Dodaj do ulubionych

Małe chore uszka

01.07.06, 13:37
Oskarek to taki nasz "osiedlowy" malec który ma 6 miesięcy i który cały czas
sie boryka z chorymi uszkami.
Jest bardzo dzielnym chłopcem-bo nigdy nie płacze przy tych zapaleniach.
Pierwszy raz jego mama zoriętowała sie tylko dlatego ze mały wiercił sie
śpiąc -całą noc..nad ranem zakładając czapkę "jęknęła" dziecina gdy dotknęla
mu uszka..wizyta u lekarza -diagnoza-zastrzyki-potem kolejny antybiotyk-
3tygodnie kolejny i kolejny-i teraz kolejny..końca nie wiedać..krótkie
przerwy i od nowa.
Nie wiemy barzdo jak im pomóc gdzie sie z tym udać-doktor który sie nimi
opiekuje(w szpitalnej przychodni)-szczerze przyznaje ze niebardzo wie skad u
niego takie nawroty i jak taka malizna to dzielnie znosi...
Gdyby któraś mama zechciała cos doradzić -jak i gdzie ich pokierować byłabym
bardzo wdzięczna.
Dodam ze jesteśmy z podkarpacia-Dębica
Obserwuj wątek
    • gelsemium Re: Małe chore uszka 01.07.06, 20:09
      Oj, żal mi tego Maluszka, ale w takim przypadku chyba nie mam zbyt wielu
      rozwiązań. Gdybym była jego mamą, szukałabym lekarza, który zaangażuje się w
      całą sprawę, doprowadzi ją do końca. Na pewno nie pozostawiłabym w spokoju
      diagnozy - "nie bardzo wiadomo skąd" . Nic się z niczego nie bierze. Trzy lata
      temu miałam podobną sytuację z synkiem - chorował co tydzień. Znalazłam więc
      lekarkę, homeopatkę, która pomogła mu w ciągu miesiąca. I trzymamy się jej od
      tamtej pory. Musicie szybko zająć się dzieciaczkiem, by nie cierpiało
      niepotrzebnie...
      • ania19771 Re: Małe chore uszka 02.07.06, 12:41
        Dziękuje bardzo za dopowiedz-tez jej sugerowałam homeopatie ale najblizej mamy
        do Jasła bądz Krakowa...wiem ze trzeba próbować wszystkiego -choć mama Oskarka
        nie dokońca wierzy w leczenie homeopatyczne-ale jak juz wszystkie motody
        zawiodą to i tego spróbuje..bo dla dziecka człowiek jest w stanie wszystko
        zrobić
    • groszek1 Re: Małe chore uszka 02.07.06, 13:36
      Cześć. Moja mała miała od lutego wiecznie vhore uszka. 6 antybiotyków które
      nieweiele pomagałay. Katar zanikał i uszka sie goiły. Po kilka dniach nawrót
      kataru i uszy gotowe. na moje żadanie zrobione małej wymaz znosa;efekt bakterie
      w nosie -bardzo liczne pneumosis puogenes i hemofiluis influenze. Został
      zrobiony antybiogram i podany antybiotyk . Zinnat. Dodatkowo maluszek mieć może
      specyficzna budowe ucha- za krótka trąbka eustachiusza. ja jestem tego
      dowodem,do okończenia 3 roku życia miałam wieczne zapalenie ucha środkowego.
      Może moja córeczka również ma to po mnie. Moja propozycja: zażadać wymazu z
      nosa i gardła
      (ewentualnie prywatnie koszt jednego to 25 złotych w olsztynie)
      Wtedy zobaczyć, dziiecko może być już oodpornione na antybiotyki jeżeli często
      choruje. Moja mała dostała jeszcze lek loratan, który jest antyalergiczny.
      jednak w przypadku małej chyba trochę również pomógł. Jednak zobaczcie czy nie
      ma bakteri w nosie. ja chodziła długo po lekarzach około pół roku, mała
      przeszła prześwietlenie płuc i serdeszka -bo źle oddychała.Podejrzewano nawet
      to . Chcieli czyścić zatoki . A tu -pneumokok. Życzę zdrowia.
      • ania19771 Bardzo dziekuje za podpowiedz 02.07.06, 21:33
        Rzeczywiście od czegoś trzeba zacząć w wymazy to dobry początek by móc cos
        określić lub wykluczyć
    • aniask_mama Re: Małe chore uszka 02.07.06, 14:43
      A kto leczy dziecko: pediatra czy laryngolog. Bo ja bym poszukałam dobrego
      laryngologa, ze sprzetem do badania. Mój syn gorzej słyszał - pediatra i
      laryngolog w przychodni nie widzieli nic niepokojącego, dopiero laryngolog po
      badaniu m. in. ciśniena w uchu stwierdził wyciękowe zapalenie. Leczyłam długo,
      ale porządnie i do końca. I już nie wróciło.
      • dagu75 Re: Małe chore uszka 02.07.06, 20:15
        Jak leczyłaś wysiękowe? Bo moja córka ma nawracające i grozi jej drenaż.
      • ania19771 Bardzo dziękuje za odpowiedz 02.07.06, 21:36
        Oskarek jest leczony w przychodni przyszpitalnej przez laryngologa z oddziału
        dziecięcego
    • gelsemium Re: Małe chore uszka 02.07.06, 15:11
      Wiesz, Aniu, ja nawet nie miałam na myśli leczenia homeopatycznego w przypadku
      tego Maleństwa, bo wiem, że nie każdy homeopatii ufa. W naszym przypadku
      pomogła, więc się jej trzymam - od 3 lat moje dziecko nie zna smaku
      antybiotyków, mimo kilku poważniejszych chorób - kilka razy zapalenie uszka
      właśnie, krtań, oskrzela, nawet płuca...(chodzi do przedszkola, więc przynosi
      coś ciągle). Bardziej miałam na myśli znalezienie kogoś, kto postawi skuteczną
      diagnozę, nie dać się zbyć byle czym. Szukać i drążyć.
      Z całego serca życzę temu dzieciaczkowi (i wszystkim innym także) zdrowia.
      Pozdrawiam ciepło.
    • ania19771 Dziękuję :) 02.07.06, 21:41
      Dziękuje za wszystkie podpowiedzi...wydrukowałam to sobie i przekarze te cenne
      informacje mamie Oskarka - bedziemy sie zastanawiać co z tym fantem zrobić.
      Przynajmniej będzie wiedzieć o co pytać a raczej domagać sie od laryngologa-bo
      czasami widze ze trzeba siła wymuszać to co sie nam należy
      Jeszcze raz dziękuję za wszystkie wskazówki i przesyłam buziaka od Oskarka smile
      • luxfera1 Aniu 02.07.06, 23:33
        ja jestem z Tarnowa.Mam namiar na laryngologa-homeopatę/to kobieta/ w Rabce
        ktorej maz jest pediatrą-alergologiem.Lecza fajnie i jak widac mozna tez
        skonsultowac różne problemy.Jesli chcesz napisz na gazetowa.Pozdrawiamsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka