Dodaj do ulubionych

końsko-szpotawe ułożeniowe

09.01.07, 16:18
witam,
jestem mamą 3-miesięcznego chłopca z ułożeniowym SKS. jesteśmy w trakcie
leczenia i chciałabym się wymienić doświadczeniami. na razie jesteśmy po
gipsach, od tygodnia szyna denis-browna. lekarz twierdzi, że zabieg
przecięcia achillesów nie będzie konieczny. i z tą nadzieją żyjemy. mam pewne
obawy dot. sprawności stópek po zakończeniu leczenia oraz tysiąc innych.
jeśli macie podobne doświadzcenia, zapraszam do dyskusji.
m.
Obserwuj wątek
    • bluerqa Re: końsko-szpotawe ułożeniowe 17.01.07, 23:39
      hmm powiem tak. W tej chwili mam 15 lat:...urodziłam się z tą wadą stópsad
      pierwszą operacje miałam jako 3,5 miesięczny bobas...pomału się
      układało..miałam tę okropną nie wiem jak to nazwac..wkłada sie nóżki w kips on
      zastyga..auć..sad okropne..nastepną operacje miałam jako 4 letnia dziewczynka:d
      teraz jestem zadowolona..choc jedna nóżka różni się od drugiej, choć mam
      róznicę numeru 40 i 41 pomiędzy jedną a drugą..to miałam wizyte niedawno
      dokłądnie 8.01 i narazie nie potzrebna mi zadna operacja...fakt mozna zrobic
      plastyczną,a le ja nie chcęsmile pozdrawiam..Operował mnie starszy Profesor i inny
      Marek Napiontek..chyba tak jakos..tongue_out pozdrawiam serdecznie z Zielonej Górykiss

      ps. Poodobno Lekasz Marek Napiontek-Ortopeda ma teraz 60% zabiegów, które
      własnie po urodzeniu poprzez odpowiednie przecięcie ahillesa...nie zapobiega, a
      raczej wzalcza tę chorobę do tego stopnia, ze zdiecko nie potzrebuje opercaji.
      polecam tego lekarza naprawdebig_grin
    • estyka Re: końsko-szpotawe ułożeniowe 18.01.07, 13:15
      jestem mama 4,5 letniego Kacpra. Jesteśmy po dwóch operacjach i półtorarocznym
      leczeniu "gipsami". Jeśli masz jakieś pytania chętnie odpowiem jeśli będę
      umiała. Póki co mamy spokój i wizyty co pół roku u ortopedy. Pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka