Gość: guest
IP: *.*
15.10.01, 21:15
Zdaję sobie sprawę, że zapalenie gardła to pewnie (mam nadzieję) popularna i łatwa do wyleczenia choroba, ale moja Paulinka ma ją po raz pierwszy i ciutek się niepokoję. Śpi teraz biedulka pojękując przez sen - pewnie z powodu gorączki. O 23 podam jej drugą dawkę antybiotyku (dostała Ceclor) i Panadol. Bardzo się martwię moją kruszynką. Jak długo trwa takie zapalenie gardła??? Czy często są powikłania?? Co zrobić, żeby jej ulżyć? Serce mi się krajało na kawałeczki kiedy patrzyłam w jej smutne błyszczące oczki. Magda m. Paulinki