sila81
09.02.06, 22:46
Postaram się krótko streścić problem
Mój synek ma 16 miesięcy. W sobote trafiliśmy do szpitala bo na ciele małego
pojawiły sie ogromne czerwone plamy które znikając robiły się sine...wyglądało
to okropnie. W szpitalu stwierdzono że to alergia. Zrobiono podstawowe badania
krwi, moczu. Wywalczyłam badanie rentgenowskie płucek i usg brzuszka. Niby
wszystko ok. Tylko usg wykazało wystającą spod żeber wątrobę. Lekarka
powiedziała że to ok itd. "bo dzieci tak mają" Po trzech dniach opuściliśmy
(na szczęcie) szpital, wysypka zgineła...ale....zasięgnęłam opini lekarza
chorób wewnętrznych i ten stwierdził ze tego typu objawy są bardzo
charakterystyczne przy nacisku na watrobę...zgłupiałam troche....na dodatek
lekarka przepisała małemu syrop przeciwalergiczny (dla dzieci od lat 6 !!!!!)
i mały dziś czuł się okropnie...cały dzień był senny, apatycny a teraz walcze
z 39 stopniowa goraczką....odstawiłam syrop jutro pędze do naszego
pediatry.....może któraś z was drogie mamy ma podobny problem w związku z
wątrobą swojej pociech...może macie jakies informacje. Przyznam że wykluczałam
alergie jako przyczyne tych czerwonych plam jakie mały dostał....poniewaz nic
nowego mu nie podawałam...nie było mozlwiosci takiej reakcji ale być moze się
nie znam....
pozdrawiam
sylwia