Dodaj do ulubionych

Katar u 2,5m-cznego malenstwa

27.06.03, 20:05
Proszę Was o radę. Mały ma katar. Niestety sam jak wiecie sobie z nim nie
poradzi. Jak tylko mogę wyciągam go gruszką z noska(ku niezadowoleniu malca).
Wtryskuję jeszcze sól fizjologiczną. Nie wiem czy robię to poprawnie. Syn
jest w pozycji pionowej i dostaje do noska po kropelce tej soli 4 razy
dziennie. Mały mocno sie męczy, zwłaszcza w nocy ma problemy z oddychaniem.
Często nosze go w pozycji pionowej.Jak mogę mu jeszcze pomóc? Proszę
doradzcie.
Obserwuj wątek
    • kssia Re: Katar u 2,5m-cznego malenstwa 27.06.03, 20:38
      Cześć
      Maść majerankowa świetnie oczyszcza nosek niemowlaczka. Ma intensywny zapach,
      smarujesz nią dzidzie pod noskiem - działa jak komfora, nie uczula, ułatwia
      oddychanie. Można ją kupić w każdej aptece. Poleciła mi ją moja położna.
      Wypróbowałam u mojej małej i zadziałało.


      Pozdrawiam kasia
      • julinek1 Re: Katar u 2,5m-cznego malenstwa 30.06.03, 16:41
        Miałam też ten problem jak mała miała 3 lub 4 miesiące. Podawałam jej
        kropelki:Nasivin 0,01 -przepisane od lekarza. Można je podawać tylko 3-4 dni,
        po kropelce, 2-3 razy dziennie.Były bardzo dobre. Poza tym na noc rozpusczałam
        małej w misce z gorącą wodą 5 kropelek olejku Olbas(bardzo intensywny, trzeba
        uważać, ale skuteczny)żeby lepiej się jej oddychało. No i maść majerankowa pod
        nosek, jak pisała moja poprzedniczka. Katar jak to katar: 7 dni musi być i nie
        ma na niego złotego środka, ale będzie dobrze.
        Pozdrawiam. Wioletta.
    • ankagoz Re: Katar u 2,5m-cznego malenstwa 01.07.03, 08:18
      Jestem za wszystkim co przeczytałam. Ale dodam jeszcze, że są psikane kropeli
      do noska homeopatyczne (lecz nie pamiętam nazwy)- nam bardzo pomagają, bo w
      okamgnieniu oczyszczają nosek i do diś (1 rok) je stosuję. Co najważniejsze
      można u maluszków stosować - tylko dokładnie trzeba przeczytać.
      Powodzenia
      • elx2 Re: Katar u 2,5m-cznego malenstwa 01.07.03, 10:22
        Wszysko co poprzedniczki napisały popieram. Moja mała też ciągle miewa katarki.
        Moja Pani Pediatra poleca cały czas stosować(profilaktycznie)sól fizjologiczną
        a konkretnie DALBER. Pozdrawiam
      • goska_d Re: Katar u 2,5m-cznego malenstwa 01.07.03, 11:23
        Te kropelki to EUPHORBIUM.
        A do mamy tego 2,5 mies. malństwa: unieś materacyk w łóżeczku tak żeby główka
        była wyżej (możesz np. poldłożyć ksiażki). W ten sposób: i) ułatwisz maluszkowi
        oddychanie w nocy, a ii) spływająca wydzielina z noska nie będzie osiadać na
        oskrzelach, bo wtedy zapalenie oskrzeli murowane... u dzieci b. szybko to idzie
        dlatego radziłaby też KONIECZNIE wizytę u pediatry. Ja z moją 1,5 mies.
        zakatarzoną kruszyna latałam nawet codziennie przez cały tydzień. Nie dlatego,
        że ja jestem nadgorliwa tylko tak mi kazała lekarz. Fakt, że miesiąc to duża
        różnica w tym wieku i Twoje dziecko jest już troszke bardziej "dorosłe" ale
        lepiej pokaż malucha lekarzowi.
        Zdrówka życzę i pozdrawiam
    • dusia7 Re: Katar u 2,5m-cznego malenstwa 01.07.03, 10:41
      Hej,

      Moja mala tez miala okropny katar (teraz prawie 3 mies), prawie od urodzenia.
      Udalo nam sie calkowicie wyleczyc. Stosowalismy:
      1. Sol fizjologiczna (PHYSIODOSE) rza lub 2 razy dziennie, napewno na noc, zeby
      sie dziecku dobrze oddychalo; w pozycji lezacej a pozniej na brzuszek, czesto
      wiekszosc wydzieliny sama wyciekala z noska pod wplywem dzialania soli.
      2. Reszte ktora nie wyciekla odsysalismy gruszka.
      3. Materac w łożeczku pod katem 30 stopni (po zastosowaniu tego mala swietnie
      oddychala w nocy)
      4. Nawilzacz powietrza w pokoju (pracowal prawie caly czas - dodatkowo olejek
      np eukaliptusowy do nawilzacza

      Przy okazji jak ktos jest zainteresowany swietnym nawilzaczem (ultradzwiekowym)
      to moge podac namiary na firme.

      Powodzenia w walce z katarkiem,

      Dusia
    • maga102 Re: Katar u 2,5m-cznego malenstwa 02.07.03, 08:47
      Popieram wszystko co zostało napisane. Dodam jeszcze, że mojemu maluchowi
      pomagają bardzo kropleki Otrivin, tylko trzeba je rozważnie stosować max. 2
      razy dziennie po jednym psiknięciu. A te homeopatyczne kropelki to EUPHORIUM
      COMPOSITUM. Są b. dobre, ale u mojego synka na duży katar nie pomogły. Poza tym
      nawilżanie pokoju, w którym śpi i przebywa dziecko, maść majerankowa (co u mnie
      nie było proste, bo moje dziecko cały czas próbowało ją zlizywaćsmile)) i
      cierpliwość. Na pewno będzie dobrze!!!
      Pozdrawiam
      Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka