Dodaj do ulubionych

zaburzenia rytmu serca

24.04.07, 12:59
Jak pisałam mój nienarodzony synek (33 tydz. ciązy)ma złożoną wadę serca
(TGA,VSD i niedorozwój prawej komory).Ostatnio pojawiły się zaburzenia rytmu
serca.Lekarze przygotowywali nas na najgorszy secnariusz.Byłam wczoraj u doc.
Dangel w Warszawie na echo serca.I znow mam nadzieję,że mimo trudnych chwil
teraz i przed nami,wytrwamy.Po konsultacji wiemy,że te zaburzenia
(bradykardia) związane są z wadą,ale nie zagrażają dziecku i mamy realną
szansę doczekać do rozsądnego terminu porodu.Trzeba zatem walczyć i wierzyć w
lepsze jutro,w co ja niestety ostatnio zwątpiłam.Teraz wiem,że trzeba mieć
zawsze nadzieję.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • i.w.a Re: zaburzenia rytmu serca 24.04.07, 14:14
      witam,wiem ze napewno jest Ci bardzo ciężko i strasznie sie denerwujesz,nawet
      nie bedę pisać żebyś przestała bo to nierealne,ale dbaj o Siebie,jeżeli jesteś
      osobą wierzącą módl się to pomaga,a my wszyscy tutaj bedziemy myślami przy
      Tobie i życzymy udanego porodu i żeby ten maluszek w brzuszku wyzdrowiał i
      przeszedł przez swoje operacje.nasze maluszki sa bardzo dzielne i walczą
      naprawde dzielnie o życie i z Twoim też tak będzie.tego Ci życzymy z całego
      serca.Iwona i Wiki TGA,PS
    • alrada Re: zaburzenia rytmu serca 24.04.07, 14:49
      Wiem, ze Ci trudno ale mysl pozytywnie. Twój maluszek odczuwa Twoje nastroje.
      Dobrze, że trafiłas do pani doktor. Trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie we
      właściwym czasie i zdrowko maluszka.
      Pozdrawiam ciepło
      Ola
      • madzia8310 Re: zaburzenia rytmu serca 24.04.07, 14:59
        Trzeba wierzyć...mam nadzieję ze wszystko będzie dobrze i Twoje maleństwo
        przyjdzie na świat kiedy będzie już wystarczająco silne i da sobie radę!!!
        Będę trzymać mocno kciuki i się modlić.
        Powodzenia!!!!
        Pozdrawiam
        Magda mama Filipka TGA,PS
        • mrowka517 Re: zaburzenia rytmu serca 24.04.07, 15:23
          Aga!

          bardzo niedawno przezywałam to samo co Ty, więc doskonale rozumiem Ciebie i
          Twoje lęki. piszę te słowa trzymając już moją kruszynkę w ramionach i nadal
          bardzo się o nią boję i tak pewnie będzie zawsze u nas wszystkich mam
          serduszkowych dzieci.. strasznie to trudne, ale musimy być dzielne!! życzę Tobie
          szczęśliwego rozwiązania a maluszkowi dużo siły!!
          Pozdrawiam!

          Maja mama Ady
    • kassia1976 Re: zaburzenia rytmu serca 24.04.07, 15:16
      Dbaj o siebie kochana, bo tyle teraz możesz zrobić. smile
      Ja będę się modlić za Ciebie i Twoje maleństwosmile
      Pozdrawiam !!!
    • kimila607 Re: zaburzenia rytmu serca 24.04.07, 15:18
      Cieszę się że tyle nadziei i pozytywnej energii bije z końcówki Twojego wpisu.
      Doskonale wiem co przeżywasz. Dokładnie 2l. temu miałam bardzo podobną sytuację.
      Na szczęście trafiliśmy pod opiekę doc. Dangel - to jedna z osób, której moje
      dziecko zawdzięcza życie. Mimo, że zaburzenia rytmu Michała były bardzo oporne
      na leczenie farmakologiczne to dzięki wiedzy, doświadczeniu i ludzkiej
      życzliwości p. doc. udało się! Pojutrze mój synek kończy 2 latka i jest żywym
      pomnikiem wiedzy medycznej,zaangażowania i poświęcenia doc Dangel oraz lekarzy z
      CZD. Ja też miałam chwile zwątpienia - dzisiaj bardzo się tego wstydzę. Patrzę
      na tego rezolutnego brzdąca , widzę jaką miał wolę życia i po prostu mi głupio
      że były momenty gdy najzwyczajniej zaczynałam wątpić. Było trudno. Nie wiem co
      gorsze - trudna ciąża, czy to co wydarzyło się potem. Wtedy jeszcze nie znałam
      tego forum. Pomogła mi modlitwa i życzliwi ludzie. Życzę Ci wytrwałości i abyś
      to wszystko co teraz przezywasz mogła wspominać tak jak ja - jako trudne
      początki cudownego macierzyństwa.
    • mama_nicoli Re: zaburzenia rytmu serca 24.04.07, 15:35
      trzymamy kciuki za szczęśliwe rozwiązanie w najlepszm dla maleństwa momencie jesteśmy z Wami myślami
      Ania, mama Nicolki (CoA, AS)
    • catherine73 Re: zaburzenia rytmu serca 24.04.07, 21:27
      Agnieszko, tak bardzo się ciesze, że doc. Dangel Was pocieszyła. Zostało nam jeszecze 7 tyg. i wytrwamy. A patrząc na wszystkie wspaniałe dziewczyny na forum, później też damy rade. Trzymaj się i pisz co nowego. Pozdrawiam Kasia
    • cartwood Re: zaburzenia rytmu serca 24.04.07, 22:20
      Witaj,

      Kazda z nas przechodzi przez etap ogromnego lęku, jak przeczytałaś wiele mam
      przezywa chwile załamania, smutku i rozpaczy. Ja mogę Cię zapewnić, że wśród
      tych wszytkich ciężkich momentów pojawiają się dni kiedy świeci słońce i
      czujemy się szczęśliwe tuląc w ramionach nasze kochane dzieci. Ja dowiedziałam
      się o wadzie serduszka Marysi w 22 miesiącu ciąży, ale po czasie oszołomienia
      zaczęłam z mężem intensywnie perzygotowywać się do przyjścia na świat Marysi i
      jej leczenia. Wierzę, że i Ty będziesz dbała o siebie. Jeśli chcesz
      przeczytaj historię Marysi, która jest w portretach dzieci
      www.sercedziecka.org.pl/index.php?url=06-1-44-marysia.
      Marysia ma dzisiaj prawie 9 miesięcy i jest naprawdę wspaniałą dziewczynką. Rok
      temu przezywałam to samo co Ty, ale bądź silna dla swojego Maleństwa.

      Serdecznie pozdrawiam,

      Kasia, mama Marysi (PA+IVS)
    • tasiunia2 Re: zaburzenia rytmu serca 25.04.07, 00:01
      Ciesze sie z takich wiesci. I oczywiście nigdy nie mozna tracic nadziei. Przez
      te ostatnie tygodnie ciązy dbaj o siebie i ze spokojem (wiem ze to trudne)
      czekaj na swojego synka. Bedzie dobrze!
      • agadoktor Re: zaburzenia rytmu serca 25.04.07, 09:06
        Dziękuję Wam za wszystkie słowa wsparcia. Są one dla mnie w tym okresie na
        prawdę bardzo ważne.Pozdrawiam zycząc równiez Wam i Waszym pociechom wszystkiego
        dobrego.
    • maga781 Re: zaburzenia rytmu serca 25.04.07, 10:41
      Musisz być silna i dzielna. Ja dowiedziałam się w 17 tyg. ciąży, że coś jest
      nie tak z małą. Przy każdej kolejnej wizycie dochodzio coś jeszcze, serce,
      nerka, dysmorfia twarzy...Było ciężko...Wierzę, że dasz radę przejść przez to
      wszystko. I tak świetnie sobie radzisz smile Trzymam za Was mocno kciuki. Mam
      ogromną nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży.
      Pozdrawiam serdecznie
      --
      aga mama Poli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka