Ulewanie

IP: *.* 17.12.01, 12:32
Karmię piersią moją 1-miesięczną majkę. Po jedzeniu trzymam ją pionowo żeby się odbiło a ona nic. Po 5-ciu min. zasypia a kiedy ją położę to ulewa jej się tak, że muszę ją przebierać i zmieniać kołderkę. No i co z tym zrobić??
    • Gość edziecko: guest Re: Ulewanie IP: *.* 17.12.01, 23:29
      Tak czami bywa, mój Mikołaj ulewał bardzo długo, mimo noszenia, myślałam, że to się nigdy nie skończy. Staraj się tylko tak układać dziecko, aby się nie zachłysnęło. Z czasem jej to przejdzie, to wieczne przebieranie to koszmar, ale chyba nie ma wyjścia... Głowa do góry!
    • Gość edziecko: guest Re: Ulewanie IP: *.* 17.12.01, 23:30
      Miałam ten sam problem. Z tym, że synkowi nawet jak się odbiło to też się ulewało. Ja się bałam że to coś poważnego, a lekarze kazali czekać. Czekałam chyba pół roku i dopiero mu przeszło...Pozdrawiam-Marta
    • Gość edziecko: guest Re: Ulewanie IP: *.* 20.12.01, 22:22
      JA tez mialam taki problem. Rozwiazanie okazalo sie banalne :) . Kazalam znajomemu stolazowi dorobic nozki drewniane i przymocowac do nozek przy glowce, tak wysokie zeby kat nachylenia clego lozeczka wyniosl 30 stopni. Jak reka odjal.Pozdarwaim,Thessi mama Mateusza
      • Gość edziecko: guest Re: Ulewanie IP: *.* 20.12.01, 22:40
        Mój synek ulewał naprawdę koszmarnie, robiłam mu nawet usg. Łóżeczko na tomach książek,noszenie do odbijania itd. Położna poradziła mi, że jeśli naprawdę nie może odbić, to na chwilę położyć można na brzuszku, wtedy też ulewa, ale przynajmniej uwalnia tę męczącą banieczkę powietrza. Ulewanie jest uciążliwe, ale jeśli nic dziecku nie dokucza i ładnie rośnie, nie martw się. Samo minie i prania będzie mniej...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja