Dodaj do ulubionych

wypukły pępuszek a płacz

14.03.08, 14:57
Witam wszystkich.
Mój 2,5 miesięczny synek ostatnio trochę się napłakał. Zauważyłam,
że jego pępuszek zaczyna robić się wypukły sad Umówiłam się do
lekarza, ale wizytę mam dopiero 26 marca - a nie wiem, co mam robić
do tego dnia...
Czy możecie się podzielić doświadczeniem?
Dzięki z góry za porady
Obserwuj wątek
    • aleksandra1977 Re: wypukły pępuszek a płacz 14.03.08, 15:51
      mozliwe, ze to przepuklina pepkowa...
      Moja corka tez miala.
      Staraj sie dziecko klasc czesto na brzuszku. Nawet na bardzo krotko,
      po kilka razy dziennie.
      Minimalizuj sytuacje, w ktorych dziecko placze.
      • daria3101 Re: wypukły pępuszek a płacz 14.03.08, 16:10
        Mój niespełna trzymiesięczny syn też tak ma. Jest to przepuklina
        pępkowa, bezbolesna dla dziecka. Wg porady lekarza, często kładę
        dziecko na brzuszku, aby wzmocnić jego mieśnie. Przyklejam mu też
        specjalny plaster zakupiony w aptece - dobry niemiecki, gdyż nie
        odparza i co tydzień zmieniam.
        • tygrysiatko1 Re: wypukły pępuszek a płacz 14.03.08, 19:41
          nie zakleja się już przepuklin pępkowych... nie ma potrzeby, a tylko
          zmniejsza i tak małą powierzchnię oddechową u dziecka.. wystarczy
          kłaść częśto na brzuszku...
          • ola_mi Re: wypukły pępuszek a płacz 14.03.08, 19:53
            zaklejaj zaklejaj i jeszcze raz zaklejaj.TYlko rób tak, wcisnij
            paluszek w brzuszek zeby wcisnac ten pepek, po czym sciagnij w
            pionie brzegi pepka do siebie (zeby wygladalo to jak pupa) i wtedy
            zaklej.Po tygodniu czy jak plaster sie odklei sciagaj brzegi pepka w
            poziomei, i tak na przemian. Uwierz mi zaklejanie pomaga a wcale nie
            zmniejsza powierzchni oddychanja smile jak to napisala moja
            poprzedniczka. Kladzenie na przuszku tez jak najbardziej. Moj synek
            ma 14 miesiecy i po zaklejaniu pzepuklinka sie cofa. Nie martw
            sie!!!!
          • alpepe Re: wypukły pępuszek a płacz 15.03.08, 10:17
            że co? Lubisz pisać dziwne rzeczy na forum zdrowie dziecka, widzę, że i tu.
    • ivonnebest Re: wypukły pępuszek a płacz 14.03.08, 20:15
      Ja też na początku nie zaklejałam i przepuklina robiła się coraz większa, u mnie
      pediatra nie kazała nic robić. Ale trafiliśmy do innego lekarza który kazał
      zaklejać i całe szczęście. Dziś pępuszek już prawie wygląda normalnie.
      • saralee Re: wypukły pępuszek a płacz 14.03.08, 21:30
        Dziękuję za wszystki odpowiedzi. Udało mi się znaleźć pediatrę,
        który przyjmie nas jutro - zobaczymy, co nam powie na ten temat...
        Mam tylko nadzieję, że to nie boli malucha...
    • patrycja25.live Re: wypukły pępuszek a płacz 14.03.08, 21:36
      Mój synek tez mial wystajacy pepuszek i byla to przepuklina pepkowa, przez pół roku jezdzilismy z nim co jakies trzy tygodnie do chirurga na klejenie plastrami, oszalec bylo mozna, nie tyle z powodu jezdzenia co widoku scisnietego brzuszka, ale poskutkowalo. Chirurg nie chcial nawet slyszec o tym zeby nie kleic. Ja radziłabym nie kleic brzuszka na wlasna reke, zle zaklejony plaster moze powodowac kolki. Jego to nie boli, czesto kladz go na brzuszku i staraj sie (w miare mozliwosci) aby jak najmniej plakal. U was pewnie nie bedzie to duza przepuklina o moze klejenie nie bedzie jednak potrzebne. Nic sie nie martw i czekaj do wizyty.
      • alpepe Re: wypukły pępuszek a płacz 15.03.08, 10:15
        co? Moja też miała talię osy z powodu plastra, ale żadnych kolek z tego powodu.
        • patrycja25.live Re: wypukły pępuszek a płacz 15.03.08, 15:50
          No to super ze twoje dziecko nie miało, moj syn po prawie kazdym klejeniu na drugi dzien ryczal jak opentany a i pozniej tez zdarzaly sie ataki bolu brzuszka.
          • alpepe Re: wypukły pępuszek a płacz 15.03.08, 16:24
            a jesteś pewna, że to z tego powodu, skoro później też zdarzały się ataki bólu
            brzuszka?
            Przyznaję, sama zastanawiałam się, czy młodej nie będzie bolał brzuch, ale
            mechanizm kolki jest taki, że jelita z powietrzem uciskają SKÓRĘ (bo nie ma tam
            właśnie mięśni) i stąd ból, więc taki pas uciskający skórę nie powoduje kolek,
            wręcz przeciwnie, przyspiesza usuwanie gazów i powietrza w jelit, tak na
            chłopski rozum.
    • alpepe Re: wypukły pępuszek a płacz 15.03.08, 10:14
      pediatra niech da skierowanie do chirurga dziecięcego. Chirurg będzie ściskał
      skórę na brzuchu i zaklejał. Moje dwie córki miały przepuklinę pępkową. Druga,
      obecnie ponad 3,5 miesiąca będzie miała w pon. czwarty raz zaklejany pępek,
      podejrzewam, że ostatni, bo wczoraj jej odkleiłam resztę plastra, by skóra
      odpoczęła przed klejeniem i widzę, że przepukliny już nie ma. Bardzo się cieszę.
      Jest jeszcze jedna szkoła chirurgów, która mówi, by nie zaklejać pępka,
      faktycznie, starszej córce jakiś czas po klejeniu przepuklina się odnowiła, ale
      już na bilansie dwulatka nie było po niej śladu. Młodsza miała jednak olbrzymią
      przepuklinę, chirurg mi powiedział, że marne szanse bez klejenia na jej zniknięcie.
      • ola_mi Re : do alpepe 15.03.08, 11:38
        A jednak sama zaklejasz, wiec po co zaraz ublizac i pisac, Zze to ja
        pierdoly pisze??? Moj blad w tym, że nie napisalam, iz instrukcje
        zaklejania pepuszka dostalam od pediatry. I wierz mi od czasów
        naszych babć sposób zaklejania pępka sie nie zmienił. Na tym rzecz
        polega, że należy go wcisnąć do środka paluszkiem, ściągnąć brzegi i
        zakleić.

        A mozesz mi podać przyklad co takiego dziwnego napisałam na forum
        zdrowe dziecińskto, bo jakoś nie moge sobie skojarzyć??? Proszę o re
        posta.
        • alpepe dziewczyno patrz na drzewko 15.03.08, 16:16
          nie pisałam tego do ciebie,więc się nie unoś, tylko następnym razem patrz, jak
          idzie drzewko.
          • ola_mi Re: dziewczyno patrz na drzewko 15.03.08, 18:00
            W takim razie przepraszam bardzo za nieporozumienie. Moje
            niedopatrzenie.Ale nie byloby tego calego zamieszania jak bys
            odpowiedziala bezposrednio na posta soby, do ktorej
            odpisywalas.Jeszcze raz przepraszam.Glupie nieporozumienie.
            • saralee diagnoza? 15.03.08, 18:15
              Jestesmy po wizycie. LEkarz stwierdził, że to nie przepuklina, że
              synek rośnie i dlatego pępuszek zrobił się bardziej wypukły uncertain I że
              nic nie trzeba robić.
              Ja coś jednak czuję, że powinnam to skonsultować z 'naszym'
              lekarzem, więc poczekam do tego 26 marca tongue_out
              Pani doktor była bardziej zaintereswana wciśnięciem mi szczepionki
              na rotawirusa tongue_out za 340 zł/dawka, hihi
              • alpepe Re: diagnoza? 15.03.08, 19:09
                powiem ci, jak się poznaje przepuklinę. Jeśli naciśniesz mocniej na pępek i
                poczujesz wyraźnie, że tam buzują pęcherzyki powietrza, że tak tam strzela pod
                skórą, to znaczy, że jest. To się czuje. No i jednak wystający pępek
                jednoznacznie na przepuklinę wskazuje, ja bym jednak się skonsultowała jeszcze z
                innym pediatrą (do chirurga trzeba mieć skierowanie)
            • alpepe Re: dziewczyno patrz na drzewko 15.03.08, 19:06
              to właśnie zrobiłam, tyle, że i ty odpisywałaś na ten sam post, co i ja smile
    • zolezka Re: wypukły pępuszek a płacz 03.05.08, 10:10
      Tak się tu kłucicie o to klejenie smile
      My nie kleiliśmy przez ponad 2 miesiace i pępek sie wcale nie
      zmniejszał tylko coraz większa była ta przepuklina. Juz taka nawet
      zblizona do sporego orzecha włoskiego. I teraz zaklejamy. Inna pani
      chirurg powiedziała żeby zaklejać i zakleiła. Plastry trzymaly się
      przez 3 dni. Jak je zdjęcliśmy to była mniejsza przepuklina. Teraz
      sami zakleiliśmy bo mamy za daleko żeby jeździć na klejenie.
      Mam nadzieję że to pomoże i nie będziemy żałować.
      A może ktoś zna kogoś kto fachowo (pediatra, chirurg) zakleja
      przepuklinę w Warszawie w okolicy Targówka?
    • a.stalowa Re: wypukły pępuszek a płacz 03.05.08, 20:45
      Moja coreczka miala stwierdzona przepukline pepkowa.Chirurg
      dzieciecy powiedzial,ze nie ma sensu kleic ,ze czeka ja operacja jak
      skonczy rok.Przeplakalam kilka nocy,maz ,ktory tez jest chirurgiem
      tyle ze nie dzieciecym kleil jej codziennie pepuszek-pomimo rad jego
      kolegi-po kilku miesiacach przepuklina zanikla,a pepuszek wyglada
      sliczniewinkJestem za klejeniem-moze to i stara szkola ,ale
      skuteczna!!!A moze pomoglo,ze mala uwielbia lezec na brzuszku-
      kupilam jej taki przyrzad gimnastyczny z chicco-bawi sie na nim juz
      od 2 miesiaca,a dzis ma 7 winkrewelacyjnie cwiczy sie na nim brzuszekwink
      Polecam!!!
      A wracajac do Twojego watku to nie masz juz problemu skoro lekafrz
      wykluczyl przepukline pepkowa,niektore dzieci maja wieksze pepuszki-
      taka ich urodawinkNie zamartwiaj sie niepotrzebniewink
      • s.ivona Re: o jejku, to sie zmartwilam 07.05.08, 08:42
        moja corka ma 19m i tez pepek ma taki wystajacy, raz bardziej raz
        mniej.
        czy to tez moze byc ta przepuklina? rany, nigdy na to nie zwracalam
        uwagi! nigdy zaden lekarz nic o tym nie mowil!
        moze ja sie robie przewrazliwiona?
        • zolezka Re: nie ma przepukliny 06.06.08, 12:54
          no i teraz spokojnie mogę powiedzieć że klejenie pępka jest
          skuteczne a jego nieklejenie nic nie daje bo jak mozę się coś skleić
          skoro cały czas coś przez niego wyłazi? Kleiliśmy i teraz już nie
          przepukliny, Mateusz ma teraz ponad 3 miesiące i przepukliny nie ma.
          Jeszcze zakleiliśmy ale tylko na wszelki wypadek. Za dwa dni
          odkleimy i już koniec smile
        • alpepe Re: o jejku, to sie zmartwilam 06.06.08, 21:03
          przeczytaj moje posty w tym wątku, tam gdzieś jest wyjaśnienie, jak rozpoznać
          przepuklinę pępkową.
          • zolezka Re: o jejku, to sie zmartwilam 09.06.08, 10:23
            oj ja wiem jak wygląda przepuklina smile
            Ma odklejony już plasterek przez dwa dni i nic nie wyłazi, nic nie
            słychać i jak wkładam palec do pępka to nie ma żadnej dziurki przez
            którą wyleciałyby jelitka. Oczywiście pokażę to lekarzowi na
            kolejnej wizycie ale wg mnie przepukliny już nie ma.
            • alpepe mój post był do s.ivona :-) 10.06.08, 17:13
              pilnuj drzewka babo smile
    • mma_ramotswe Re: wypukły pępuszek a płacz 06.06.08, 15:58
      Wypukłe pępuszki są całkeim ładnesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka