Witam u naszej coreczki(hlhs) podejrzewaja mukowiscydoze

Na chwile obecna
nie mozna jednoznacznie stwierdzic czy JULITKA ma ta straszna
chorobe.Jedoznaczne badanie a za razem najpewniejsze mozna przeprowadzic
3miesiace po ostatniej transfuzji krwi.Obecnie wystepuja jednak objawy
wskazujace na to ze nasz skarb ma jednak to schorzenie.W srode ma zostac
przeprowadzony test ktory moze po czesci moze wyjasnic sytuacje.Mamy nadzieje
ze wyniki tego testu nie potwierdza dotychczasowych przepuszczen lekarzy bo
to dyskfalifikowaloby JULITKE do pierwszego etapu leczenia serduszka.Wiem juz
dzisiaj ze profesor MOLL nie podejmie sie przeprowadzenia zabiegu jesli
potwierdz sie tak bardz niepokojace nas dotychczasowe diagnozy.Co nam
pozostanie?........