wysypka = alergia ???

16.11.05, 23:03
Witam.
Wątek ten jest umieszczony też na innym forum ale bardzo zależy mi również na
Waszych opiniach.

15.11.2005
Mam pytanie do mam, których dzieci miały jakieś wysypki- czy powodem wysypki
może być coś innego niż alergia? Ignaś ma teraz 4 miesiące, właśnie wysypało
go po raz trzeci, pierwszy raz był jakieś 6 tyg. temu. Wysypka wygląda tak:
czerwone krostki na policzkach, brodzie, pod brodą, na skroniach, powiekach,
na uszach, nad uszami (we włosach), za uszami. Kiedy dotknie się bużki czuć
wyrażnie,że skóra jest chropowata, niektóre krostki mają białe końce, po
pewnym czasie skóra zaczyna się jakby łuszczyć i robią się niewielkie ranki-
jakby otarcia lub odparzenia, raczej to synka nie swędzi (przynajmniej ja
tego nie zauważyłam). Zmiany na skórze widziało już w międzyczasie kilku
lekarzy:
1. pediatra- twierdzi, że to AZS, przepisał sterydy
2. dermatolog- wini moją dietę np. ostre przyprawy, przepisał sterydy
3. pediatra- mówi, że nie ma co panikować, delikatnie ograniczyć nabiał,
przepisał sterydy
4. pediatra- alergolog- wg tego lekarza zmiany na skórze synka są niewielkie
(bo niektóre dzieci to mają wręcz ogniste rany) i to raczej nie alergia (bo
my z mężem nie jesteśmy alergikami), a w tym wieku to właściwie nie mówi się
o alergii tylko o nietolerancji pokarmowej (o alergii wg tej pani mówi się
dopiero po 6 miesiącach życia), pani dr kazała ograniczyć nabiał i przepisała
Elidel. Pytała też czy mamy psa (mamy) ale i tak alergię raczej wykluczyła.

Poprzednio dwa razy smarowałam bużkę synka maściami ze sterydami, więc objawy
szybko zniknęły, przez 2 tyg dostawał też Zyrtec, ale po jego odstawieniu
natychmiast go wysypało i to dużo szybciej niż poprzednio. Teraz nie smaruje
skórki niczym oprócz natłuszczającej Lipobase, czekam żeby zobaczyć jak
bardzo zmiany się zaognią. Dodam jeszcz, że Ignaś nie ma żadnych problemów z
brzuszkiem, o kupkach niewiele mogę powiedzieć bo od prawie 3 miesięcy
podajeę mu żelazo, które bardzo kupki zmiemia.

Karmię synka piersią,a od 5 tyg. nie jem: nic co zawiera mleko, ryb,
cytrusów, czekolady, kakao, orzechów. Dieta bezmleczna już mnie wykańcza,
garściami wychodzą mi włosy.

Pytam o opinię na forum bo nie ufam lekarzom, z których wszyscy mają inną
opinię i to nie tyczy się tylko tej sprawy (w ciągu tyg. trzech lekarzy
zaleciło synkowi różną dawkę wit D3).

Drogie Mamy jeśli macie jakiekolwiek doświadczenia z wysypkami i wiecie co to
może być to wypowiedźcie się proszę. Pocieszcie mnie jeśli możecie, że to nie
alergia bo bardzo się tego boję.
Dziękuję i pozdrawiam
    • agusiaa1_mama_ignasia Re: wysypka = alergia ??? 16.11.05, 23:05
      16.11.2005
      Dzisiaj wysypka na policzkach Ignaśka wygląda troszkę inaczej- krostki nie są
      już czerwone (zbladły), widać je dopiero kiedy dobrze się przyjrzy, skóra jest
      bardziej chropowata niż wczoraj (tak jakby przygotowywała się do złuszczania),
      kiedy dotknęłam policzka synka to skóra w tych miejscach się zaczerwieniła, za
      uszkami są zmiany, które wyglądają jak odparzenia (skóra się łuszczy).

      Przemyślałam prawę i jeszcze dzisiaj kupię dwa wielkie wory LOVELI dla całej
      rodziny. Ja kiedyś kilka razy miałam takie nieciekawe zmiany na palcu u ręki,
      wydawało mi się, że to właśnie wina kontaktu z proszkiem do prania, lekarze się
      sprzeczali, jeden twierdził, że to grzybica, drugi, że wyprysk alergiczny
      spowodowany być może jakimś środkiem chemicznym (prałam bez rękawiczek). Jakieś
      dwa lata temu minęło bez śladu.
      Czy gdyby to była faktycznie reakcja na proszek do prania to synek może
      reagować w podobny sposób na kontakt z naszymi ubraniami mimo, że są płukane i
      prasowane?

      Jeśli chodzi o sterydy to posmarowałam nimi bużkę kilkakrotnie i więcej nie
      zamierzam bo to jest pomoc jedynie doraźna (gdyby była potrzeba to posmaruję
      Elidelem).


    • agusiaa1_mama_ignasia Re: wysypka = alergia ??? 16.11.05, 23:06
      Dopiszę jeszcze, że żadnych badań w kierunku alergii nie robiłam i jeśli
      możecie to napiszcie mi coś o tych badaniach, kiedy robi się je dzieciom, kto
      na nie kieruje, czy płaci się za nie- ile (?). W piątek idę z synkiem do
      lekarza to być może wymuszę skierowanie, a jeśli się nie uda to zrobię
      prywatnie. Napiszcie mi proszę też co takie badania mogą wykryć (czy np.
      skłonność do alergii?) i w jaki sposób odczytuje się ich wyniki?

      Czy jesteście zdania, że alergię pokarmową można raczej wykluczyć?

      Czy moja dalsza tak restrykcyjna dieta ma sens, czy powinnam jeść to wszystko
      co napisałam wcześniej tylko w rozsądnych ilościach?

      Pani dr alergolog u któtej byliśmy twierdzi, że o alergi nie mówi się przed
      ukończeniem 6 miesięcy życia, można jedynie powiedzieć o nietolerancji
      pokarmowej. Ale czy nietolerancja pokarmowa (lub alergia pokarmowa) nie powinna
      wiązać się z bólami brzuszka u dziecka? Pani dr kazała smarować zmiany
      Elidelem. Stwierdziła, że ich przyczyn może być dużo i mogą same po jakimś
      czasie ustąpić (że skóra dziecka jest delikatna i może reagować w taki właśnie
      sposób). Tylko dlaczego ta wysypka pojawiła się właśnie pod koniec trzeciego
      miesiąca?
      Martwi mnie również to, że synek mimo iż jest na piersi przeszedł już poważne
      zapalenie płuc. Najpierw przez tydzień dostawał antybiotyk, wyglądało na to, że
      już jest lepiej ale choroba wróciła po dwóch dniach z jeszcze większą siłą i
      Ignaś znów miał antybiotyk.

      Przepraszam, że Wam truję i pytam o wiele rzeczy ale moje zaufanie do Mam na
      tym forum jest większe niż do lekarzy. Z doświadczenia wiem, że lekarze idą po
      najmniejszej lini oporu, wszystko wrzucają do tego samego worka i stawiają
      wciąż te same, najprostsze diagnozy, czasani to my- mamy- musimy zasugerować im
      gotowe rozwiązanie.

      Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.

    • magda-lis Re: wysypka = alergia ??? 17.11.05, 10:40
      To co opisujesz wyglada jak klasyczne AZS, ale oczywiście w ciemno trudno
      stwierdzić skoro nawet tylu lekarzy miało różne diagnozy - widząc.
      Zreszta co do lekarzy to po twoim poście wyraźnie widać że wszyscy są trochę
      naznaczeni swoją specjalizacją, ale ich diagnoza sprowadza się jednak w dużej
      mierze do uczulenia.
      Na twoim miejscu zachowałabym ostrożność i stosowała się do zasad postepowania
      jak z dzieckiem alergicznym.
      Nie stosowałabym sterydów jeśli nie ma świądu (u nas też generalnie nie
      swędzi), tylko natłuszczanie - ale nie oliwką bo one uczulają tylko kosmetykami
      dla alergików, no i na własna rękę kolejno wprowadzajac pokarmy testowałabym
      czy po jedzeniu określonych objawy się nasilają a kiedy mijają. Podobnie z
      proszkiem i innymi rzeczami. To żmudna robota ale tylko dzieki zadaniu sobie
      takiego wysiłku dowiesz się czy to alergia czy są to objawy niezależne.
      pozdrawiam
      • agusiaa1_mama_ignasia Re: wysypka = alergia ??? 18.11.05, 12:02
        Czy pozostałe mamy nie miały żadnego doświadczenia z wysypkami?
        • maj55 Re: wysypka = alergia ??? 18.11.05, 12:48
          nie smaruj buzi i szyi sterydami, natłuszczaj tylko
          co to może być? pewnie wszystko...
          przeczekaj...i nie denerwuj się za taką odpowiedźsmile
Pełna wersja