Dodaj do ulubionych

nie podawajcie dipherganu

05.03.06, 16:38
Mój 18 miesięczny syn miał już 2 razy zapalenie krtani. Za ostatnim razem
wylądował w szpitalu. Tam mu podali zinet i również diphergam. Chciałam
przestrzec przed podawaniem dipherganu , ponieważ dla małego dziecka może
okazać się b. niebezpieczny. W Bydgoszczy część pediatrów przestało go
zapisywać, bo okazało się że występuje dużo skutków ubocznych. Może dojść
nawet do śmierci łóżeczkowej. Pediatra mojego syna jeżdzi często na sympozja i
konferencje med i tam doszli do wniosku, że lepiej przepisać lek zastępczy np
clemastin. Ja na wszelki wypadek mojemu dziecku nie podałam leku, który mi
zapisali w szpitalu. Po co ryzykować.
Obserwuj wątek
    • dziunia_f Re: nie podawajcie dipherganu 05.03.06, 17:18
      Ja swojemu dziecku tez nigdy nie podalam, mimo ze lekarze kilkakrotnie go
      przepisali. Dla mnie to dosyc przestarzaly lek. Nagminnie dostawalam Diphergan w
      dziecinstwie, w sumie skutkow ubocznych u siebie nie zauwazylamsmile
    • malgoska13 Re: nie podawajcie dipherganu 05.03.06, 19:01
      Mój syn na difergan źle nie reagował natomiast uczulił go Zinat, przed którym
      przestrzegam!!!!
      • kamila862 Re: nie podawajcie dipherganu 05.03.06, 20:09
        moj synek wlasnie przestal brac zinat i diphergan. zadnych skutkow ubocznych
        nie zauwazylam. ale nastepnym razem nie poodam. dziekuje za ostrzezenie
    • asikm Re: nie podawajcie dipherganu 05.03.06, 21:07
      Cześć dziewczyny!

      Mojemu synkowi ostatnio lekarz zapisał ten lek na ... chorobę lokomocyjną!!! Jeszcze go nie wykupiłam. Zapytałam o jakiś środek na chorobę lokomocyjną i lekarz przepisał mi właśnie diphergan. Powiedział, że tak małemu dziecku (15 m-cy) się nie podaje aviomarinu tylko właśnie ten syrop. Kazał podać doraźną dawkę 5 ml, na godzine przed podróżą. A teraz sama nie wiem czy podawać, skoro jest szkodliwy. Co o tym sądzicie? A może znacie jakiś inny środek?

      Pozdrawiam
      • adane99 Re: nie podawajcie dipherganu 05.03.06, 21:24
        Witam
        U nas też syrop Clemastinum, nigdy Diphergan. W poważniejszych przypadkach Zinat
        w zawiesinie.
      • maladorotka Lokomotiv - syrop na chorobe lokomocyjna 06.03.06, 08:34
        jest bezpieczny, bo jest wyciagiem z imbiru, ma dobry smak i dzieci go lubia,
        mozna podawac nawet w czasie podrozy.
    • linda6 Re: nie podawajcie dipherganu 06.03.06, 10:04
      Diphergan u mojego trzyletniego synka zastosowałam kilka razy, nie zauważyłam
      skutków ubocznych, a raz nas uratował przed szpitalem. Synek w nocy nagle
      zaczła ciężko oddychać, bardzo charakterystycznie z takim dziwnym odgłosem, w
      domu miałam tylko diphergan, po podaniu po 20 minutach zasnął spokojnie. Gdyby
      nie było poprawy planowaliśmy jechać do szpitala na dyżur. Rano na wizycie
      nasza lekarka powiedziała że dobrze zrobiłam.
    • ania970 Re: nie podawajcie dipherganu 06.03.06, 10:13
      U moich dzieci wiele razy stosowałam Diphergan przeciwkaszlowo i działał
      dobrze. Skutków ubocznych nie zauważyłam. Natomiast absolutnie nie
      sprawdzał się jako środek przeciwwymiotny. Po dawce Dipherganu wymioty
      następowały natychmiast. Działo się tak u każdej z trzech córek.
    • marghe_72 Re: nie podawajcie dipherganu 06.03.06, 11:23
      piss_on_pis napisał:

      > Mój 18 miesięczny syn miał już 2 razy zapalenie krtani. Za ostatnim razem
      > wylądował w szpitalu. Tam mu podali zinet i również diphergam. Chciałam
      > przestrzec przed podawaniem dipherganu , ponieważ dla małego dziecka może
      > okazać się b. niebezpieczny. W Bydgoszczy część pediatrów przestało go
      > zapisywać, bo okazało się że występuje dużo skutków ubocznych. Może dojść
      > nawet do śmierci łóżeczkowej. Pediatra mojego syna jeżdzi często na sympozja i
      > konferencje med i tam doszli do wniosku, że lepiej przepisać lek zastępczy np
      > clemastin. Ja na wszelki wypadek mojemu dziecku nie podałam leku, który mi
      > zapisali w szpitalu. Po co ryzykować.


      a moze jakieś konkrety?
      • antonina_74 Re: nie podawajcie dipherganu 06.03.06, 12:03
        Wszystko jest napisane w ulotce do Dipherganu, i to o śmierci łóżeczkowej i to
        żeby nie podawać dzieciom do 2 urodzin. Żadna sensacja, wystarczy poczytać
        ulotkę.
        Moje dzieci miały zapisywany Diphergan przy kaszlu, zwłaszcza starszy, syrop
        pomagał i nie zauważyłam skutków ubocznych poza spokojniejszym snem. No ale u
        5,6 latka już raczej nie ma mowy o śmierci łóżeczkowej itp.
        • mama403 Re: nie podawajcie dipherganu 06.03.06, 12:11
          Dokładnie tak. Ja zawsze najpierw czytam ulotkę i jak mam wątpliwości to
          dzwonię do pediatry.
          Mój syn dostawał właśnie przy ostrych napadach kaszlowych i było ok, nawet jak
          miał 2 latka. Tylko, że ilość była dobierana do potrzeb i podawany (do dzisiaj)
          awaryjnie najczęściej przed snem lub po wymiotach związanych z kaszlem.
          Pozdrawiam
    • sisi80 Re: nie podawajcie dipherganu 06.03.06, 12:27
      Witam! Przypadkowy lekarz u ktorego bylismy tylko raz w zyciu, zapisal naszemu
      rocznemu synkowi ten lek, ale zapowiedzial ze lek ten jest raczej na uspokojenie
      dziecka, ktory ma uporczywy kaszel i meczy sie w nocy nie mogac spac.(Nie
      podalismy malemu tego leku). Mowil nam, ze matki zbyt czesto podaja ten lek
      dzieciom, by miec spokoj w nocy z dziecmi. Przychodza do niego regularnie po
      recepty. Ja syrop ten rzeczywiscie raz wzielam ze wzgledu na chorobe lokomocyjna
      i pomogl. Drogie mamy pamietajcie o zdrowku waszych dzieciaczkow i niech wam
      towarzyszy zdrowy rozsadek.
      Pozdrawiam
      sisi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka