agadoktor
24.04.07, 12:59
Jak pisałam mój nienarodzony synek (33 tydz. ciązy)ma złożoną wadę serca
(TGA,VSD i niedorozwój prawej komory).Ostatnio pojawiły się zaburzenia rytmu
serca.Lekarze przygotowywali nas na najgorszy secnariusz.Byłam wczoraj u doc.
Dangel w Warszawie na echo serca.I znow mam nadzieję,że mimo trudnych chwil
teraz i przed nami,wytrwamy.Po konsultacji wiemy,że te zaburzenia
(bradykardia) związane są z wadą,ale nie zagrażają dziecku i mamy realną
szansę doczekać do rozsądnego terminu porodu.Trzeba zatem walczyć i wierzyć w
lepsze jutro,w co ja niestety ostatnio zwątpiłam.Teraz wiem,że trzeba mieć
zawsze nadzieję.Pozdrawiam