czarny_mekeke Re: Rotawirus 02.06.10, 15:35 Najwazniejsze to niedopuścić do tego, by dziecko się nie odwodniło, dlatego tak wazne jest podawanie lekkozmineralizowanej wody. Ja wszystko na temat rotawirusow znalazlam w tym artykule www.female.pl/artykul/9656/Rotawirusy-%E2%80%93-jak-unikn%C4%85%C4%87-odwodnienia?.html Odpowiedz Link Zgłoś
asia-ch50 Re: Rotawirus 15.10.10, 11:34 mój dwulatek już 2 tyg walczy z wirusem.przez 7 dni była biegunka 12 razy na dobę,potem 2 dni przerwy i wymioty w nocy 9razy.pożniej 3 dni przerwy i znowu wymioty,biegunka ale już słabiej.cały czas dobry apetyt i duże pragnienie.lekki stan podg.do 38stopni.cała rodzinka po kolei biegunka,mdłosci.chcę zaznaczyć że wypróbowałąm wszystkiego,smecta,węgiel,nifuro,homeopatię,borówki,siemię osłonowo,colę i NIC.Aha jestem dieitetykiem więc dieta te z była jak naleeży.teraz jeszcze kupa al dente i rozdrażnienie.ale mam nadzieję że to mija.pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
koliberek15 Re: Rotawirus 07.01.11, 23:17 mój synekj zafundował sobie rota na pierwsze urodziny, 8 dni walki, do 20 kup na dobę, wymiotował po każdych lekach, wręcz chlustał, a że złapal na bank w szpitalu to sie zaparłam zeby tam nie wracał. pił na potęgę, żadnej smcty i nifuro, bo dziecko musi wydalac wirusy. jadł na co miał ochotę, oczywiście z pominięciem ciężkich rzeczy, nabiału, białka zwierzęcego, ale jak chciał herbatniki to jadł. dostawał dużo probiotykow i elektrolitów: dicoflor, floridral (super bo zawiera i probiotyki i elektrolity), enterol, kupiłam w aptece suszone czarne jagody i ugotowałam z nich kisiel z dodatkiem startego jabłka - wszystko razem zagotowałam, nadmiar wody odsączyłam i dawałm do picia, a kisiel jadł dwa dni, do tego krupnik z duza ilością kaszy. krupnik i jagody okazały sie strzałem w dziesiątkę. kupa się zatrzymała a jak poszła to juz zbita, syn odzyskał łaknienie. trochę wychudł i osłabł ale juz wraca do siebie, dzisiaj dostał nawet raz mleko. teraz ja mam rota niestety ale leczę sie jak syn i daję radę. powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
ewciaosa Rotawirus 11.02.11, 11:41 Moja 20 miesieczna coreczka przechodzila ta chorobe w styczniu. Najpierw byly ostre wymioty przez ok 24 godziny, potem wysoka goraczka ponad 38 stopni i biegunka. Nic nie chciala jesc, pila tylko, male ilosci ale czesto. Mieszkamy w Londynie i tutaj takie choroby bardzo bagatelizuja. Pojechalismy do szpitala po calej nocy wymiotowania, ale lekarz pediatra stwierdzil ze to nic powaznego, tylko maly wirus i kazal podawac wode malymi porcjami. Zadnych lekow, ewentualnie paracetamol w razie goraczki, zadnych elektrolitow. Kazal tez nie karmic, jak dziecko nie ma ochoty. Natalka nie jadla prawie nic przez tydzien, lezala tylko, ogladala bajki i pila. Po tygodniu od rozpoczecia choroby biegunka ustala i Natalka zaczela normalnie jesc. Obylo sie bez szpitala, lekow i niepotrzebnych stresow. Natalka sie nie odwodnila, choc wcale nie pila ogromnych ilosci plynow. Musze przyznac, ze poczatkowo bylam zalamana diagnoza pediatry, ale okazalo sie ze mial racje Chcialam zyczyc wszystkim mamom mniej nerwow, bo rotawirusa naprawde mozna zwalczyc w domu, na spokojnie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielle76 Re: Rotawirus 11.02.11, 12:00 Moja 4 letnia córcia miała rotawirusa tydzien temu, koszmar!! 4 dni wymiotowania, zero jedzenia tylko picie, nie miałą biegunki więc to ja uratowało przed odwodnieniem, ale wymioty ja strasznie wymęczyły, schudła mi, mielismy juz torbe do szpitala spakowaną, na szczeście lekarka nie widziała takiej potrzeby bo udało nam sie ja dobrze nawodnic, okropny ten wirus jest Odpowiedz Link Zgłoś
yula Re: Rotawirus 11.02.11, 18:19 moja 5,5 latka odwodniła sie przy gorączce i 2 wymiotach w ciągu kilku godzin, biegunki nie miała. Na szczęście udało sie bez szpitala, ale byliśmy już przygotowani. Na wymioty u nas świetnie zadziałał syrop chyba diphergan. I często poiłam po kilka łyków. Jak odmówiła picia elektrolitu to wiedziałam że wróciła do życia i szpitala nie będzie :p Odpowiedz Link Zgłoś
yula Re: Rotawirus 11.02.11, 18:24 a to paskudztwo przechodziliśmy już wielokrotnie w różnych postaciach i wszyscy, i tylko 1 lub 2 os. Najgorsze było ponad tygodniowe jak rozłożyło wszystkich z gorączką i biegunką, tylko syn miał kilka razy wymioty, no i ostatnie u córki z odwodnieniem. Ale najczęściej przechodzimy w miarę łagodnie stosując probiotyki i smektę + czarne jagody i lekkostrawna dieta. Syn na smektę sie uczulił więc z nim większa szopka ale też dajemy radę. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielle76 Re: Rotawirus 11.02.11, 22:57 a u nas Diphergan nie zadział, za to spowodował nienaturalną sennosc u córki i duzo nam spała, wymioty ustały po kroplach Vomitusheel Odpowiedz Link Zgłoś
gadseq Rotawirus 21.06.13, 19:34 jestem ciekaw czy szczepienie coś daje? Nasze dziecko ma już pierwszego rotawirusa za sobą, na szczęście obyło się bez szpitala, wystarczył probiotyk, nawadnianie i przeszło Odpowiedz Link Zgłoś
gienia371 Re: Rotawirus 22.06.13, 10:04 Zdecydowanie, starszy syn od drugiego roku życia przynajmniej raz do roku lądował w szpitalu z odwodnieniem, biegunką, wymiotami i gorączką dochodzącą do 40 stopni. Córkę zaszczepiłam jak tylko dowiedziałam się o tej szczepionce, obecnie ma 6 lat i jeszcze nam nie zdarzyły żadne rewolucje. I nawet jak wszyscy dokoła przechodzili takie wirusówki, u niej kończyło się na pojedynczym "wymiocie" lub jednej kupie. Szczepionka warta swojej ceny, ja przynajmniej tak uważam, u nas zadziałała w 100 %. Prawdziwy rotawirus zazwyczaj kończy się szpitalem, nikomu nie życzę tego przechodzić z własnym dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
jakamotu Re: Rotawirus 25.06.13, 12:42 Różne opinie słyszałam na ten temat, te dzieci, które były szczepione też łapią ten wirus, tyle, że łagodniej go przechodzą. Ja osobiście nie szczepiłam na to swoich dzieci i nie żałuję. Jakoś dajemy radę sami Probiotyki przy biegunce są bardzo wskazane, poza tym po niej również je podaję żeby zregenerować i florę bakteryjną. Odpowiedz Link Zgłoś