08.04.03, 22:53
nie mogę od dłuższego czasu wyleczyć dziecka 2 letniego z lambli.
Metronidazol nie pomaga, za kilka miesięcy lablie powracają. Co mam robić ?
Obserwuj wątek
    • patrysia55 Re: lamblie 09.04.03, 09:57
      Hej! nie mogę napisać, że "znam ten ból" ale należę niestety do mam, których
      maluszki wiedzą co to są lamblie. Dużo wody upłynęło, zanim w ogóle wykryto, że
      to lamblie, pisały kretynki w laboratorium, że to glista ludzka, tylko czemu
      leki nie działały na tę glistę, do cholery..... Wiki ( 3 lata) jest pod opieką
      specjalisty, obecnie jest po drugiej kuracji, leczona Furazolidonem i
      Cholestilem. Dopiero po trzeciej mamy zrobić test i sprawdzić czy jest o.k.Mała
      ma super apetyt, przytyła, zero objawów, może będzie dobrze, po pół tabletki
      tego leku, co Twój maluszek ma, mało nie wymiotowała, więc nusieliśmy wrócić do
      syropku. Nie wiem co będzie dalej. Pisz o swoim dzieciaczku, jak się czuje itp.
      bardzo mnie to ciekawi, razem będzie nam łatwiej.
      Pozdrawiam.
      Patrysia
      • blajszczak Re: lamblie 10.04.03, 21:21
        Cześć.Jestem Jagoda i miło mi, że odpowiedziałaś na mój list. Dobrze jest
        podzielić się swoimi doświadczeniami. Z tymi lambliami to powazny problem.
        Umieszczają się między innymi w woreczku żółciowym, zasyją się w układ
        pokarmowy, mają takie specjalne przyssawki i dlatego tak trudno jest je wytruć.
        Może juz to wszystko wiesz ale na wszelki wypadek piszę to, bo wiem z
        doświadczenia jak mało jest na ten temat informacji. Pamietaj, że jesli wyjdzie
        ci test negatywny to i tak po jakimś czaise ponóe test. U mojego malucha testy
        były juz negatywne a po 2 miesiącach wracają te wredne stworzenia znowu. Ale
        jestwm w trakcie docierania do zagranicznego leku u nas niedostępnego, który
        podobno ma sto procent skuteczności juz za piewrszym razem. Nie znam natomiast
        tego leku, o którym piszesz Cholestil. Trzymaj się, cześć !
        • patrysia55 Re: lamblie 11.04.03, 09:05
          hej Jagoda, pytałaś o ten Cholestil. To nie jest lek typowy na lamblie, tylko
          na oczyszczanie dróg żółciowych, w których one się goszczą. Napisz ile lat ma
          Twoje dziecko, czy ma jakieś objawy? Nie wiesz, gdzie mogło się zaraźić?
          pozdrawiam.
          Patrycja
          • blajszczak Re: lamblie 14.04.03, 21:46
            Cześć, z tej strony Jagoda. Mój synek ma 2 lata( przedwczoraj miał
            urodziny ).Nie wiem gdzie zaraził się tym paskuctwem. Czytałam, że lamblie są
            na skórkach owoców, warzyw, w piachu a nawet muchy przenoszą jaja lamblii,
            wystarczy więc że taka mucha siądzie latem na suszarce, gdzie suszą się
            butelki, smoczki. Zaczęło sie od tego, że syn nie śpi w nocy spokojnie tylko
            budzi sie wielokrotnie, kręci się , wierci, płacze bez żadnego powodu. Lekarz
            kazał zrobić test na pasożyty i wyszły lamblie. Problem w tym, że ja już nie
            wiem czy wierzyć w wyniki. Jak to możliwe, że w jednym labolatorium wynik jest
            pozytywny a za kilka dni robię badania w innym labolatorium i wynik jest
            negatywny a dziecko w tym czasie nie przyjmuje żadnych leków. Może ty wiesz
            jaki jest okres wylegowy tego świństwa i czy ma to jakiś wpływ na wyniki
            testów ?
            • majah76 Re: lamblie 15.04.03, 05:37
              Mam pytanie w zwiazku z tematem. Czy dziecko zawsze, przy lambliach śpi
              niepokojnie? A jak w dzień? Nie ma apetytu (kompletnie), ma niską wagę?
              Szukam przyczyn wybudzania (kilka-kilkanaście razy na noc) mojej Oli (2L).
              Ola budzi się tak od 2 m-ca życia. Nikt nigdy nie zalecał tych testów (na
              pasożyty). A byliśmy już u różnych specjalistow (m.in. neurolog) i nic.
              Niestety wyjeżdżam z Oleńką na około trzy tygodnie i w tym czasie tu nie
              zaglądnę sad Gdyby ktoś jednak mi odpowiedział, czy to mogą być te lamblie
              (skoro tak latwo się ich nabawić), będę wdzięczna. Moze być tu, może być na
              priva (majah76@gazeta.pl).
              I czy możliwe jest, żeby lamblie tak długo "żyły sobie nietrute" niczym? Bez
              większych szkód dla organizmu (oprócz niespania, braku apetytu, powolnego
              przybierania na wadze, anemii i wysokich dość poziomów enzymow wątrobowych)?

              Z góry dziekuję i Wesolutkich-milutkich-slodziutkich Świąt zyczę!

              Majka, mama Oli
            • patrysia55 Re: lamblie 15.04.03, 08:42
              Hej! wiesz co z tymi wynikami to jest normalnie masakra. U mnie minęło parę
              miesięcy zanim się zorientowałam o co chodzi. Najpierw była glista, koszmar ( i
              totalna bzdura oczywiście). Potem dopiero w testach GSA wyszły lamblie. Ja od
              monentu zrobienia pierwszego testu, nie powtarzałam badań. Lekarz nam
              powiedział, że dopiero po zakończonej trzykrotnej kuracji jest sens powtórzyć
              test. A my na razie skończyliśmu drugą. Także sama nie wiem jeszcze co mnie
              czeka. Wiem natomiast, że test może wyjść dodatni nawet przez 6 miesięcy od
              wyleczenia. A dziecko jest już faktycznie zdrowe, także sama widzisz...na razie
              głowa do góry.
              pozdrawiam
              • patrysia55 Re: lamblie-jeszcze jedna uwaga 15.04.03, 08:46
                Pytałaś o te wyniki badań. U mnie było tak samo w 100 % W jednym laboratorium
                negatywny, w drugim pozytywny. Ale wiesz, laboratoria mają różne rodzaje testów
                ( mniej i bardziej czułe) więc to może stąd....
              • blajszczak Re: lamblie 17.04.03, 23:26
                Cześć Patrysia. Powiedz co to za test o którym piszesz, nie słyszałam o nim.
                Napisz proszę na czym polega kuracja twojego dziecka. Nie wiesz może kiedy
                należy zrobić badanie, ile razy w jakich odstępach czasu by mieć pewnośc czy
                dziecko ma lub nie to wredne robactwo. Jest tak mało informacji na ten temat a
                lekarze tutaj nic nie wiedzą na ten temat, zupelni laicy.Wesołych Świat !!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka