04.12.03, 12:46
Okazalo sie, ze moja corka (3latka) ma gliste. Lekarz przepisal leki, a po
kuracji polecil powtorne badanie. Czy wasze dzieci przechodzily cos takiego?
Czy to latwo wyleczyc? Jakie sa konsekwencje? Czy jest to grozne?
Obserwuj wątek
    • mast1 Re: glista 08.12.03, 21:53
      Z wyleczeniem jest różnie. Zdarza się, że trzeba kurację powtórzyć. Wiele osób
      ma glistę, nie wiedząc o tym, bo rzadko daje ona objawy - łatwo się nią
      zarazić - od źle umytych warzyw np., przenoszą ją też nosiciele. Leczeniu
      należy poddać całą rodzinę, o czym niektórym lekarzom zdarza się niestety
      zapomnieć. Badanie też dobrze jest wykonać kilkakrotnie, ponieważ nie zawsze
      jaja są obecne w kale (zależy to od cyklu rozwojowego). Raczej nie ma się czym
      przejmować, bo poza nieprzyjemnymi odczuiami estetycznymi, ten pasożyt aż tak
      wielu szkód nie wyrządza - siedząc w jelicie cienkim żywi się naszym kosztem i
      trochę zaśmieca nam organizm swoimi produktami przemiany materii, niczego nie
      gryzie wink. Po jakimś czasie po kuracji powinnaś w kupce córeczki znaleźć
      glistę, wtedy będziesz wiedziała, że kuracja była skuteczna.
      • e.beata Re: glista 09.12.03, 14:38
        Podobno dobre są pestki dyni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka