elena70
05.01.07, 10:40
Wczoraj rano córce wyskoczyły na karku na linii włosów cztery czerwone bąble,
niestety były już rozdrapane. Gorączki brak. Pediatra obejrzała, stwierdziła,
że to prawdopodobnie ospa. Przepisała Heviran i Puder w płynie. Po południu
wyskoczyły następne trzy na plecach, ale bez wodnego czubka. Dziś rano nic
nowego nie ma, a tamte jakby zbladły. W jakim czasie, od pierwzego pojawienia
się krostki są z tym czubkiem? Czy to możliwe, że lekarka się nie poznała i
to nie jest ospa????
Problem polega na tym, że chyba wobec tego nie potrzebnie wzięłam opiekę i
córka mogła iść do przedszkola....