misieczek 17.11.06, 10:10 Witam Wszystkie Mamy Nasz 4- letni szkrab złapał mięczaka. Ma już 11 na boczku. Czy nie ma innej metody na to paskudztwo, niż łyżeczkowanie, które zalecił dermatolog? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
saraanna Re: mięczak zakaźny 17.11.06, 16:24 Moja miala kilkanascie pod pacha i nic z tym nie robilam.Zeszly po kilku miesiacach ,jak organizm zwalczyl wirusa.Natomiast jeden duzy na dloni dalam do wymrozenia,mala strasznie plakala bo ja bolalo,ale trzeba bylo bo jej na dloni przeszkadzal i byl dosyc duzy. Odpowiedz Link Zgłoś
agz75 Re: mięczak zakaźny 17.11.06, 18:12 wysuszanie jodyną, aż każda krostka zginie. Smarowałam po kilka razy dziennie przez ok 3 tygodnie. Wysuszyły się. Ważne jest żeby wysuszyć do końca, bo niewysuszone krostki odrastają. Odpowiedz Link Zgłoś
linda6 Re: mięczak zakaźny 17.11.06, 21:16 My też stosowaliśmy jodynę, i jeszcze benzacne w celu wysuszenia. Jeśli nie przeszkadza dziecku, to nie ma co sie spieszyć z łyżeczkowaniem, tak nam powiedziała pani doktor. Synkowi prawie wszystkie już zeszły, a wyszły po kąpielach w basenie, chyba w sierpniu. Odpowiedz Link Zgłoś