Gość: sylwia
IP: *.*
09.03.01, 14:50
Kilka ostatnich dni spędziłam z moją prawie dwuletnią Olgą w szpitalu. Byłam przerażona stanem córeczki. Wezwaliśmy pogotowie, ponieważ Olga nagle dostała bardzo wysokiej gorączki, miała drgawki, całe jej ciało stało się nagle wiotkie, była nieprzytomna. Po wielu badaniach postawiono diagnozę: ostre zapalenie gardła i drgawki gorączkowe. \nWe wtorek wyszłyśmy ze szpitala. Okazało się, że córeczka ma paciorkowca. Lekarka ze szpitala uspokajała mnie,że nie jest to groźne i teraz Olga przechodzi kurację antybiotykową. Czy są Mamy, które wraz ze swoimi dziećmi, przeszły podobne - trudne i smutne chwile i podzielić się ze mną swoimi doświadczeniami ?\n\npozdrawiam\n\nSylwia