Dodaj do ulubionych

WODOGŁOWIE

IP: *.* 16.11.01, 13:00
Witam, u 6 miesiecznego synka moich znajomych podczas ktoregos z kolei usg wykryto wodoglowie. Kuba byl przenoszony, mama z zatruciem ciazowym, ogolnie szkoda gadac, bagnet na bron... czytam o wodoglowiu i jakos nie moge znalezc tego co lekarka powiedziala mamie, otoz ze wyleczy sie te chorobe antybiotykami!!!!CZY TO PO PROSTU MYDLENIE OCZU ZALAMANYM RODZICOM???? Kuba jest teraz w szpitalu a ja czytam o operacjach i uposledzeniu umyslowym....Wiedzielismy ze z dzieckiem nie jest najlepiej, dlatego byl pod opieka rehabilitantow, ciagle badania itp, ale zeby antybiotyki na wodoglowie??? jesli ktos byl w podobnej sytuacji, to bardzo prosze o odpowiedz
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: WODOGŁOWIE IP: *.* 16.11.01, 16:30
      U mojego syna tez jak miał pół roku wykryto wodogłowie, był wczesniakiem.Nikt nie próbował go leczyć antybiotykami.... Dwa dni po wykryciu miał założoną zastawkę. Teraz ma 2lata i 9 miesięcy i rozwija się zupełnie normalnie...Choć długo był pod kontrolą rehabilitantki, psychologa, a teraz raz na pół roku chodzimy do neurochirurga.PozdrawiamGosia
    • Gość: guest Re: WODOGŁOWIE IP: *.* 16.11.01, 17:50
      Mój syn miał stwierdzone wodogłowie ,mam więc trochę doświadczeń.Pewnie u synka twoich znajomych istnieje niebezpieczeństwo powiększania się komór mózgowych do zbyt duzych rozmiarów. To faktycznie trudna sytuacja i m.inn USG to wykrywa. Robi się co kilka tygodni badanie aby stwierdzić na ile komory sie powiększają i czy nie jest potrzebna ingerencja chirurgiczna (czyli zastawki, ktore będą udrożniały odpływ płynu mózgowo -=rdzeniowego) Czasem trzeba zrobic tomografie komputerową aby mieć dokladneijsze dane.Myślę, że antybiotyk ma spowodować zmniejszenie stanu zapalnego.No cóż.. wspólczuję tym rodzicom, zachowajcie jednak spokój. Nie zawsze potrzebny jest skalpel. U Michała sytuacja sie unormalizowała w wieku 8 miesięcy - komory są powiększone - dla neurochirurga to wodogłowie, dla neurologa niekoniecznie.Mój syn ma MPDz i to pewnie twoich znajomych nie pocieszy.Nie jest to jednak wyrko - my radzimy sobie nieźle.Zycze powodzenia, jeśli potrzebujecie jeszcze jakiś informacji napisz na priva.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka