Dodaj do ulubionych

Centrum Zdrowia Dziecka - opinia

24.10.03, 08:48
Co sądzicie o Centrum Zdrowia Dziecka, czym rózni się od Instytutu Matki i
Dziecka, który jest lepszy, a może uważacie że jakiś inny szpital jest
lepszy, chodzi mi o przeprowadzenie operacji przewodu pokarmowego u
niemowlaka, czekam niecierpliwie na odpowiedzi

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kasia_mm Re: Centrum Zdrowia Dziecka - opinia 24.10.03, 09:39
      mogę się wypowiedziećo CDZ
      w 4 tygodniu zycia mojego synka trailiśmy tam bo strasznie wymiotował - z
      podejrzeniem zwężenia odźwiernika; został szybko zakfalifikowany do operacji
      (zgłosiliśmy się w niedzielę wieczorem a w poneidziałek rano był operowany)
      efekt leczenie - idealny - synek ma już 11 tygodni i zero problemów
      zdrowotnych wązy 7 kilo i je jak smok, śpi ładnie
      to były plusy
      teraz minusy
      izba przyjęć z wymiotującym nowoodkiem - 4 godziny, czekanie na lekarza (plus
      wspaniał mamuśka przywożąca 15 latka z temperatura 38,5 do CZD!!!) pediatrę
      potem chirurga, usg tona papierów etc etc
      chirurg na izbie poinformował ze operacja o 9 rano i około 12 dziecko wybudzone
      trafi na X p na niemowlęcy oddział
      noc w fotelu obok dziecka któremu nie pozwalano jeść - a które pragnęło
      bliskość i possania piersi - KOSZMAR
      rano - 9.30 zjechałam z małym na dół - widok zabieranego dziecka na operację -
      nawet nie opiszę, mało nie zemdlałam z bólu i rozpaczy
      operacja ma opóźnienie więc lecę szukać chirurga który będzie operował -
      znajduję nie ma czasu rozmawiać nic nie wiem co i jak ile będzie to trwało, jak
      przebiegnie operacja etc
      do 12 w południe obiecany lekarz nie przychodzi poinformować jak się udała
      operacja - umeiram ze strachu biegam odsyłana od lekarza do lekarza po piętrach
      CZD i dostajętylko ochrzan od pielęgniarek i lekarzy że wogóle im głowę
      zawracam a nie wiem co się dzieje z moim dzieckiem!!!!! w końcu dopadam na
      pooperacyjnej anestezjologa i siła prawie dostaję się za szybę gdzie leży moj
      mały - zaintubowany nieprzytomny masa rurek kroplówek
      szok
      dzwonię do męża przyjeżdza natychmiast
      idziemy do lekarza prowadzącego na Xp która to pani z mordą na nas że skąd ona
      ma wiedzieć co i jak przebiegło jak ona dziecka na oczy nie widziała???? więc
      znowu na 4 piętro, do małego, na 1, na 4 szukamy chirurga ja ledwo żyję mąż
      blady
      w końcu o 17!!!!!!!!!!!! znajdujemy lekarkę chirurga która operowała
      okazuje się jedynym normalnym lekarzem w tym cyrku
      wyjaśnia i przeprasza że nie mogła wcześniej - miala inne operacje
      ale czy nie można było żeby ktokolwiek zadzwonił na X do mnie i powiedział -
      jest po, wszystko ok, proszę przyjść zobaczyć dziecko>?????????
      8 dniowy pobyt w szpitalu: obchody na których rodzice są wypraszani z sali
      (!!!) a małe obchody prowadzone przez naszą paniąprowadzącą która się obraziła
      bo mieliśmy czelność jej zawracać głowę - koszmar- nic nei wiem mówi że będzie
      dobrze ze nic strasznego się z małym nie dzieje
      ale mały dostaje antybiotyk - dociekamy czy coś nie tak??? dowiedzenei się że
      to rutyna po operacji - dzień nerwów - pielęgniarki nei mogą mówić nic - mają
      taki prikaz odgórny;
      przy wypisie z karty dowiaduję się że synek przeszedł żółtaczkę, że miał
      podjerzenie wady serca - znowu szok - czemu nikt nic nie mówił na obchodach>>
      czemu szanowna pani doktor ma nas w d...???
      Podkreślić muszę ze to jedyna taka lekarka na niemowlęcym oddziale, ci którzy
      mieli "szczęście" że ich dzieci prowadziła - widać było która matka ma ją za
      prowadzącą- po obchodzie leci dziewczyna korytarzem i ryczy - wiadomo dr...
      Nazwiska nie wymienię ze względów oczywistychsad

      REASUMUJĄC: sprzęt super, wyposażenie także, pielęgniarki miłe uczynne prawie
      wszystkie, lekarze prześwietni z wyjątakami (np super była taka starsza pani
      profesor która chodziła o kuli - przy każdym dziecku stała po pół godziny i
      sama na obchodach wszystko mówiła nie trzeba było się prosić o cokolwiek),
      organizacja zabiegów - do dupy, poruszanie się po szpitalu fatalne z powodu
      nieczynnych wind a latanie po 10 piętrach nei na każde serce dobre; ogólnie
      jesteśmy zadowoleni bo uratowali nam dziecko
      z minusami bo sami się nadenerwowaliśmy nadprogramowo jak na taką sytuację

      ale polecam, trzeba tylko być twardym i wymagać (dlatego dobrze mieć ze sobą
      męża bo do matek podchodza nieco lekceważąco)

      pozdrawiam i życze zdrowia
      • agadd02 Re: Centrum Zdrowia Dziecka - opinia 24.10.03, 13:10
        dziękuję ci bardzo za odpowiedź, nas to dopiero czeka, cieszę się że wasz syn
        jest zdrowy, mam nadzieję że naszemu też pomogą
    • agniesz76 Re: Centrum Zdrowia Dziecka - opinia 16.11.03, 18:51
      Przepraszam ale czy może Twoje dziecko przeszło już operację? i jak tam jest?
      bo ja zastanawiam się w tej chwili nad zmianą szpitala, mój synek też
      prawdopodobnie ma przejść operację przełyku.
      • kasia_mm Re: Centrum Zdrowia Dziecka - opinia 17.11.03, 11:44
        ja jeszcze dodam że to co opisałam jest dość akutalne bo nasza operacja miała
        miejsce 8 września.... co to za operacja przełyku? może zwężenie odźwiernika
        jak u mojego synka? jeśli tak to napisz kasia@bmnet.pl albo odezwij się na GG
        1812068 postaram ci się pomóc tzn opisać dokładniej CZD i tą operację
      • agadd02 Re: Centrum Zdrowia Dziecka - opinia 17.11.03, 14:56
        agniesz76 napisała:

        > Przepraszam ale czy może Twoje dziecko przeszło już operację? i jak tam
        jest?
        > bo ja zastanawiam się w tej chwili nad zmianą szpitala, mój synek też
        > prawdopodobnie ma przejść operację przełyku.

        hej
        jesteśmy po operacji ale nie w CZD tylko w krakowie-prokocimiu, nie wiem skąd
        jesteś, my z zabrza, okazało się że w krakowie na konsultacje umówili nas
        szybciej i jak pojechaliśmy to od razu zostaliśmy, podobno prokocim jest
        bardzo dobry, my jesteśmy zadowoleni, bo operację którą uważano za niemożliwie
        skomplikowaną w krakowie zakwalifikowali jako plastyczną, my wybraliśmy kraków
        a nie CZD bo mamy bliżej, więc nie mogę nic o CZD powiedzieć bo tam już nie
        dojechaliśmy, jeśli chcesz się dowiedzieć coś bliżej to podaję moje gg:
        5596572 i e-mail: agadd1@wp.pl

        pozdrawiam

        Daga i Sebastian (09.05.2003)

        P.S. Mały siedzi mi właśnie na kolanach i przeszkadza w pisaniu,
        najpiękniejsze jest to że jest zdrowy!!!!!! :o)







    • osmag Re: Centrum Zdrowia Dziecka - opinia 16.11.03, 22:31
      Ja ze swoim dzieckiem bylam tam 2 razy. Pierwszy kiedy syn mial 3 lata(
      skonczylo sie na zlozeniu skargi do dyrektora szpitala ).Drugi raz rok temu (
      zapalenie wyrostka). Chciano nas odeslac ale maz sie uparl wiec przyjeto (
      dodam ,ze stan byl ostry a wyrostek rozlal sie na reku chirurga). Do operacji
      doszlo na moja wyrazna prosbe.
      Cala procedura jest fatalna i rzadko mozna trafic na osoby empatyczne ( takie
      jednak sa - ta dr. o kuli nazywa sie Kassur i jest przemila osoba). Dalsze dni
      byly juz latwiejsze i lekarz prowadzacy ok
      Trzeba dopominac sie o swoje prawa i nie dac sie zbyc a przede wszystkim
      zastraszyc i dopominac sie o swoje.
      Trzymam kciuki tak jak wszedzie sa ludzie i ludziska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka