29.11.04, 15:25
Dziewczyny
Moja mała ma AZS, czytam o tej chorobie wszystko co mogę, przewertowałam nowe
i stare posty na tym forum i jedno mnie przeraża- że nie będzie mnie stać
żeby leczyć małą. Te wszystkie kosmetyki i leki są takie drogie. Jak sobie z
tm radzicie, nie wszystkich przecież na to stać? Czy możecie polecić mi
najtańsze, w miarę skuteczne leki i preparaty. Życzę dużo zdrowia dla waszych
pociech
Oby było lepiej
Beata
Obserwuj wątek
    • golab2 Re: Za drogo 29.11.04, 15:33
      Kazda masc robiona w aptece na zlecenie lekarza (a kombinacji skladnikow moze
      byc sporo) kosztuje na recepte 5 zl. (ryczalt). W porownaniu z produktami
      gotowymi to duza oszczednosc.
    • kruffa Re: Za drogo 29.11.04, 16:53
      Wcale nie musi być tak drogo. Dobrze byłoby abyś znalazła dobra dla twojej córki
      maść robioną na bazie cholesterolowej. Duże opakowanie kosztuje 10 pln i starcza
      na długo.
      Ja kupuję dużo maści i kremów, ale to juz tak z nawyku. Przyznac musze, że
      jednak najlepsza była ta robiona na bazie lanoliny (10 pln). Teraz przy
      pogorszeniu do niej wróciłam.
      A z mydeł - Topyalise Gel - kosztuje za 500 ml ok 60 pln, ale myjemy się nim
      wszyscy i starcza na prawie 1,5 m-ca, więc dla dziecka będzie taniej.

      Kruffa
      • bb12 Re: Za drogo 29.11.04, 17:01
        Kosmetyki nie są jeszcze takie drogie,ale jak policzy się koszty diety
        bezglutenowej,bezmlecznej...do tego stałe leki na astmę i na nieżyty
        nosa,dodatkowo problem nefrologiczny to wtedy jest naprawdę drogo.
        No cóż ponoć wielu dzieci alergia łagodnieje w wieku dojrzewania.Na to liczę.
        A kiedy ma się dwoje dzieci i starsze też alergiczne i dodatkowo potrzebuje
        rehabilitacji.
        Radzić sobie trzeba.
    • isma Re: Za drogo 29.11.04, 17:52
      Hehe. Znamy ten problem, w domu moich rodzicow wydaje sie na leki Ojca
      dwukrotnie wiecej niz na wszystkie stale oplaty ;-O. A oni maja dwie pensje,
      podczas kiedy my - tylko jedna.
      Ale mysle, ze najwazniejsze, to nie dac sie zwariowac. Np. zamiast drogich
      testow na poczatek znacznie tansza - i efektywniejsza - jest obserwacja. Masci
      faktycznie recepturowe bywaja swietne. Starac sie o leczenie sanatoryjne.
      Obligatoryjnie pytac lekarza o tansze odpowiedniki lekow gotowych.
      Co do prywatnej opieki lekarskiej, to my zdecydowalismy sie an model mieszany -
      skierowanie i przychodnia, z dostepem do darmowych badan, ale
      czasem "zamowienie" tej samej pani doktor prywatnie, jesli czas nagli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka