kola904 08.04.06, 15:13 chcialbym bardzo prosic o pomoc. moja sasiadka niedawno wrocila z 2 tygodniowa coreczka do domu. od tego czasu ulalo jej sie mleko z nosa 3 razy, a w szpitalu przy mamie bylo 2. niewie co ma zrobic. prosimy o szybka pomoc! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marki0 Re: ulewanie z nosa 08.04.06, 15:53 mojemu maluchowi też tak się nieraz robiło. Wiem że wygląda to nieciekawie i niepokojąco, ale jeśli zdarza się sporadycznie to nie jest problem zdrowotny na pewno. Moje jak za dużo zjadły to tak robiły im były mniejsze tym częściej się to zdarzało. Odpowiedz Link Zgłoś
elwira125 Re: ulewanie z nosa 08.04.06, 16:25 Moja młodsza ulewała bardzo też noskiem.U nas przyczyną był refluks i nietolerancja mleka.A czy karmi piersią czy butelką.Czy ulewa po każdym posiłku,niech do spania układa ją na boczku. Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: ulewanie z nosa 08.04.06, 19:13 po krótce - w takich przypadkach nalezy eliminowac ryzyko zachłyśnięcia się pokarmem. W tym przypadku treść żołądkowa cofa się pod dużym ciśnieniem i trzeba uważać aby malucha ciągle nie zalewało. Moje propozycje - przerabiałam je przy dwóch ulewających córkach. No i tak 1 Jak sąsiadka karmi ?? bo jeżeli piersię to a) wydostające się mleko pierwszej fazy leci bardzo szybko i dziecko nie nadąża z jego połykaniem, tworzy się duża bańka powietrza w żołądeczku i uchodząc pod dużym ciśnieniem podnosi mleko do noska - polecam zmianę pozycji np z siedzącej na leżącą, a także delikatne odciąganie mleka I fazy - czyli tego najszybciej lecącego b) szybko wypływające mleko tworzy tak silny nurt, że maluch nie jest w stanie tak szybko przełykać i część wypływa noskiem - postępowanie j/w jeżeli karmi butelką to: może jest zbyt duża dziura w smoczku - mechanizm ulewania taki sam jak wyżej 2. Należy pilnować u takich maluchów dobrego odbijania się po jedzeniu. Bierzemy dziecko układamy na swoim ramieniu główkę i nosimy przytulone w pionie masując delikatnie plecki. Czasami odbicie potrzebne jest dwu - trzy - krotne po jednym karmieniu 3 To bardzo ważne - nie układamy dziecka, z takimi dolegliwościemi na płasko. Zawsze staramy się aby tułów był uniesiony pod pewnym kątem względem żołądka. Czyli - pod materacyk w łóżeczku wkładamy złożone ręczniki, koce itp, tak aby materacyk był ustawiony pod kątem ok 30 stopni. UWAGA - nie układać oczywiście dziecka na poduszkach lecz na uniesionym materacu - na spacerze plecy wózka także w pozycji półleżącej - przy przewijaniu dziecka, ubieraniu, itp - oczywiście także coś pod główką, najlepiej aby maluch nie był bezpośrednio po jedzeniu - codzienne leżenie też pod jakimś kątem To tak w wielkim skrócie. Takie postępowanie minimalizuje możliwość kolki, zgagi oraz j/w zachłyśniecia cofającym pokarmem. Jeżeli macie dodatkowe pytania zapraszam na priv Aha często ta dolegliwość mija np, gdy dziecko jest na tyle duże, iż jego żołądek radzi sobie z ilością pokarmu, też, kiedy układ pokarmowy dojrzeje lub dziecko zacznie siadać. Ale z tego co zauważyłam, to wyciekające mleczko noskiem dotyczy raczej noworodków i wczesnych niemowląt. Pozdrawiam )) Odpowiedz Link Zgłoś
kola904 Re: ulewanie z nosa 09.04.06, 06:45 kola904 napisała: > chcialbym bardzo prosic o pomoc. moja sasiadka niedawno wrocila z 2 > tygodniowa coreczka do domu. od tego czasu ulalo jej sie mleko z nosa 3 razy, > a w szpitalu przy mamie bylo 2. niewie co ma zrobic. prosimy o szybka pomoc! ania karmi piersia, a w szpitalu podobno powiedziano jej, zeby po jedzeniu nie brala malej do odbicia. a z tego co wiem, to ona kladzie ja na boczek. Odpowiedz Link Zgłoś
elwira125 Re: ulewanie z nosa 09.04.06, 08:55 Do odbicia trzeba brać to jest podstawa przy ulewaniu.Niech twoja koleżanka dostosuje się do rad z poprzedniego postu,bo takie ulewanie jest bardzo niebezpieczne.Może wydrukuj jej to i niech przeczyta.Pozdrawiam Elwira. Odpowiedz Link Zgłoś