Gość: mariajolanta IP: *.* 23.02.03, 20:30 Drogie emamy! Czy choroba lokomocyjna może się pojawić dopiero w 3 roku życia Mariola Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Weronisia Re: Choroba lokomocyjna IP: *.* 23.02.03, 21:19 Hihhi, mi się pojawiła dopiero niedawno... Serio.Gdy musze jeździć kilka godzin i na dodatek np. trzęsie, bo droga jest nierówna, to mam nudności, musze brać aviomarin. Wcześniej nigdy tego nie miałam.Mój brat jak zaczął chodzić do szkoły, to też wymiotował, a potem mu przeszło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariajolanta Re: Choroba lokomocyjna IP: *.* 23.02.03, 21:48 Wiesz ja dokładnie nie wiem czy to może być choroba lokomocyjna. Zacznę od początku: Tydzień temu jechaliśmy samochodem i Magda skarżyła się, że boli Ją brzuszek.Wysiedliśmy z samochodu na powietrze i było wszystko w porządku. Dzisiaj było podobnie;najpierw mówiła ż boli brzuszek a potem wymiotowała a potem było wszystko w porządku. A może to wcale nie choroba lokomocyjna,bo wiesz byliśmy w sklepie zjadła troszkę bułeczki i wypiła cały kubeczek świeżego soku jabłkowego.Wróciliśmy do domu i nawet nie wspomniala o bolącym brzuszku. Magda lubi ciągle coś chrupać;zjadła śniadanie i może potem bo to było ok.13 byla głodna??? Pozdrawiam Mariola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewunia Re: Choroba lokomocyjna IP: *.* 23.02.03, 22:00 Wydaje mi sie, ze choroba lokomocyjna wlasnie w tym wieku sie pojawia (tzn okolo 3 lat). Ja sama jako dziecko bardzo na to cierpialam, nie moglam nawet jezdzic tramwajem bez foliowej torebki w zanadrzu Na pocieszenie dodam, ze z choroby lokomocyjnej sie do pewnego stopnia wyrasta, teraz choruje tylko na statku i bardzo rzadko w samochodzie.Choroba lokomocyjna jest czesto dziedziczna. Ja oddziedziczylam po babci, a moj syn po mnie. U niego pojawila sie wlasnie okolo 3 roku zycia. Zosia na razie nie ma objawow, ale ona ma dopiero 10 miesiecy, wiec jest to jeszcze przede mna.Oprocz aviomarinu mozesz sprobowac zalozyc coreczce takie specjalne elastyczne "bransoletki". U nas w Anglii sprzedaja je w aptekach, dzialaja na zasadzie akupresury. Poza tym podobno pomaga zucie surowego imbiru, ale malemu dziecku pewnie nie bedzie to smakowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heldom Re: Choroba lokomocyjna IP: *.* 24.02.03, 00:06 Witam Mariola,Moja Helenka ma 2,6 roku i od mniej więcej 4 miesięcy też zaczęła wymiotować w samochodzie. Trochę mnie to przeraża ale pocieszam się, że około 5 roku życia w większości przypadków to mija. Gorzej że często jeżdżę z małą sama samochodem i teraz unikam tego jak mogę bo boję się, że się zadławi.Może ktoś zna jakieś metody pomocne w tej chorobie. A czy w Polsce można kupić takie bransoletki?Pozdrawiam, Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariajolanta Re: Choroba lokomocyjna IP: *.* 24.02.03, 10:57 No właśnie co dawać? Jaki lek jest bezpieczny dla dziecka???? Dziękuję wszystkim że odpisali bo byłam przyznam się tro- -chę przerażona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bułeczka Re: Choroba lokomocyjna IP: *.* 24.02.03, 12:48 Moja Wiktoria rowniez cierpi na chorobe lokomocujna, ma prawie 3 latka. Zaczela wymiotowac dopiero ze 3 miesiace wczesniej, a samochodem jezdzila bardzo czesto i to na dlugie wyprawy. Z swoich doswiadczec i z doswiadczen innych znajomych mam , uwazam , ze najskuteczniejszy jest aviomarin ( ja Wikusi daje pol tabletki ). Przerobilysmy leki homeopatyczne ( zero efektu ), zastosowalam tez takie plasterki, ktore sie przykleja na okol. nadgarstkow ( dzialaja jak akupresura ), ale tez bez rewelacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Weronisia Re: Choroba lokomocyjna IP: *.* 24.02.03, 17:15 Na ulotce Aviomarinu pisze wyraźnie, że jest on dozwolony od piątego roku życia. Poza tym ma bardzo dużo skutków ubocznych...Najlepiej więc zapytać w aptece albo lekarza co dać takiemu małemu dziecku...Poza tym może rzeczywiście to wymiotowanie jest związane z jedzeniem...Moja córka i synek wymitowali właśnie po jedzeniu czy piciu i to nie była choroba lokomocyjna...Teraz przed jazdą nigdy nie daję im jeść czy pić, żeby ich nie "wytrzęsło" Odpowiedz Link Zgłoś