Dodaj do ulubionych

Badanie moczu. Interpretacja.

14.03.09, 15:38
Witam córka w ubiegłym tygodniu miała lekką goraczkę i czerwone
gardło, do tego doszedł katar. Po dwóch dniach gorączka ustapiła ale
zrobiliśmy badanie moczu bo miała kiedys problemy z moczem.
Poczatkowo wyły leukocyty 3-5, niby ok, powtórzyłam badanie po 5
dniach i są leukocyty 6-8 i jeszcze erytrocyty 2-4, ma apetyt nie ma
gorączki tylko katar jej został, zachowuje sie normalnie. Dostaje
teraz furagine. Córka ma 4 lata. Zastanawiam sie jak to jest że
dziecko czuje sie dobrze ma apetyt i wyniki sie pogorszyły, Córka
teraz bierze też leki typowe na przeziebienie, bo ma jeszcze katar.
Dodam że jak miała 2 lata to przeszła ostra infekcje dróg moczowych
ale posiew nic nie wykazał. Może ktoś coś podpowie?
Obserwuj wątek
    • zeberka2005 Re: Badanie moczu. Interpretacja. 14.03.09, 15:40
      I mam jeszcze pytanie bo różne źródła podają normy jedne że dla
      dziewczynek jest do 6 leukoctyów norma a jedne że powyżej 10
      swiadczy o ostrych przewlekłych zakażeniach? Jak jest z tymi normami?
    • kinga127 Re: Badanie moczu. Interpretacja. 14.03.09, 18:37
      Madziulec zna się najlepiej może się wypowie, a ja ze swej strony mogę jedynie
      napisać, że podczas choroby mocz b. czesto wychodzi "dziwny" , dlatego nam
      lekarz zaleca badanie 2 tygodnie po chorobie. Albo oczywiście robię sama w
      pierwszym dniu choroby, gdy dziecko ma np. gorączkę. Wykonywanie badania moczu
      podczas infekcji górnych dróg oddechowych jak dla mnie mija się z celem.
    • to_wlasnie_cala_ja Re: Badanie moczu. Interpretacja. 14.03.09, 19:54
      wczoraj młoda wyszła ze szpitala to wiem, norma dla dziewczynek jest 10 i ona
      miała własnie 10 - za tydzien mamy powtórzyc
    • green_land Re: Badanie moczu. Interpretacja. 14.03.09, 20:20
      Norma niby 10, ale jeszcze nie spotkałam lekarza, który widząc
      leuk10 stwierdziłby, ze jest wszystko w jak najlepsym porządku.
      Pewnie zależy to od kondycji dziecka i jeszcze kilku innych rzeczy.

      U mojej córki też zdarzały się podobne wyniki. Podobno moze się tak
      zdarzyć po gorączce/infekcji. Powtórzcie badanie za tydzień.
    • madziulec Re: Badanie moczu. Interpretacja. 14.03.09, 20:24
      Przyczyna podwyzszonej ilosci leukocytow w moczu mogla byc goraczka czy
      odwodnienie (to przy goraczce, bo malo komu chce sie pic jak ma goraczce).
      Erytrocyty .. Jesli pozostale wartosci w moczu sa ok, racezj bym si enie
      przejmowala.

      Ogolnie - jesli Cie cos niepokoi - powtorz badanie i tyle.
      • zeberka2005 Re: Badanie moczu. Interpretacja. 14.03.09, 20:38
        Dziekuję za odpowiedź. Inne wyniki są dobre, ale teraz bierze
        furagine i nie wiem kiedy można powtórzyć badanie czy w trakcie
        brania czy potem?
        • madziulec Re: Badanie moczu. Interpretacja. 14.03.09, 21:17
          A na co tak ogolnie bierze ten furagin?
          Ot tak czy jakies szczegolne zalecenia, ktorych nei podalas?
          • zeberka2005 Re: Badanie moczu. Interpretacja. 14.03.09, 21:39
            Bierze go po to żeby nie doszło do infekcji układu moczowego, tak
            mysle, bo córka czuje sie lepiej od pierwszego badania a wynik jest
            gorszy, nie było innych zaleceń , jedynie moje obawy że przy
            poprzedniej infekcji układu moczowego dziecko bylo zdrowe i dostało
            nagle silnej gorączki 40 stoponi i od razu dostała antybiotyk i
            furagine mimo że posiew był jałowy. Nie jestem ekspertem w tej
            dziedzinie ale podobno sa dzieci które przy zwykłym przeziebieniu
            biora furagine żeby zapobiec własnie infekcji um. Dziekuje za
            odpowiedź, po leczeniu zrobie jej ponowne badanie i wtedy zobaczymy.
            • madziulec Re: Badanie moczu. Interpretacja. 14.03.09, 23:52
              Czy Ty tez ot tak bierzesz sobie furagin, by nie doszlo do zakazenia ukladu
              moczowego?
              Pewnie nie.

              Dlaczego zadalam Ci takie pytanie?
              Poniewaz tak naprawde u dzieci zakazen ukladu moczowego zupelnie nie leczy sie
              furaginem, a podaje sie antybiotyk, taki jest standard postepowania, po czym po
              leczeniu antybiotykiem podaje sie dawke podtrzymujaca albo furaginy albo urotrimu.

              Tu faszerowanie dziecka furagina jest zbedne. Nie wiem po co obciazac organizm.

              Jesli lekarz ot tak przepisuje sobie leki (bo moze na wszelki wypadek... ) to ja
              bym chyba go zmienila. Taka moja rada.


              Infekcja ukladu moczowego oznacza spelneinei 2 warunkow na raz: leukocyty w
              moczu i posiew niejalowy. Wiec jesli byl posiew jalowy to nie bylo to zakazenie
              ukladu moczowego sensu stricte.
              Leukocyty w moczu mogly byc od goraczki, co jest bardzo czeste.

              Swietny kolejny lekarz... Kurza twarz.
              • zeberka2005 Re: Badanie moczu. Interpretacja. 15.03.09, 08:23
                Jak dla mnie lekarz jest ok, grunkt że dziecko czuje sie dobrze, ale
                dziękuję za opinie.
                • madziulec Re: Badanie moczu. Interpretacja. 15.03.09, 09:11
                  A nie martwi Cie, ze dal lek na cos, co sie dziecku w ogole nie dzieje???

                  Lekarz pediatra nie powinien zajmowac sie narkami. Jesli podejrzewa stan zapalny
                  ukladu moczowego - skierownaie do nefrologa, a nie leczenie sposobem "a to dzis
                  moze profilaktycznie damy ... ", bo w tego typu chporobach profilaktyka jest np.
                  higiena, zurawina, zakwaszanie moczu.
                  I nawet nie zawsze furagina.

                  Ale jak chcesz- Twoje dziecko. Przeciez potem za iles lat to ono bedzi emialo
                  rozwalony zoladek jako dorosly, bo bedzie faszerowane obecnie "profilaktycznie"
                  lekami na choroby, na ktore kompletnie nei choruje.


                  A podajecie cos podobnie profilaktycznego (lek oczywiscie) na np zapalenie pluc????
                  • zeberka2005 Re: Badanie moczu. Interpretacja. 15.03.09, 11:06
                    Moim celem nie była dyskusja na temat kto jak leczy i czy rodzice to
                    akceptuja ale zastanawiałam się czemu wynik moczu sie pogarsza w
                    ciagu tygodnia gdy włąsnie dziecko ma zakwaszany mocz np jak pisałaś
                    zurawiną, a wynik jest gorszy. Obawiam się że te infekcje układu
                    moczowego rozwijaja sie podstepnie i jak widać że wynik sie pogarsza
                    mimo że dziecko oststnio miało gorączke np 8 dni temu wole podac
                    furaginę niz czekać i leczyć dziecko już w gorszym stanie i
                    antybiotykiem. Wybór leczenia zależy też od tego czy dziecko
                    ostatnio przechodziło leczenie antybiotykiem czy nie i ogólnie
                    znajomość reakcji organizmu na choroby i radzenie sobie z
                    infekcjami. Byc może że u nas jest tak że zwykły katar trwający np 3
                    tygodnie bez gorączki iinnych objawów może powodowac takie wyniki.
                    Nie znam się na tego typu infekcjach dobrze i dziękuje za odzew.
                    • madziulec Re: Badanie moczu. Interpretacja. 15.03.09, 12:46
                      Dlatego wlasnie napisalam Ci: u dzieci nei leczy si ezakazen ukladu moczowego
                      furagina.

                      Ale lec zsama.
                      W koncu to Twoje dziecko.
                      Ja 5 lat (bop za 2 tygodnie minie wlasnie 5 lat) jestem w temacie nefrologii i
                      urologii na biezaco i niejednokrotnie wiem wiecej niz naprawde niejeden lekarz.
                      Niejednokrotnie okazywalo sie tez, ze lekarze zle doradzali, a ja potrafilam
                      kierowac do lekarza wlasciwego, ktory potwierdzal to, co ja na odleglosc mowilam.

                      Ale rob jak chcesz. Potem najwyzej bedziesz miala dziecko z chorym zoladkiem, co
                      mnie to obchodzi.
                      • zeberka2005 Re: Badanie moczu. Interpretacja. 15.03.09, 13:11
                        Nie atakuj mnie, a jak cie nie interesuje zdrowie mojego dziecka to
                        nie odpisuj. Ale chyba po to jest stworzone to forum żeby rodzice
                        którzy zetkneli się z chorobami u swoich dzieci pomogli innym którzy
                        teraz się z tym borykają. Ja nie lecze sama tylko lekarz leczy, nie
                        mam takiej wiedzy i odwagi żeby leczy sama. A Tobie życze trafionych
                        porad. wydaje mi się że w pierrwszym swoim poście wystarczająco mi
                        odpisałas a cała reszta to..
                        • guderianka Re: Badanie moczu. Interpretacja. 15.03.09, 15:37
                          W naszym przypadku córka miała gorączkę, pieczenie podczas
                          mikcji,upławy. Zrobiłam badanie moczu i nie czekając na jego wynik
                          od razu podałam furagin. Na drugi dzień powtórzyłam badanie moczu
                          (nadal podając furagin )i z dwoma wynikami poszłam do lekarza.
                          NIE zostałam skrytykowana ani przez pediatrę ani przez
                          nefrologa.Wręcz uznano moje działania za zasadne.
                          Tak jak madziulec mam kilka lat za sobą w temacie nefrologii i
                          urologii, tak jak madziulec wiem nieraz więcej niż lekarze
                          (zwłaszcza pediatrzy).Poza tym mam w domu dwa różne przypadki i
                          objawy ZUMów -dwoje dzieci z tymi problemami i każde z nich
                          zachowuje sie inaczej.
                          I TYLKO dlatego pozwalam sobie na profilaktyczne podanie żurawiny
                          Ty nie masz tej wiedzy i z tego co czytam nie masz dobrego lekarza-
                          zastanowiłabym sie nad zmianą
                          Jesli chodzi o to co napisałaś w pierwszym poście-to z danych które
                          podałaś nie wynika by dziecko miało ZUM, takie parametry mogą
                          towarzyszyć chorobie (u was choroba gardła)
                          • zeberka2005 Re: Jak należy postapić? 15.03.09, 16:40
                            No to jakie jest prawidłowe działanie kiedy np leukocyty w ciągu
                            tygodnia rosną z wyniku 3-5 na wynik 6-8, i dziecko jest tylko
                            przeziebione i powiedźmy że więcej sika co może być np objawem
                            podawania dużej ilości płynów? Obserwować te wyniki czy co?
                            • guderianka Re: Jak należy postapić? 15.03.09, 16:53
                              Ja na Twoim miejscu zrobiłabym posiew moczu, który rozwieje wszelkie
                              wątpliwości (pamiętając o przestrzeganiu zasad dot.właściwego
                              pobierania moczu a więc żadne woreczki ale pojemnik sterylny, umycie
                              i odkażenie narządów płciowych i okolic odbytu, środkowy strumień i
                              szybkie zawiezienie do lab)
                              • zeberka2005 Re: Jak należy postapić? 15.03.09, 17:03
                                ok dzięki
                          • guderianka Re: Badanie moczu. Interpretacja. 15.03.09, 16:54
                            I TYLKO dlatego pozwalam sobie na profilaktyczne podanie żurawiny

                            oczywiście miało być :furaginy
                        • kzet69 Re: Badanie moczu. Interpretacja. 18.03.09, 19:16
                          zeberka wyluzuj, w życiu bym nie włączył jakiegolwiek leczenia
                          dziewczynce z wynikiem 10-12 leukocytów wpw to fizjologia, co
                          najwyżej kontrolne badanie moczu za 7-10 dni
              • kzet69 Re: Badanie moczu. Interpretacja. 18.03.09, 19:10
                madziulec jak zwykle mój szacun dla Ciebie za wiedzę, naprawdę wielu
                rejonowych pediatrów mogłoby śię od Ciebie uczyc pzdr.

                pzdr.

                to jest szczere żadna ironia
                • ata99 Re: Badanie moczu. Interpretacja. 20.03.09, 13:08
                  Dołączam się, a na marginesie "standardów postępowania", kiedy mój
                  wówczas roczny synek miał pierwszy w życiu ZUM pediatra 1 kazała
                  obserwować kolejny dzień goraczkujące wysoko dziecko, ale w 2 dobie
                  puściły mi nerwy i zrobiłam sama mocz-wynik na granicy ropomoczu.
                  Pognałam z tym do pediatry 2 i dostałam Furaginę. Na szczęście
                  wiedziałam gdzie zadzwonić i poszło na Keflexie.Tak że bywa różnie...
                  Pozdrawiam .
              • kzet69 Re: Badanie moczu. Interpretacja. 18.03.09, 19:12
                > Poniewaz tak naprawde u dzieci zakazen ukladu moczowego zupelnie
                nie leczy sie
                > furaginem, a podaje sie antybiotyk, taki jest standard
                postepowania, po czym po
                > leczeniu antybiotykiem podaje sie dawke podtrzymujaca albo
                furaginy albo urotri
                > mu.
                masz 100% racji, tylko jak to wytłumaczyc pediatrom w rejonach, ten
                ich furagin na "zmiany" w moczu to jak cocarboxylaza "na
                wzmocnienie" albo cyclonamina "na krwawienia z nosa"
            • kzet69 Re: Badanie moczu. Interpretacja. 18.03.09, 19:08
              > Bierze go po to żeby nie doszło do infekcji układu moczowego

              uff uff ufff
              zeberka zmień pediatre please
              • guderianka Re: Badanie moczu. Interpretacja. 20.03.09, 23:04
                Akurat to zdanie nie jest pozbawione sensu, zwłaszcza w sytuacji gdy
                przepisuje się go w dawce będącej profilaktyką
    • madziulec Re: Badanie moczu. Interpretacja. 18.03.09, 15:13
      Albo tu
      zum.org.pl/4.3.html
      albo tu
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22158&w=38475906
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka