napletek

19.06.08, 11:53
dzis w pracy mam luz wiec popytam Was dziewczyne troche wink)
odciagacie napletek synom? powiem ze moi znajomi roznie niektore
mamy odciagnely juz a niektore nic nie robia.. moj synek pare
miesiecy temu mial jakies zapalenie pisiorka spuchl mu strasznie
po okladach i masci przeszlo mu..lekarka kazala nam jechac do
chirurga dzieciecego aby nacial mu...dodam ze syn ma 2 latka nie ma
problemu ze stujka itp. jak jest u Was?
    • magda762 Re: napletek 19.06.08, 12:27
      Mój syn ma prawie 3 latka. Odciągamy napeltek co wieczór, podczas
      kąpieli. Nie ma żadnych problemów. Napletek ściągamy do momentu, aż
      zobaczymy ujście cewki moczowej.
      Znajomi nigdy nie ściągali napletka, borykają się od 1,5 roku z
      nawracającymi zapaleniami, jakieś zrosty po nieudolnej próbie
      ściągnięcia - cuda niewidy. W lipcu młody ma mieć zabieg na
      stulejkęsad
      Z tego co ja wiem - trzeba ściągać i już.
    • 1a6 Re: napletek 19.06.08, 12:37
      ja nie sciagałam wogole(nie widziałam).w wieku 2 lat synek miał
      zabieg na jaderko i przy okazji siagnieto mu napletek, kóry był juz
      mocno przyklejony i sama bym nie dała rady.lekarz od razu, przy
      badaniu powiedział"widac ze Pani nie sciagała"....z tego ci
      słyszałam od juz od ok roczku nalezy delikatnie odsuwac, powoli
      stopniowo..
    • ilonka35 Re: napletek..sama nie wiem??? 19.06.08, 14:01
      ja nie odciągam, bo za bardzoe nie widze sensu w sensie to samo moze po prostu
      sie odkleic a jak tak sie nie zrobi to wtedy mozna sie martwic tak mi lekarz
      mowil...ale z drugiej strony co i rusz znajduje jakies info ze moze lepiej powinnam
      na porzyklad smyk.com/index.php?option=com_forum&action=post&id=3204&Itemid=0
      co sadzicie? tak wczesnie??
      • nafinafi Re: napletek..sama nie wiem??? 19.06.08, 14:14
        no wlasnie...ja przy kapieli mu odciagam myje pisiorka itp...ale
        troche mnie moja lekarka przerazila z tym chirurgiem ...niedlugo
        bede miala bilans dwulatka, nie wiem wtedy tez sie sprawdza czy
        napletek dobrze odchodzi? moja znajoma w wieku chyba 8 miesiecy
        odciagnela swojemu dziecku napletek ja bylam przerazona ona mowila
        ze lepiej wczesniej niz pozniej chodzic na zabigi jak chlopak bedzie
        starszy... nie wiem juz sama..
    • franczii Re: napletek 19.06.08, 14:59
      A czy wasze dzieci pozwalają sobie na ten zabieg? Mój dwulatek nie pozwoli sobie
      odciągnąć, jak tylko widzi, co mam zamiar zrobić ucieka, odpycha mi ręce,zaczyna
      się złościć, ja wtedy staram się to zrobić szybko ale przez to pewnie
      niedokładnie i nawet nie wiem, czy odciągam wystarczająco.
      Strasznie nie chcę robić mu tego na siłę, macie jakieś sposoby?
      • nafinafi Re: napletek 19.06.08, 15:01
        u mnie maly sie smieje jak mu probuje odciagac ale zaraz reka mnie
        odpycha smile mowie mu ze musze naprawic pisiorka i pare razy udaje mi
        sie odciagnac smile
        • mamciulka-nikulka Re: napletek 19.06.08, 16:21
          Ja ściągałam napletek prawie od początku, nie pamiętam kiedy pierwszy raz, ale
          wcześnie. W wieku bodajże 7 miesięcy lekarka powiedziała, że mały ma stulejkę,
          zdziwiłam się i powiedziałam, że odciągam, a ona, że mogę sobie odciągać, ale to
          genetyczne i jak ma mieć stulejkę to będzie miał i że czeka go zabieg około 2
          roku życia. Wtedy to wpadłam na stronkę o stulejce i zdjęciami siusiaków już
          dorosłych panów po zabiegu usunięcia stulejki. I powiem wam, że nie wyglądało to
          za dobrze, a opinie tych panów na temat stulejki były zdecydowanie przeciwko
          zabiegowi w wieku dziecięcym. Więc ja dalej z uporem maniaka odciągałam synkowi
          napletek i ma on teraz 1,5 roku i zero problemu ze stulejką. Więc zdecydowanie
          zachęcam wszystkie niezdecydowane mamy smile
          • jusia00 Re: napletek 19.06.08, 17:13
            Mój ma rok i odciągam
            • lucyn3-3 Re: napletek 19.06.08, 18:06
              Mój syn miał w wieku 3 lat zabieg odklejenia napletka,stulejki nie
              przerabialiśmy.
    • bogoshi Re: napletek 20.06.08, 16:01
      Na początku o tym nie wiedziałam i nie ściągałam, ale przy którejś okazji moja
      siostra cioteczna zapytała mnie, czy to robię i wtedy pierwszy raz spróbowałam -
      okazało się, że jest to niemożliwe... nie wiedziałam, co jest nie tak. Poszliśmy
      do chirurga dziecięcego z podejrzeniem stulejki. Całe szczęście wystarczyło
      smarowanie maścią (hydrokortizon - skutkiem ubocznym działania tej maści jest
      zanik naskórka, co okazało się zbawienne w naszym wypadku). Po kilku miesiącach
      smarowania maścią, problem został zażegnany.
      Teraz nie obciągam synowi napletka co wieczór, ale sprawdzam raz na jakiś czas,
      czy wszystko jest ok.

      Pozdrawiam smile
      • anqa_77 Re: napletek 20.06.08, 16:20
        Mam 2 synów, w obu przypadkach odciągałam napletek przy kąpieli.
        Jeśli ciężko schodzi można użyć maści tranowej, kosztuje niewiele(kilka złotych)
        bardzo natłuszcza, a na ew. zaczerwienienie Neomycyna do oczu (na
        receptę)delikatnie smarować po naciągnięciu.
    • bj32 Re: napletek 21.06.08, 11:42
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577
    • agulaluk31 Re: napletek 26.01.15, 01:29
      Dziewczyny powiedzcie mi jak to wyglada u 3 miesięcznego chłopca, ponieważ niewiele napletka schodzi, praktycznie widoczny jest siusiak tylko przez dziureczke wielkości lepka od zapałki! Czy to normalne? Pediatra doradziła nam codzienne ćwiczenie napletka w kąpieli a po lekkie naciągnięcie i smarowania czubeczja widocznego i skorki wokoło maścią tranową! Robię od tygodnia lecz przyznam ze delikatnie bo się boje ze zrobię synkowi krzywdę!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja