Dodaj do ulubionych

MMR - straszą Sanepidem

03.06.08, 11:50
O MMR dużo już było napisane. Też bardzo się boję tego szczepienia, powikłań
po chorobach także. Pomyśleliśmy, że zaszczepimy synka jak skończy 2 latka. No
i właśnie nasz ośrodek zdrowia straszy nas Sanepidem, Sanepid pyta czy mamy
dużo pieniędzy na kary, które na nas nałoży, aż do momentu aż zaszczepimy.
Teraz boimy się chorób, powikłań po MMR i jeszcze Sanepidu. Zdrowie
najważniejsze, więc i kary pewnie zniesiemy, ale sprawa robi się nieprzyjemna
i sami nie wiemy co robić.
Obserwuj wątek
    • bj32 Re: MMR - straszą Sanepidem 03.06.08, 12:00
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577
    • gabrielle76 Re: MMR - straszą Sanepidem 03.06.08, 12:02
      Macie pecha bo ja tez nie szczepiłam córki która ma teraz 20 miesiecy i nie wiem
      na razie kiedy zaszczepię. Sanepid widział moje oswiadczenie i nic nie
      powiedział, mam spokój. Bardziej niz chorób boję sie powikłań po MMR.
      Pamiętajcie że wbrew wszystkiemu szczepienie w Polsce sa zalecane nie
      obowiązkowe, nikt nie moze was do nich zmusić. Mój pediatra tez nie był
      szczesliwy ze nie szczepię córki ale powiedział że nikt mnie nie moze do tego
      zmusić. A sanepid tylko straszy bo jeszcze nie było przypadku żeby nałożył na
      kogoś kare za nie zaszczepienie dziecka jedna szczepionką. Przeciez coraz wiecej
      rodziców w ogóle nie szczepi dzieci od urodzenia i nikt ich nie karze.
    • akh_1 Re: MMR - straszą Sanepidem 03.06.08, 12:20
      Słuchaj, a czy nie możesz tego ustalic z pediatrą z przychodni? Ja
      tak wlasnie zrobiłam, przedstawiłam swoje obawy , pani dr przyznała
      mi rację (mam dziecko pod kontrola neurologa)i przełożylismy MMR na
      jesień - czyli jak skonczy 2 lata. Moze Ty tez tak zrób, czyms
      przekonaj lekarza. Wtedy pediatra pisze cos w papierach i Sanepid do
      tego czasu sie nie czepia.
      • dona46 Re: MMR - straszą Sanepidem 03.06.08, 12:37
        Dzieki dziewczyny, wpisałam też na Zdrowiu Dziecka, ale powiem Wam, że nam
        powiedziano dziś w przychodni, że te szczepienia są obowiązkowe i dlatego
        Sanepid się za to weźmie.
        • gabrielle76 Re: MMR - straszą Sanepidem 03.06.08, 12:44
          Wymyśl jakieś kłamstwo albo załatw u jakiegos pediatry zwolnienie ze szczepienia
          i juz
          • aurita Re: MMR - straszą Sanepidem 03.06.08, 13:09
            a moze zamiast klamac i wymylac posluchaj sie lekarzy, popros aby jeszcze raz
            wytlumaczyli Ci zalety i wady szczepien.
            to chyba byloby madrzejsze niz wysluchiwanie anonimowych forumowych wypowiedzi...
    • nataliam2 Re: MMR - straszą Sanepidem 03.06.08, 13:06
      Z jakiego województwa jesteś?
      Ja z pomorskiego i u nas skończył sie zapas szczepionek MMR i nasze dzieci nie
      są szczepione na te choroby.
      Sanepid się czepia ale jak szczepionek nie ma to siedzi cicho. Wkurza mnie to.
      Na pewno tylko tak straszą tą karą.
      Poza tym jaka szczepionka nie ma efektów ubocznych? Chyba takiej jeszcze nie ma.
      Ale rozumiem Twoje obawy.
    • daisy Re: MMR - straszą Sanepidem 03.06.08, 13:46
      Zapraszam tutaj:

      nieszczepimy.l4.pl/index.php
      Warto się zalogować i poczytać, na pewno się uspokoisz i dowiesz różnych rzeczy.
    • monikaa13 Wklejone przez moderatora forum Niemowlę 03.06.08, 13:53
      Re: MMR-straszenie Sanepidem
      mynia0 03.06.08, 12:43
      Odpowiedz

      zażądaj oświadczenia na piśmie, że zagwarantują Ci, że dziecku po
      szczepieniu nic nie będzie. mozna tez zmienic przychodnię, na mniej
      gorliwą i przeciągac szczepienie wymawiając sie chorobami dziecka.

      ale trzeba się zastanowić, czy warto nie szczepić. ale to juz twoja
      sprawa.
      • daisy Re: Wklejone przez moderatora forum Niemowlę 03.06.08, 14:11
        Niestety i na szczęście, wszystko powyższe to nieprawda...
    • betti.3 Re: MMR - straszą Sanepidem 03.06.08, 14:21

      zaszczep i nie boj sie powiklan. Moj synke - 18 m-cy przechodzi
      wlasnie rozyczke, nawet nie wiedzialam, ze to rozyczka, myslalam, ze
      to alergia na cos w jedzeniu. Ma kilka krostek na twarzy, zero
      goraczki, zachowuje sie normalnie czyli jest energiczny,
      usmiechniety. Sumujac, przechodzi ja bardzo lagodnie. Nie chce
      pomyslec jak przebiegala by rozyczka gdyby wczesniej nie byl
      szczepiony!!!!!!!!!!!


      • mamciulka-nikulka Re: MMR - straszą Sanepidem 03.06.08, 14:32
        > to alergia na cos w jedzeniu. Ma kilka krostek na twarzy, zero
        > goraczki, zachowuje sie normalnie czyli jest energiczny,
        > usmiechniety. Sumujac, przechodzi ja bardzo lagodnie. Nie chce
        > pomyslec jak przebiegala by rozyczka gdyby wczesniej nie byl
        > szczepiony!!!!!!!!!!!

        Ja nie byłam szczepiona i przechodziłam ją dokładnie tak samo.

        Do załążycielki wątku powiem tylko tyle - nie bój się, sanepid nie
        ma prawa nałożyć na ciebie żadnych kar, może jedynie złożyć pozew do
        sądu, ale i tak nic nie zdziała, bo przymuszanie do szczepień jest
        niezgodne z konstytucją i prawami człowieka.
        Mi prywatna lekarka, której córka miała powikłania poszczepienne
        powiedziała, że konsultowała się z prawnikiem i nie ma żadnej kary
        za nieszczepienie. Poradziła tylko napisać oświadczenie: Świadoma
        zagrożeń, nie wyrażam zgody na dalsze szczepienie dziecka. Amen
      • halszka111 Re: MMR - straszą Sanepidem 04.06.08, 22:25
        Różyczka to nie jest specjalnie groźna choroba poza tymi przypadkami kiedy
        dotyka kobiety w ciąży.
    • lilka69 Re: MMR - moga straszyc!! 03.06.08, 15:09
      zaloza sprawe sadowa i wygraja. 2 tys kary do zaplaty wraz z kosztami sadowymi
      za KAZDE z trzech nie zrobionych szczepien zaplacila moja kolezanka. sprawy
      ciagnely sie ok 4-5 lat ale de facto zaplacila 6 tys zlotych.
      a szczepienia zrobila bo musiala!
      a z racji wielu znajomosci oplaconye mila opinie bieglych co do bezzasadnosci
      tych szczepien.
      • dona46 Re: MMR - moga straszyc!! 03.06.08, 21:21
        To znaczy że wynika z tego gorzka prawda, że nie wygramy z Sanepidem... W naszym
        powiecie mało osób rezygnuje z MMR, w ogóle nie wnikają w powikłania...
        • gabrielle76 Re: MMR - moga straszyc!! 03.06.08, 22:08
          Póki co staraj sie przeciagac szczepienie ile sie da, im dziecko starsze tym lepiej
    • rose_gleuser Re: MMR - straszą Sanepidem 04.06.08, 13:54
      dona46 napisała:

      > O MMR dużo już było napisane. Też bardzo się boję tego
      szczepienia, powikłań
      > po chorobach także. Pomyśleliśmy, że zaszczepimy synka jak skończy
      2 latka. No
      > i właśnie nasz ośrodek zdrowia straszy nas Sanepidem, Sanepid pyta
      czy mamy
      > dużo pieniędzy na kary, które na nas nałoży, aż do momentu aż
      zaszczepimy.
      > Teraz boimy się chorób, powikłań po MMR i jeszcze Sanepidu. Zdrowie
      > najważniejsze, więc i kary pewnie zniesiemy, ale sprawa robi się
      nieprzyjemna
      > i sami nie wiemy co robić.
      Zgłoście się do poradni szczepień (są przy szpitalach). Weźcie
      papier że dziecko jest tam konsultowane i że nie powinno być
      szczepione do odwołania. Na wizyte w poradniszczepień idźcie
      przygotowani. Zróbcie wywiad w rodzinie. A propo: dysleksja, kurza
      ślepota, zaburzenia trawienia, porfiria są związane bo
      współwystępują z autyzmem i /lub padaczką, a więc niosą to
      zagrożenie. Żądajcie konsultacji neurologa i odwlekaicie w
      nieskończoność. Dużo dowiecie sie jeszcze z forum dle rodziców
      dzieci autystycznych. Zastanówcie się też czy ciąża przebiegała bez
      komplikacji. Wszystko jest ważna, szczególnie opryszczka, anemia i
      związane z nią zażywanie kwasu foliowego i żelaza (wywołuje to
      zaburzenia detoksykacji). To a propo innych szczepionek
      zawierających timerosaL /THIMEROSAL/ THIMERASAL. Spotkałam się z
      różną pisownią i wymową tego związku. To związek etylortęci używany
      powszechnie w różnych artykułach medycznych jako konserant, również
      w szczepionkach takich jak DTP, jest bardzo niebezpieczny. Rtęć
      uszkadza mózg,nawet niewielka dawka wywołuje mutacje białek G-alfa
      itd...
    • rose_gleuser Re: MMR - straszą Sanepidem 04.06.08, 14:07
      A tak A propo... Moje dziecko pierwsze rozijało się dobrze do
      drugiego roku życia. Mówiło. Teraz nie mówi, ma p[ełny autyzm...
      Nienawidzę ludzi którzy mówią mi że powinnam szczepić dzieci. Gdyby
      lekarz poinformowałmnie o tym jak to może się skończyć nie
      zaszczepiłabym dziecka i było by zdrowe... A propo renty... po tym
      wszystkim nie pracuję, bo nie mogę go zostrawić samego państwo daje
      mi 420 zł zasiłku pielęgnacyjnego, a leczenie kosztuje mnie ok 2000
      zł miesięcznie. Gdybym nie zaszczepiła dziecka na swoją
      odpowiedzialność i nie przacowała z lenistwa a nie z braku wyboru
      byłabym do przodu o jakieś 1600 zł miesięcznie...
      • kasia198181 Re: MMR - straszą Sanepidem 09.08.08, 11:17
        bardzo proszę tych wszystkich co nie szczepią swoich dzieci o
        namiary do lekarzy najlepiej neurologów i najlepiej z Polski
        południowej którzy wydaliby stosowne zaświadczenie o
        przeciwskazaniach do dalszych szczepień. mój synek po pierwszym
        szczepieniu (nie licząc tego w szpitalu zaraz po urodzeniu) bardzo
        dziwnie sie zachowywał... zaczęłam sie interesowac tym tematem i
        doszłam do wniosku ze większą krzywde wyrzadze mu szczepiąc niż nie
        szczepiąc, niesyety nei znajduję u mojego lekarza zoruzmienia,
        bardzo chciałabym sie skontaktowac z kims kto nie jest az tak
        bezkrytycznym zwolennikiem szczepień i zrozumiałby moj problem. będę
        ogromnei wdzieczna za pomoc!!!!
    • j.pszona Re: MMR - straszą Sanepidem 04.06.08, 15:53
      Warto szczepić, a nie panikować. Szczepiłam córkę w 2000 r
      (wtedy była to szczepionka dodatkowa płatna), w tym roku szczepiłam syna.
      Wszystko było w porządku po szczepionkach. Nie bójcie się tej szczepionki. Nic
      się po niej nie dzieje, same choroby mogą być groźne o wiele bardziej albo
      powikłania po nich....Wszyscy tylko straszą i panikują, a ja bym chciała was
      przekonać, że bać się nie trzeba.

      • ania19771 Re: MMR - straszą Sanepidem 04.06.08, 16:39
        piszesz tak bo u ciebie wszystko skończyło sie pozytywnie ale na pewno inaczej
        by sprawa wyglądała gdyby Twój maluch z jakichś dziwnych przyczyn żle zniósł
        szczepienie cofnął sie w rozwoju z jego bużki znikłby uroczy uśmiech-oj tak
        rózowo by Twój wpis nie wyglądał
        Nie jestem zwolennikiem szczepień ale też nie przeciwnikiem -moim zdaniem z
        niektórymi szczepionkami moglibyśmy sie wstrzymac na jakis okres-by nie burzyć
        tych zdobywanych przez maly jeszcze organizm wszelakich funkcji(odpornych
        obronnych...jakkolwiek by to nazwać)

        Córkę szczepiłam-sama jej fundowałam tą szczepionkę-nie było wówczas komplikacji
        a Synek po po ostatnim szczepieniu (8m) przestał sie śmiać płakał płakał płakał
        i chorował...niewyjaśnione gorączki brak snu...
        Az trafiliśmy na super lekarza który kazał odstawić wszystkie leki -walczyliśmy
        bez antybiotyków i odsunęliśmy szczepienie w daleką przyszłosc.

        Szczepcie jeśli jesteście spokojne i pewne wszystkiego jeśli macie cień
        wątpliwości to pytajcie dowiadujcie sie i odwlekajcie--->ja pewnie zaszczepię
        synka-jego system odpornosciowy sie ustabilizował skończył 3latka liczę ze
        poradzi sobie z trzema żywymi "WIRUSKAMI"
        mama Oliwi i Patryczka
    • the_michael Odroczenie szczepień 05.06.08, 03:18
      Za 2 miesiące przypada mi termin szczepień synka ( szczepionka odra , świnka, różyczka). Czy ktoś może odpowiedzieć, lub wskazac źródła, które przedstawiają zalety przesunięcia w czasie takiego szczepienia ?

      Na bazie tego co przeczytałem , warto bo :

      1) kiedy zacznie mówić, łatwiej będzie wychwycić ewentualny regres w rozwoju mowy

      2) bardziej ustabilizowany układ odpornościowy. Tego argumentu często używają forumowicze. Ale patrząc z drugiej strony, jaki był powód wyznaczenia daty tego szczepienia konkretnie na 13-14 miesiąc ? Czy to może ustalone bezpieczne optimum - tzn zacząć chronić najszybciej jak tylko można bez obaw podac szepionkę ?

      3) Większa waga dziecka - bardziej korzystna proporcja masy szczepionki do masy dziecka w przypadku dzieci z wolniejszym przyrostem wagi.

      4) Japończycy zaczynają kalendarz szczepień od chyba 22 miesiąca życia. Nie pamiętam dokładnie , gdzieś to czytałem, ale zgubiłem link od źródła. Czy zalety takiego kalendarza są zbadane i udokumentowane ?


      Czy warto udac się do neurologa i robić dodatkowe badania kwalifikujące do szczepień ? Czy każdy neurolog wie jakie ?

      Czy warto po wszystkich szczepieniach niemowlęcych robić testy na poziom metali ciężkich ?

      Sami widzicie, że zwariować można, co 2 dni zmieniam w duchu stanowisko. Próbuje ufać naukowemu dorobkowi medycyny, ale ciężko przechodzić obojetnie obok niepokojących historii związanych ze szczepieniami. Do jakiegoś stopnia jest to na pewno rozdmuchane, ale komplikacje są faktem. Pytanie tylko o stosunek ryzyka powikłania poszczepienne/powikłania po chorobie. Najlepsze byłyby dane liczbowe, ale podobno jest z nimi problem.

      A co do sanepidu, chyba można powołać się na karte praw pacjenta :
      www.zdrowie.med.pl/opieka_medyczna/opieka_01.html ( art.19 ust.1 pkt 3)

      Więcej na ten temat znalazłem tutaj: szczepienia.prv.pl/strona6.html

      • dona46 Re: Odroczenie szczepień 05.06.08, 12:36
        Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Głęboko sie teraz zastanawiam jak można odwlec
        to szczepienie. Zaświadczenia od neurologa itp. to raczej u nas trudna sprawa sad
        Ja równiez zastanawiam się nad zasadnością naukowych wynalazków... ale ta
        szczepionka jest od niedawna, ja wiem, że przechodziłam świnkę. Nie chciałabym
        jednak by mały miała powikłania po jakieś chorobie. ale co do wynalazków to
        jeszcze niedawno gluten był be, a teraz już szybko każą podawać, dlatego do
        końca nie ufam lekarzom, bo potem mogą mi powiedzieć, no powikłania zdarzają się
        po każdej szczepionce...
        Może ktoś jeszcze doda coś o Sanepidzie, karach czy swoim zetknięciu z MMR?
        • tygrysiatko1 Re: Odroczenie szczepień 05.06.08, 18:46
          no bo oczywiście, że powikłania mogą się zdarzyć po każdej
          szczepionce...
          ale wydaje mi się, że jak na wykonanie każdego zabiegu, możesz
          wpisać w kartę choroby dziecka, że nie wyrażasz zgody na szczepienie
          świadoma oczywiście konsekwencji i możliwych powikłań u dziecka
          jeżeli dojdzie do zachorowania...
          ja osobiście uważam, że dziecko należy zaszczepić na wszystko na co
          tylko się da (może poza kleszczami), aby uniknąć chorób i grożących
          powikłań...
        • halszka111 Re: Odroczenie szczepień 06.06.08, 12:01
          Dostałam ostatnio wezwanie na MMR- zwlekamy juz 1,5 roku. Jeszcze nie byłam w
          przychodni, ale zamierzam napisać oswiadczenie że sama zadecyduję o czasie w
          którym zaszczepię dziecko. Wejdź na forum Homeopatia
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=31545677,

          tam jest trochę o tym.
          • agawa5 Re: Odroczenie szczepień 10.06.08, 15:02
            Nie ma juz kar dla rodzicow za nieszczepienie. Sanepidy sa niedoinformowane. 5
            lutego br, rzad zatwierdzil nowa ustawe o chorobach zakaźnych. Ustawa wchodzi w
            życie 1 lipca czyli za 3 tygodnie. Kary grzywny sa tylko dla przychodni za
            niewysyłanie ponaglen.
            Tak wiec nie bójcie sie sanepidów, nic wam juz nie moga zrobic.
            • jus_klo Re: Odroczenie szczepień 10.06.08, 21:31
              agawa5 skad to wiesz?czy to sa wierygodne informacje?gdzie mozna o
              tym poczytac?pozdrawiam.
              • jus_klo Re: Odroczenie szczepień 12.06.08, 19:56
                agawa5 brak odzewu,wiec moze te informacje nie sa az tak wiarygodne?
                wiesz,bez konkretnych zrodel racze nie podejme tego tematu.A jest
                dla mnie wazny!
                • p_linka Re: Odroczenie szczepień 13.06.08, 13:53
                  Co do ustawy więcej informacji znajdzesz na nieszczepimy.l4.pl/index.php

                  Ja mam pytanie do dziewczyn, które unikają MMR od dłuższego czasu (i jakoś im
                  się udaje nie zwracać na siebie uwagi).
                  Co zrobiłyście z DTP w 16-18 miesiącu?

                  • agawa5 Re: Odroczenie szczepień 14.06.08, 09:32
                    Art. 14 ust. 9 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o chorobach zakaźnych i
                    zakażeniach jest juz nieaktualny.

                    Aktualna ustawa:
                    "Ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażen i chorob zakaźnych u ludzi"
                    zostala przyjeta przez rzad 5 lutego 2008.
                    A wchodzi ona w życie 1 sierpnia 2008 r.

                    Tu znajdziecie tresc:
                    www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m491&ms=0&ml=pl&mi=56&mx=0&mt=&my=131&ma=07981
                    Polecam rozdział 9 przepisy karne smile)))) od str 54

                    Jest tam taki tekst" Kto wbrew obowiązkowi nie zawiadamia pacjenta lub osoby
                    sprawujacej prawna lub faktyczną pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną o
                    obowiązku poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym lub nie informuje o
                    ochronnych szczepieniach zalecanych - podlega karze grzywny"

                    We wstepnym projekcie bylo o karze grzywny 500-5000 zł dla osób uchylających
                    sie od szczepien. Ale WYKRESLILI TO, NIE MA !!!!!!!
                    Czyli od 1 sierpnia odpowiedzailnosc za braki w szczepieniach maja wyłacznie
                    przychodnie. Nam nic nie moga zrobic.
                  • agawa5 Re: Odroczenie szczepień 14.06.08, 09:33
                    orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/opisy/324.htm

                    oczywiscie pomyliłam sie bo ustawa wchodzi w zycie 1 lipca
                    • moniam_1 Re: Odroczenie szczepień 16.06.08, 11:44
                      To co podałaś to jest tylko rozszerzony katalog sankcji karnych również na
                      ośrodki zdrowia aby bardziej skutecznie egzekwowac obowiązkowość szczepień.Nikt
                      nie mówi o tym że rodzice za nieszczepienie nie będą karani!Artykuł 5 ustawy z
                      2001 pozostaje bez zmian.Szczepienia nadal są obowiązkowe.Proponuję jeśli chcesz
                      sie zagłębić w temat poczytać również uzasadnienia projektów ustaw.A tu fragment
                      uzasadnienia:
                      "W art. 49-54 poszerzony został w sposób znaczący katalog przepisów karnych
                      umożliwiających karanie osób uchylających się od wykonywania przepisów ustawy.
                      Wcześniejsze przepisy pozostawiły w tym zakresie lukę uniemożliwiającą skuteczne
                      egzekwowanie wykonywania obowiązków wynikających z przepisów ustawy. Ponadto
                      podwyższono sankcję w celu zapewnienia skuteczności realizacji zadań wskazanych
                      w przedmiotowej ustawie."
                      Tam jest wyłożone kawę na ławę że nową ustawę przygotowuje się właśnie po to
                      żeby przypadków masowych zachorowań na niektóre choroby nie było wcale!
                      Pozdrawiam
                      Monika
                      • agawa5 Re: Odroczenie szczepień 16.06.08, 12:18
                        Nieprawda. Ustawa z 2001 roku zostaje zastapiona nową ustawa do ktorej link
                        podalam. To nie jest uaktualnienie czy rozszezenie ale calkiem nowy dokument.
                        Gdybys czytala wstepne projekty tej ustawy znalazłabys w nich wzmianke o
                        grzywnie dla rodziców. W dokumencie finalnym ta grzywna jest wykreslona.

                        Szczepienia owszem sa obowiazkowe, ale nie ma przymusu szczepien i kar dla
                        rodzicow rowniez.
                        • pawel_zet Re: Odroczenie szczepień 16.06.08, 19:29
                          Co jest jawną głupotą i świadectwem, że w ustawodawstwie mącą ludzie o mentalności Macieja Giertycha. Powinny być wysokie grzywny za odmowę szczepienia dziecka.
                          • gabrielle76 Re: Odroczenie szczepień 16.06.08, 21:11
                            Rodzice powinni decydowac o dziecku a nie jakis palant.
                            • fala9 Re: Odroczenie szczepień 18.06.08, 22:10
                              Ale tak sie sklada ze decyduja firmy farmaceutyczne a nasza polityka zdrowotna
                              jeszcze im w tym pomaga. Wszystko wcisną dzieciom byle zarobic. Nie ma to nic
                              wspólnego z dbaloscia o zdrowie i profilaktyke.
                              Gdybysmy mieli profilaktyke z prawdziwego zdarzenia koncerny przestalyby istniec.
                            • pawel_zet Re: Odroczenie szczepień 21.06.08, 23:08
                              Rodzice powinni zostać zmuszeni do właściwego postępowania przez władze
                              państwowe, jeśli wskutek swojej głupoty nie są w stanie podejmować właściwych
                              decyzji - korzystnych dla swojego dziecka i dla społeczeństwa.
                              • mirra.3 Re: Odroczenie szczepień 22.06.08, 09:18
                                Czyżbyś był przedstawicielem firmy farmaceutycznej??
                                A zmuszanie przez państwo to za komuny było. W większości państw UE
                                szczepienia przestały być obowiązkowe (w tym roku ponoć dołączyły
                                do tego Włochy). Przestań znów prowokować. Skoro z projektu nowej
                                ustawy wykreślono zapis o karaniu rodziców, to bardzo dobrze -
                                świadczy to o tym, że Polska robi kolejny krok naprzód celem
                                przybliżenia się do prawodawstwa Unii Europejskiej. Pewnie Ci z tym
                                niewygodnie??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka