Dodaj do ulubionych

mój synuś ma salmonellę

01.07.06, 10:56
Mój Synuś ma roczek. Ostatnio cały czas robił rzadkie kupki dlatego
zabralismy go do lekarza. Dostał antybiotyk. lek działał ale tylko do czasu
kiedy mały go przyjmował. POtem zaczęło się od nowa. Zrobilismy badanie na
posiew kupki i badanie wykazało pałeczki salmonelli hadar. Mały nie
gorączkuje, ładnie je, dużo pije, bawi się i jest wesoły. Gdyby nie te kupki
nigdy bym nie powiedziała ze coś mu dolega. jestem przerażona. Może dziecko
którejś z Was też to miało? Proszę napiszcie mi coś i poradźcie.
Obserwuj wątek
    • aga55jaga Re: mój synuś ma salmonellę 01.07.06, 17:11
      przede wszystkim należy w domu przestrzegać zasad higieny. Zawsze i dokładnie
      myć ręce dziecku, jak i osoby, które właśnie przewijały synka, a przede
      wszystkim każdy z domowników, gości po wyjściu z toalety. Dobrze byłoby ustalić
      źródło samonelli u dziecka - czy przypadkiem ktoś nie jest z was nosicielem???
      Powinnaś także iść do sanepidu - oni wytłumaczą ci co masz robić, jak długo
      badać kał dziecka. Słyszałam też że ktoś z sanepidu może przyjść w celu
      odkażenia toalety - ale w tej kwestii musisz dowiedzieć się sama

      2 źródłem zakażenia mogło być spożycie lub dotkniecie dziecka lub przez
      dziecko - surowych jaj, mięsa drobiowego, wypicia surowej wody np z rzeki,
      która podmywa szamba itd.
      Jeżeli przyrządzacie coś w domu z jaj - bezwzględnie należy umyć po nich ręce
      (ja np biorę jaja przez torebki foliowe) co 6 ferma kurza w Polsce jest skażona
      pałeczką salmonelli. To samo postępowanie dotyczy mięsa, należy też pilnować
      aby po żywności nie spacerowały muchy. No i nie powinno dotykać się dziecka po
      bezpośrednim kontakcie z tymi produktami - czyli jeszcze raz dokładnie myć
      ręce. to podstawa,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka