witam

z góry przepraszam, jeśli zdubluję temat, ale wyszukiwarka po
wpisaniu w polu wyszukiwania hasła PNEUMOCYSTOZA w zalażnosci od
humoru wykazuje albo przekroczony czas trwania operacji, albo BŁĄD.
A ja bardzo, ale to bardzo pilnie chciałabym upewnic się w pewnej
kwestii zwiazanej ze zdiagnozowaniem tej choroby.
Kwestia dotyczy mozliwości postawienia przedmiotowej diagnozy BEZ
WYKONANIA WYMAZU i/lub poziomu przeciwciał z kwi.
Pytam o to, ponieważ dzisiaj pediatra rzuciła mimochodem, ze mój
synek ma pneumocystozę.
Niefrasobliwy ton pani doktor sprawił, że pomyślałam sobie, że to
jakaś łagodna infekcja.
Wieczorem siadłam do internetu i tak z ciekawości "wrzuciłam
pneumocyzstozę w google"
no i te kilka informacji, na które natknęłam się w sieci, wprawiły
mnie w spore zdenerwowanie

okazało się, że zakażenie pneumocystii c. to poważna sprawa
Teraz zastanawia mnie głównie to, czy mogę dowierzać diagnozie,
która została postawiona bez JAKICHKOLWIEK badań.
Bardzo proszę Rodziców, u których maluchów została stwierdzona
infekcja ta bakteria, o informację, w oparciu o jakie badania to
stwierdzenie nastąpiło.
Czy jest dopuszczalne, żeby lekarz zdiagnozował tę chorobę bez
badań? Tylko w oparciu o fakt, że dziecko od dłuższego czasu kaszle?
Będę bardzo wdzięczna za wpisy