Gość: guest
IP: *.*
08.07.01, 09:10
Mojemu 6-miesięcznemu synkowi poci się główka. Początkowo pociła się tylko przy karmieniu (pierś), więc myślałam, że jest mu za ciepło, ale teraz zdarza się, że główka jest mokra ot tak sobie. Słyszałam, że dzieje się tak, gdy dziecku brakuje jakiś witamin. Czy powinnam zgłosić się do lekarza, a może wystarczy uzupełnić ewentualny brak witamin? Poradźcie.