            jej zalecen i nie zamierzam na wlasna reke przerywac leczenia.Chodzilo mi
            raczej o porady praktyczne,jak udawalo Wam sie upilnowac tak male i ruchliwe
            dziecko i czy niemowle akurat w tym wieku jest w stanie sie przekonac do
            okularkow,czy zabezpieczalyscie je w jakis sposob(plaster??)Nadmieniam,ze nasza
            doswiadczona doktor rowniez miala obawy co do powodzenia okularkowej akcji,nie
            ma jednak wyboru i probowac trzeba.
            Dziekuje za zyczliwe odpowiedzi,pomagajmy sobie,ale wystrzegajmy sie pouczania
            i opiniowania,pozdrawiam Mamy
            • mruwa9 Re: 11-o miesieczniak w okularkach-pomocy! 11.10.05, 14:19
              Do tego co napisalam wyzej moge dodac, ze wielu opykow zacheca do oprawek
              tytanowych (drogie sad( ), jako lzejszych i bardziej odpornych na polamanie.
              Ale jesli juz sie polamia, to sa nie do polutowania. My raczej preferujemy
              zwykle, metalowe (plastik jest nie do naprawienia i mniej twarzowy), ale i tak
              zuzywamy 3-4 pary okularow rocznie. Tak naprawde pozostaje cierpliwosc i
              umotywowanie pozostalych czlonkow rodziny, jak wazne jest konsekwentne
              zakladanie dziecku sciagnietych okularkow. Dziecko naprawde sie przyzwyczai.
              Aha, do roznych szalonych zabaw (turlanie sie, skoki u wiekszych dzieci, itd)
              raczej okulary sciagamy, bo latwo wowczas o uszkodzenie buzi dziecka
              okularkami sad
              • pasik Re: 11-o miesieczniak w okularkach-pomocy! 12.10.05, 10:48
                Tytanowe sa rzeczywiście leciutkie...i nie prawda że nie sa do naprawy.
                Naprawiają tylko ze zagranicą, przynajmniej mam takie info od optyka.
                Spróbuj na poczatku założyc same oprawki bez szkieł, dziecko musi mieć czas na
                przyzwyczajenie, kupić z zausznikami i teleskopami.

                Szkła pliastikowe..widzę że nie ma dużej wady (ok 1 dioptri )to z indeksami nie
                musisz na razie szaleć.
                My mieliśmy tez plus jeden, ale okulistka zrezygnowała z okularów, przynajmniej
                raz w roku chodzę do kontroli. wada nie powiesza się.
                • mimi1974 Re: 11-o miesieczniak w okularkach-pomocy! 12.10.05, 11:38
                  A co to znaczy szalec z indeksami?smile
                  Dziekuje serdecznie za wszystkie odpowiedzi.
                  Okularki mamy juz gotowe,sa ubezpieczone na jeden "wypadek" rocznie w salonie
                  V.Express,maja zauszniki i plastikowe szkla.
                  Paradoksalnie tak mala wada utrudnia sytuacje,poniewaz dziecko nie odczuwa
                  wyraznego komfortu tj.poprawy widzenia,wiec nie garnie sie do szkiel.Ciezko
                  orzec,czy przyczyna zeza jest wlasnie wada wzroku,skoro jest tak nieznaczna.
                  Jestem ciekawa,czy mozliwe jest,by dziecko samoistnie pozbylo sie zeza do
                  drugiego roku zycia?
                  • pasik Re: 11-o miesieczniak w okularkach-pomocy! 13.10.05, 01:04
                    mimi1974 napisała:

                    > A co to znaczy szalec z indeksami?smile
                    przepraszam napisalam w skrócie;
                    indeks szkieł to rodzajwspółczynnika załamania światła materiału, z którego te
                    soczewki zostały wykonane.
                    Przy małej wadzie wzroku szkła nie sa na tyle grube i można je włożyć w prawie
                    każde oprawki.
                    Niestety już przy większej wadzie..wiadomo szkła robią sie grubsze i tu ważną
                    rolę odgrywają indeksy.
                    Im większy indeks tym szkło robi sie cieńsze(czyli łatwiej mozna dobrać
                    oprawki,okulary są lżejsze- niewiele, ale zawsze coś)
                    Najwyższy indeks to obeceni 1,90(ale nie jestem pewna- technika idzie do przodu)
                    Taki średni to 1,50

                    > Dziekuje serdecznie za wszystkie odpowiedzi.
                    > Okularki mamy juz gotowe,sa ubezpieczone na jeden "wypadek" rocznie w salonie
                    > V.Express,maja zauszniki i plastikowe szkla.
                    no to fajnie.
                    A poza tym mam pytanie czy konsultowałaś noszenie okularów z dwoma okulistami
                    dziecięcymi?

                    > Paradoksalnie tak mala wada utrudnia sytuacje,poniewaz dziecko nie odczuwa
                    > wyraznego komfortu tj.poprawy widzenia,wiec nie garnie sie do szkiel.Ciezko
                    > orzec,czy przyczyna zeza jest wlasnie wada wzroku,skoro jest tak nieznaczna.
                    > Jestem ciekawa,czy mozliwe jest,by dziecko samoistnie pozbylo sie zeza do
                    > drugiego roku zycia?

                    jak już pisałam moje miało +1 oraz 0,5+ samo z tego wyszło.Oczywiście cały
                    czas pilnuję systematycznie badań(czytanie z daleka, badanie komputerowe , dno
                    oka)


                    do czytania ciekawy artykuł-" P.Doktorze moje dziecko zezuje" z magazynu dla
                    optyków
                    Dr Stanisław Krzywicki

                    Zez to nieprawidłowe ustawienie gałek ocznych. U dzieci najczęściej występuje
                    zez zbieżny (często naprzemienny), gałka oczna ustawia się wtedy do nosa.
                    Rzadziej występuje zez rozbieżny (częstszy u dzieci starszych), gałka oczna
                    ustawia się na zewnątrz, do ucha. Dość rzadko występuje zez wyłącznie pionowy,
                    gałka oczna ustawia się wtedy najczęściej do góry. Zezującemu oku towarzyszy
                    często niedowidzenie drugiego oka.

                    Zez to nie tylko problem kosmetyczny (najważniejszy chyba dla rodziców), ale
                    przede wszystkim problem wzroku, bowiem nieprawidłowe ustawienie osi widzenia
                    łączy się z brakiem widzenia obuocznego, to jest całkowitej niemożności pracy
                    obu oczu równocześnie.

                    Przy ocenie dzieci zezujących należy brać pod uwagę wiele czynników:
                    1. Dokładnie zebrać wywiad: od kiedy dziecko zezuje, czy zezuje wyłącznie
                    jednym okiem, czy występuje zez naprzemienny (raz zezuje oko prawe, raz zezuje
                    oko lewe), czy rodzice wiążą wystąpienie zeza z przebytą chorobą (na przykład
                    ostra infekcja czy choroba zakaźna), czy na przykład z urazem głowy czy okolicy
                    oka, czy zez stwierdza się u dziecka z obciążonym wywiadem rodzinnym lub
                    położniczym (wcześniactwo), czy wreszcie bardzo małe dziecko nie pozwala na
                    zasłonięcie jednego z oczu

                    2. Podstawowe badania okulistyczne oprócz dokładnej oceny ostrości wzroku do
                    dali i bliży (trudne u małych dzieci), musi obejmować dokładny opis ruchomości
                    gałek ocznych w podstawowych kierunkach spojrzenia (możliwość stwierdzenia
                    zezów porażennych lub zaburzonej czynności mięśni skośnych - ruchy w pionie),
                    badanie testem naprzemiennego nakrycia (Cover-test) do dali i bliży, oraz
                    oczywiście dokładne badanie dna ocznego w celu wykluczenia wrodzonych anomalii
                    rozwojowych i zbadania fiksacji przy pomocy wisuoskopu.

                    W badaniu ostrości wzroku u małego dziecka należy uwzględnić fakt ignorowania
                    małych optotypów nawet przez dzieci z dobrą ostrością wzroku. W krańcowych
                    przypadkach zachodzi konieczność badania przy pomocy metody "preferential
                    looking", polegającą najogólniej na ocenie zachowania się dziecka i
                    ewentualnych ruchach oczu na pokazywane optotypy obrazkowe lub linie
                    białoczarne. Inną możliwością oceny ewentualnego niedowidzenia jednego z oczu u
                    bardzo małych dzieci jest obserwowany fakt zgody na zasłonięcie oka z dużym
                    niedowidzeniem i energiczny protest w przypadku próby zasłonięcia drugiego
                    dobrze widzącego oka.

                    W ocenie wady wzroku należy stosować typowe badanie - skiaskopia po
                    kilkudniowej atropinizacji w celu całkowitego porażenia akomodacji lub badanie
                    autorefraktometrem w tych samych warunkach.
                    Konieczne jest wyjaśnienie rodzicom, że kilka dioptrii nadzwzroczności u małego
                    dziecka jest stanem w zasadzie fizjologicznym (przeważająca liczba dzieci w
                    wieku przedszkolnym ma po porażeniu akomodacji stwierdzaną nadzwroczność do 3-4
                    Dsph).

                    Dokładne zbadanie dna ocznego i wykluczenie obecności wrodzonych anomalii
                    rozwojowych (zmiany głównie tarczy nerwu wzrokowego) lub przebytych zakażeń
                    wewnątrzmacicznych (przede wszystkim wrodzona toxoplazmoza) oraz wykluczenie
                    innych poważnych zaburzeń wrodzonych (na przykład siatkówczak) pozwoli na
                    postawienie prawidłowego rozpoznania i skoncentrowanie się wyłącznie na
                    problemie choroby zezowej.

                    Badanie kąta zeza wykonywane jest najczęściej przy pomocy synoptoforu,
                    polomierza łukowego lub listwy pryzmatycznej, pozwala ono na ocenę stopnia
                    zaawansowania zeza i ewentualnych postępów jego leczenia.
                    Leczenie zeza i niedowidzenia musi być podjęte u małego dziecka niezwłocznie po
                    jego stwierdzeniu, ale będzie to tematem dalszych informacji, podobnie jak
                    problem zeza u dorosłych czy problem wystąpienia nagłego zeza u osób starszych.
                    • mimi1974 Re: 11-o miesieczniak w okularkach-pomocy! 14.10.05, 08:22
                      Nie konsultuje sie z innym lekarzem,leczymy sie w Poradni Zeza
                      (Wroclaw),zakladam,ze lepszej oferty nie znajdesmile
                      W przyszpitalnej poradni okulistycznej w mojej miejscowosci dziecko badalo
                      trzech okulistow po kolei(badanie dna oka),jednak leczyc zeza zdecydowalismy
                      sie juz w wyspecjalizowanej poradni(male dzieci).
                      • madziowy1 Re: 11-o miesieczniak w okularkach-pomocy! 14.10.05, 10:33
                        hej! aw jakiej poradni leczysz dziecko we Wrocku?
                        • mimi1974 Re: 11-o miesieczniak w okularkach-pomocy! 14.10.05, 11:51
                          Chyba w tej samej co Wy bo zdaje sie widzialam Twoj post sprzed miesiecy na
                          podobny tematsmile-u dr Korendowicz oczywisciesmile
          • dolcia31 Re: do madziowy1 11.10.05, 15:40
            A ile Twoja córeczka nosiła okularki? Chodzi mi o to kiedy była poprawa tj. po
            ilu miesiącach może latach? Pytam bo moja córcia nosi okularki od ok.8 miesięcy
            i jadę z nia na konsultację i zastanawiam się czy można spodziewać się poprawy.
            Moja Myszka ma wadę ok. +7/8 i zeza. Z góry dziekuję za odpowiedź.
            • madziowy1 Re: do madziowy1 12.10.05, 10:23
              Hej! Ala ma w tej chwili 4,5 roku okulary nosi nadal i bedzie je nosić
              prawdopodobnie cały czas. Przy tak dużej wadzie wzroku nie ma realnych szans,
              ze zmniejszy się ona do zera. W tej chwili mamy ( po czterech latach noszenia)
              wadę ok.4 dpt w każdym oku. Jest szansa, że jeszcze się zmniejszy do ok. 3 dpt.
            • madziowy1 Re: do madziowy1 12.10.05, 10:30
              Jeszcze ja. Wiesz Ala sama się dopomina okularów...Nosi je od samego początku
              bardzo chetnie, bo odczuwa ulgę. W tej chwili np. rano jak przychodzi do mnie
              do łóżka to ma już okulary na nosie!!!! W styczniu mamy kolejne badanie na
              okreslenie wady może zmniejszyła się ona z tych 4 dpt. na jeszcze mniej.
              Uważnie obserwuj dziecko, bo ja zauważyłam rok temu,że Ala zaczęła je zdejmować
              i wtedy okazało się, że wada bardzo szybko niespodziewanie się zmniejszyła i
              trzeba było zmnienić szkła. Jak masz jakies pytania to proszę pisz na priv
              madziowy1@gazeta.pl chętnie porozmawiam...na razie pozdrwiam.
              • tyska_edziecko Re: okularki 12.10.05, 20:12
                Moja córka ma 6 lat. Okulary nosi od roku. Nie są to szkła mocne, nosi
                tylko +0,5 na oba oczka. Różnica w widzeniu jest natomiast ogromna, ponieważ
                dosłownie w kilka dni po ich nałożeniu dziecko przestało mrużyć oczy w czasie
                rysowania, czy oglądania tv. Dlatego uważam, że jeśli ktoś ma jakiekolwiek
                wątpliwości odnośnie wzroku dziecka, powinien skonsultowac się z okulistą,
                koniecznie specjalizującym się w leczeniu dzieci. Kiedyś także spotkałam się z
                opinią, że do +1 nie ma potrzeby korygowania wady, jednak nie wyobrażam sobie,
                żebym miała męczyć dziecku wzrok,kiedy ono źle widzi.
                Dla maluszków kiedyś można było kupić takie specjalne gumki, które
                zakładało się na zauszniki. Nie wiem niestety, czy jeszcze sa w sprzedaży. Może
                spróbuj popatrzeć w zakłądach optycznych? Jest szansa, że w razie gdyby
                okularki spadły z noska, to ich nie rozdepnie wink
    • anfido Re: 11-o miesieczniak w okularkach-pomocy! 13.10.05, 20:08
      Mój młodszy synek zaczął nosić okularki w grudniu ubiegłego roku czyli nosi je
      już 10 miesięcy. Wydaje mi się, że przestał już zezować, ale potwierdzę to na
      kontroli za miesiąc. Miał stwierdzoną wadę +1,5 w obu oczkach i zezowanie lewym
      okiem. Jego okularki też nas kostzowały 200 zł. Są całe pokiereszowane, ale
      jakoś jeszcze spełniają swoje zadanie. Pani doktor ostrzegała nas, że mogą być
      problemy z nauczeniem go noszenia okularków, ale po ok. tygodniu mały
      przyzwyczaił się. No i oczywiście jego starszy brat też się przyzwyczaił i mu
      ich nie zdejmował.
      Niestety do nauczenia dziecka noszenia okularków muszą się włączyć wszyscy
      domownicy. Jeżeli to zaniedbasz może się okazać , że w przyszłości twoje
      dziecko może czekać operacja oczu.
      • mimi1974 Re: 11-o miesieczniak w okularkach-pomocy! 14.10.05, 08:04
        Bardzo dziekuje Mamom za wszystkie odpowiedzi i za dodanie nam odwagismile
        Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka