Dodaj do ulubionych

chory w święta

28.12.08, 10:48
witam mój mały jak zawsze w święta chory czy wielkanoc, boże
narodzenie czy dłuższy weekend to choroba musi być.też tak macie
zbieg okoliczności czy fatum, życzę zdrowia i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lillylive Re: chory w święta 28.12.08, 10:50
      Moja tez chora święta czy tez nie srednio co 3tygodnie chora i co miesiac
      antybiotyk......
      • iza2385 Re: chory w święta 28.12.08, 10:53
        mój też dwa tygodnie spokoju i od nowa i tak juz półtora roku
        równieżpobyty w szpitalu
    • haja987 Re: chory w święta 28.12.08, 11:15
      ...w wigilię 39 st. gorączki, mega kaszel, wymioty, antybiotyk...moja coroczna
      świąteczna rzeczywistość...nie przejmuj sie.

      ZDRÓWKA!!!
    • a.nya Re: chory w święta 28.12.08, 12:35
      u nas standard, młodsze-obecnie roczne choruje raz w m-ącu, strasze
      5,5r ciut rzadziej ale nie tak żeby w ogóle. W każdym razie w
      wigilie córka (starsza) dostała anginy ropnej z jakimiś zmianami
      opryszczkowymi, natomiast od wczorajszej nocy syn wysoko gorączkujesad
      • iza2385 Re: chory w święta 28.12.08, 16:30
        widzę że nie jestem sama trzymajcie się
        • iskierka40 Re: chory w święta 28.12.08, 18:24
          u nas tak było w poprzednie dwa lata,teraz było na szczęście ok!!!
          Ale jak choruje to zawsze w weekend.
          • yoka1 Re: chory w święta 28.12.08, 18:56
            nie jesteś sama, my mamy to samo. W tym roku różyczkasmile
            • katka74 Re: chory w święta 28.12.08, 20:59
              Witajcie w klubie! a już myślałam,że tylko w mojej rodzinie sa takie
              upojne święta...
              W zeszłym roku-Boże Narodzenie- córka ( wtedy 3,5) ropne zapalenie
              gardła-antybiotyk. Syn ( wtedy 10 mies)w Wigilie gorączka a w I
              dzień świąt zapalenie krtani-ostry dyżur i prawie szpital. W ciągu
              roku wszelkie poważne infekcje to oczywiście weekendy i święta (np w
              Boże Ciało zapalenie zatok wylazło u synka pod postacia
              zapuchniętego całkowicie oka i oczywiście ostry dyżur). W tym roku
              syn dostał zapalenia krtani już w poniedziałek (22.12) więc
              poleciałam do lekarza zaopatrzyć się w leki na święta smile wigilia
              gorączka, mega katar i kaszel. W II dzień świąt dołączyła córka. Do
              dzis siedzimy w domu i sie leczymy.Na szczęcie mam nadzieję, że uda
              sie bez antybiotyków Takie to były święta... Rodzina pyta czy to
              juz nasza rodzinna tradycja? A mnie wcale nie jest do śmiechu, bo
              zaczynam się bać wolnych dni...
    • kerry_weaver Re: chory w święta 29.12.08, 09:34
      Normalne, niestety.
      Na Wielkanoc mieliśmy maraton grypowy z gorączką 40 stopni,
      zapaleniem ucha jako gratis w promocji i gruźliczym kaszlem. Potem 8
      miesięcy wszyscy byli zdrowi... do Wigilii kiedy to syn dostał
      lejącego kataru i okropnego kaszlu.
      Młodsza na dzień przed własnymi chrzcinami zasmarkała się po pas, a
      starszy tego samego dnia dostał zapalenia płuc i przesiedział
      chrzciny siostry z babcią w domu. Na szczęście z każdym rokiem coraz
      mniej chorują czego Wam wszystkim życzę.
      • aw271 Re: chory w święta 29.12.08, 19:14
        Dzień przed Wigilią trafiłam z dwójką dzieci do szpitala z zapaleniem płuc,
        wyszliśmy dzisiaj, nie ubieraliśmy nawet choinkisad(
        • katka74 Re: chory w święta 30.12.08, 11:47
          No i przebiłas wszystkich wink Ale tak poważnie to współczuję i najważniejsze, że szpital juz za Wami. Pozdrawiamsmile
          • aw271 Re: chory w święta 02.01.09, 14:14
            Dzięki, dzieciaki nie chorowały od września, już zaczęłam się cieszyć, że drugi
            rok przedszkola przebiegnie łagodnie, a tu bach.
    • dorek3 Re: chory w święta 02.01.09, 17:36
      Zazwyczaj, szczególnie te zimowe.
      U tym roku młody zachorował na dwa dni przed wigilią i już wisiała groźba 3 antybiotyku w tym kwartale. Na szczęście się wybronił (po raz pierwszy byłam u lekarza homeopaty więc może to ma jakiś związek). I dalej był ok, aż na dwa dni przed sylwestrem mój mąż złapał ostre zapalenie gardła. Sylwestra przeleżał z gorączką ponad 38, dopiero dziś jest lepiej.
      Przegwizdane...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka