Dodaj do ulubionych

Witamina K - zmowa koncernów???

14.05.08, 09:55
Firma Vitis Pharma, która rozprowadza w Polsce Vita K, czyli
witaminę K dla niemowląt, zmieniła opakowanie i sposób podawania tej
witaminy: z kropelek na kasułki. Co ciekawe zmienił się też tekst na
opakowaniu.
Było: Mleko kobiece zawiera ZNIKOME ilości witamina K.
Teraz: Ilości witaminy K w pokarmie kobiecym MOGĄ BYĆ
NIEWYSTARCZAJĄCE.
Bardzo to ciekawe, zwłaszcza, że wielu pediatrów wypowiada się, że
nie trzeba podawać tej witaminy!
Obserwuj wątek
    • edzia.79 Re: Witamina K - zmowa koncernów??? 14.05.08, 10:04
      dlatego ja nie dawalam.znajoma lekarz powiedziala ze nie ingeruje sie w krzepliwosc krwi u noworodkow a dawka szpitalowa w zupelnosci wystarcza.
      podaje link do opini poloznej z forum;dobry porod
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=548&w=77382839&a=77427996
      • sefor Re: Witamina K - zmowa koncernów??? 14.05.08, 12:51
        nasz pediatra stwierdził wczoraj,że nie ma potrzeby podawania młodej
        (ma 3 tygodnie) witaminy K skoro już dostała dawkę w szpitalu.
    • katisza Re: Witamina K - zmowa koncernów??? 14.05.08, 15:48
      Wczoraj w TVP2 mówili o witaminach i równiez o K.Pani doktor
      powiedziała ,ze nadmiar tej wit moze prowadzic do uszkodzen mózgu u
      niemowląt.Bądz mądry sad a ile to jest nadmiar.
      Ja dałam parę razy po pół dawki ale przestałam.Ponoc pokarm matki
      jest naj....smile
      • myszontko Re: Witamina K - zmowa koncernów??? 14.05.08, 21:48
        Ja dawałam, ale tylko dlatego, że jestem niedoświadczoną mamą. I słuchałam mojej
        pediatry. Przy drugim dziecku nie będę już wspierać koncernu.
        • apolonina13 Re: Witamina K - zmowa koncernów??? 14.05.08, 22:25
          ani piewszej ani drugiej córce pediatra tej witaminy nie przepisał
          natomiast mojej siostrze tak(nie wiem czy miało znaczenie to,że mała urodziłą
          sie z rozszczepem i miała w planach operacje)
    • alpepe Re: Witamina K - zmowa koncernów??? 15.05.08, 07:42
      moja położna powiedziała, że to idiotyzm, że chce się poprawiać naturę i
      spytała, czy podaję wit. K. BYłam wtedy przed wizytą patronażową, więc nawet nie
      wiedziałam, o co chodzi, bo parę lat temu nie przepisywano wit. K. Recepty nie
      wykupiłam, uważam, że to ta rzecz z gatunku: zdrowym nie zaszkodzi, a chorym
      może pomoże. Moje dziecko było zdrowe, więc nie miałam ochoty płacić 40 zł za
      wymysły koncernów farmaceutycznych.
      • edzia.79 Re: Witamina K - zmowa koncernów??? 15.05.08, 09:28
        moja pediatra byla obuzona tym ze nie daje wit K ale ja jej jasno powiedzialam co o tym sadze.
        • xsowa Re: Witamina K - zmowa koncernów??? 15.05.08, 09:34
          Ja robię tak samo smile
    • aniadzy Re: Witamina K - zmowa koncernów??? 15.05.08, 09:38
      Ja dokladnie zgadzam sie z wami! 3 lata temu kiedy rodzilam moje
      pierwsze dziecko nikt nie mowil o wit K. a teraz gdy urodzilam
      drugie jest boom na ta wit. Pediatrzy mowia ze trzeba podawac i
      koniec. Ja nie podawalam pierwszemu i jest zdrowy dobrze sie rozwija
      i postanowilam nie podawac drugiemu bo po co. Ciagle sie cos
      zmienaia i jakbysmy mieli za wszystkim nadazac pewnie bysmy
      zglupialy z nadniaru nowoscismile
      Pozdrawiam wszystkie mamy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka