ała ... co 2 dni

03.03.07, 11:28
Co 2 dni moja 2-letnia córka biega pół dnia po mieszkaniou i woła ała
trzymając sie przy tym za pupę, jej wyłanie nasila sie czasami nawet płacze.
Obserwowałam ja analizujac jej zachowanie na wszystkie sposoby i jestem teraz
pewna ze chodzi o kupe jak musi ja zrobic "cos" ja boli - to jest straszne.
Mówiłam o tym lekarzowi ale powiedział ze dzieci czasem tak mają, ale mnie to
nie zadawala bo właściwei co to znaczy ja musze słuchac ze moje dziecko cos
boli i nie wiem jak jej pomóc
Może mieliscie podobne doswiadczenia bde wdzieczna za kazde sugestie
pozdrawiam
    • ewaml8 Re: ała ... co 2 dni 03.03.07, 11:38
      mój 4 letni synek ma to samo tyle że nie tak często. lekarz polecil podawanie
      laktulozy, i jak na razie robi kupy bez płaczu.A W PRZYCHODNI GDY POSZłAM PO
      RADE DO LEKARZA PANIE W REJESTRACJI MNIE WYSMIAłY, żE Z TAKIM PROBLEMEM
      PRZYCHODZEsad
      A TO NA PRAWDE JEST PROBLEM, GDY WIDZISZ JAK DZIECKO SIę MęCZY
      • kewab Re: ała ... co 2 dni 03.03.07, 11:54
        ciesze sie ze ktos mnie rozumie ale czy ten lek podawałas przez jakis czas i
        samo wrociło do normy no bo podawanie go w nieskończoność....
        No i co jest tego przyczyną ..????
        "panie z rejestracji" nnieczułe baby jakby zapomniały ze same kiedys miały małe
        dzieci
        I my nie jestesmy przewrażliwionymi matkami!!!!!!!!!!!!!11
        pozdrawiam
        • emilatys Re: ała ... co 2 dni 03.03.07, 14:38
          może ma owsiki?
    • green_land Re: ała ... co 2 dni 03.03.07, 16:06
      Moje dziecko też skarżyło się na ból pupki, lekarz powiedział,że częste u
      dzieci jest podażnienie błony śluzowej odbytu i by kupic płyn-żel analen i
      przemywac po wypróżnieniu.
      No i pomogło.
      Aha, wykluczyłam wsześniej pasożyty i lamblie.
    • ewaml8 Re: ała ... co 2 dni 04.03.07, 10:14
      NAJLEPIEJ ZAPYTAJ SWOJEGO LEKARZA O Tą LAKTULOZE, BO KAżDY MALUCH JEST INNY. JA
      PODAJE TO JUż MIESIąC PO łYżECZCE ZOBACZYMY.POZDRAWIAM
      • pyzka34 Re: ała ... co 2 dni 04.03.07, 11:20
        Laktuloza jest to srodek przeczyszczajacy, wiec uzywanie jej proponuje
        skonsultowac z lekarzem pediatra. Efekt uboczny zbyt dlugiego stosowania moze
        byc taki, ze po pewnym czasie dziecko nie bedzie moglo zrobic kupki bez tego
        wspomagacza.
    • czarna.perla Re: ała ... co 2 dni 04.03.07, 13:28
      ja sugerowałabym te badania
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=21563907&a=38025162
    • an_gut Re: ała ... co 2 dni 04.03.07, 14:03
      moja mała ostatnio miała podobny problem, ma 21 miesięcy. Siadała na nocnik i
      kiedy napinała się żeby zrobić kupę, zaczynała strasznie wrzeszczeć, wstawała i
      nie było mowy o kupie. Po 3 dniach jak nie zrobiła kupy dałam jej czopek
      glicerynowy, rano zrobiła kupę, ale nadal płakała, więc przez kilka dni
      podawałam jej siemie lniane w ziarenkach (dodawałam do zupki, bo inaczej nie
      chciała jeść), jabłka i kiwi. Po trochę więcej jak tygodniu problem minał. Być
      może jak pisała poprzedniczka miała jakieś podrażnienie błony i robienie kupy
      sprawiało jej problem.
      • betty76 Re: ała ... co 2 dni 14.03.07, 21:41
        Witam,
        ja właśnie to przeżywam Robiliśmy nawet usg brzucha, bo mój synek wył strasznie
        z bólu. To okropne uczucie jak nie mogę mu pomóc, a on potwornie się męczy i
        naprawdę wyje, już nie tylko płacze. Na razie przypałętał się jeszcze
        grypopodobny wirus - temp 39,8 parę razy wymiotował, ale dołem nic. Nie chce
        jeśc, ale na szczęcie pije. Napiszcie proszę, jak z tym syropkiem loactulosum -
        kiedy mozna spodziewac sie efektu i czy jest to gwałtowne. pozdrawiam
        • pyzka34 Re: ała ... co 2 dni 15.03.07, 08:31
          Moja cora po laktulozie zrobila kupke po ok. 2 godzinach. Najpierw zaczela
          plakac, ze boli ja brzuch, zaraz potem zrobila kupke i widac bylo, ze jej
          ulzylo. Potem robila jeszcze kilka razy w ciagu dnia. Najpierw poprzedzal to
          bol brzucha, potem bylo O.K. Problem juz wiecej nie powrocil, laktuloze podalam
          tylko raz. Musze dodac, ze odnioslam wrazenie, jakby ta kupka wychodzila jednak
          bez udzialu dziecka. Nawet jesli probowala powstrzymac, to jej sie nie udalo.
Pełna wersja