mamochka
01.02.07, 10:09
Mój trzyletni synek ostatnio był chory - OBJAWY GRYPOWE ALE DOSZEDŁ JESZCZE
JEDEN - straszny ból pupy w środku. Dziecko wypinało pupę i prosiło, wręcz
błagało o pomoc, Pomimo wysokiej gorączki nie mogło z bólu spać. Były to
takie "ataki bólu" co ok. 5 min. Pojechałam z nim na pogotowie - pupka lekko
zaczerwieniona- usłyszałam, że mam smarować kremem. Minął już tydzień a pupa
nadal boli,synek zrobił w między czasie dwa razy kupę o konsystencji
plastelinki(CZYLI OK) ale pomimo to płacze przy wypróznianiu. Jest ciągle
senny, rozdrażniony poprostu nie poznaję własne dziecko, ma purpuowe
policzki, ale nie wygląda to na tzw. zdrowy rumieniec. Poradźcie kochane mamy
jakie badania mam zrobić i do kogo się udać, by nie zostać zlekceważoną.
Wcześniej też zdażało mu się mieć takie ataki bólowe (podczas choroby i
wysokiej temperatury ale szybko mijały)ale teraz mu nie przychodzi.....