karolina.bawej
03.03.07, 11:54
Wczoraj po ponad miesiącu wrócilismy z Adrinakiem z Krakowa. Spędził aż 16
dni na intensywnej terapii i przeszedł dodatkowo plikowanie przepony. Ale po
przejściu na oddziały szybciutko się pozbierał i jestesmy już w domciu. Są
ogromne kłopoty z jedzeniem, o wiele gorsze niż przed operacją, ale mamy
nadzieję, że Adi szybciutko zacznie wcinać. Pozdrawiam
Karolina, mama Adrianka, HLHS