Dodaj do ulubionych

Moja Natalka ma AZS :(

31.03.05, 06:44
Dzis bylismy u pediatry i powiedzial ze to azs sad Mala ma czerwone szorstkie
policzki od ok. m-ca zycia. Poczatkowo powiedzial ze to od ciemieniuchy,
kazal natluszczac glowke i buzke i po ok. 2 tyg. przeszlo. Ale teraz (mala ma
prawie 3,5 m-ca) ciemenucha dalej jest i znow szorskie policzki. Doszly tez
zmiany na ramionkach, szczegolnie lewym-takie szorskie i czerwone plamy,
troche czerwonych szorstkich kropek na brzuszku. Nozki tez troszke szorstkie
ale w dotyku, nic narazie nie widac.
Kazal smarowac hydrocortisonem 2,5% a po kapieli natluszczac cale cialko
balsamem Eucerin.
Powiedzial tez ze mozna sprobowac zmienic mieszanke mleczna na Nutramigen.
Jestem zalamana i zagubiona, kompletnie nie znam sie na alergiach, z Bartkiem
nie mialam takich problemow.
Powiedzcie czy zmiana mleka cos da, jak np. odroznic azs od skazy bialkowej ?
to chyba nie to samo ?
no i wogole jak sie zyje z tym azs ???
czy myslicie ze zmiana mleka na nutramigen pomoze ?

Obserwuj wątek
    • kruffa Re: Moja Natalka ma AZS :( 31.03.05, 08:02
      Po pierwsze idź do alergologa! Nie wiem jaką mieszankę dajesz, ale jeśli zwykłą
      i lekarz mówi aby spróbować, a nie każe przejśc na Nutramigen lub BP - to ja bym
      do niego więcej nie poszła. Hydrocortison 2,5%!!!!!!!!!?????? Gdzie kazał
      smarować i z jaką czestotliwością? Na pierwszy rzut oka wyglada to na skazę a
      nie na AZS.
      Lekarz nie powiedział ci co to jest Nutramigen?
      Naprawdę poszukaj lepszego lekarza.
      Zmiana mleka w 99% pomaga i najprawdopodobniej tak będzie u ciebie.

      Kruffa
      • utka Re: Moja Natalka ma AZS :( 31.03.05, 08:32
        Z tym hydrokortizonem to radze uwazac - moja mala tez miala masc z 2%
        hydrokortizonem - alergolog kazal tym slarowac buzie a ja jako, ze nie
        wiedzialam ze to steryd i szkodliwy, to smarowalam buzie dosc czesto - teraz
        mala ma wyciagniete naczynka krwionosne i jakby jasniejsza skore w tych
        miejscach. Jesli musisz, to smaruj krotko - tak przez 2 dni, dwa razy dziennnie
        maxymalnie.

        Kruffa czym sie rozni wiec azs od skazy bialkowej - mnie lekarz powiedzial, ze
        to to samo - potoczna nazwa to skaza bialkowa a w jezyku medycznym to wlasnie
        azs ??????????

        utka
        • kruffa Re: Moja Natalka ma AZS :( 31.03.05, 11:15
          www.atopowe-zapalenie.pl/zapalenie/Alergia
          Skazą białkową potocznie określa się alergię pokarmową.

          Kruffa
          • rybcia001 Re: Moja Natalka ma AZS :( - prosba do Kruffy !!! 31.03.05, 16:45
            Kruffa, a co myslisz o moim przypadku?
            Moj maly ma krostki na policzkach przypominajace tradzik. Skora na policzkach
            jest lekko zaczerwieniona. Na ciele (plecki, klatka piersiowa, raczki) ma suche
            czerwone plamy. Nie wiem czy go swedzi - ma 3 miesiace,wiec nie moze sie
            podrapac, ale jest w miare spokojny. Na nozkach byly plamy, ale teraz porobila
            sie taka luska rybia. Na glowce ma sucha skore - lekki lupiez. Wczesniej mial
            na glowie i brwiach ciemieniuche. Natomiast w okolicy pieluszkowej nie ma
            zadnych zmian. Podejrzewam uczulenie na Jelpa, wiec od dwoch dni piore w
            platkach i czekam na poprawesmile Wiem na pewno, ze malego uczula ryz i jablko,
            prawdopodobnie nabial i indyk, podejrzane sa rowniez drozdze albo maka pszenna.
            Poza tym ma jeszcze katar i sapke, zaczerwienione powieki oraz brzydkie kupy.
            Jeden pediatra powiedzial, ze to AZS, drugi, ze uczulenie.
            Alergolog nr 1 powiedzial, ze to lojotokowe zapalenie skory, a drugi ze AZS
            (pokarmowy i wziewny). Zaden z lekarzy nie zasugerowal alergii kontaktowej,
            mimo iz pytalam czy charakter zmian skornych nie wyglada na alergie na proszek
            lub kosmetyk.
            Na chwile obecna zrezygnowalam z prania w proszku i uwaznie przygladam sie temu
            co jem. No i czekam jak na zbawienie na wizyte u pani Z.
            Kruffa, napisz prosze czy z tego co napisalam to wedlug Ciebie uczulenie czy
            AZS?
            • kruffa Re: Moja Natalka ma AZS :( - prosba do Kruffy !!! 01.04.05, 10:36
              Z perspektywy czasu i potrząc na przypadek mojej córki zaczynam być zdania iż u
              tak małego dziecka jak twoje i jakim była moja mała - trudno jest jednoznacznie
              stwierdzić - w jakim stopniu jest to AZS a w jakim alergia
              pokarmowa/kontaktowa/wziewna. Nawet w szpitalu najlepsi lekarze pomylili
              kontaktową z pokarmową i wcale się nie dziwię. Pod pieluchą było ślicznie, ale
              miała zmiany na buzi - charakterystyczne dla pokarmówki - a były to zmiany
              powstałe na skutek kontaktu z czapką. W czasie 2 pobytu w szpitalu moje dziecko
              było wzrocowym przykładem alergii i AZS i wszyscy lekarze przychodzili pytać,
              czy mogą na jej przypadku pokazać studentom jak wygląda to schorzenie.
              Nasłuchałam się tego. Zawsze zgodnie twierdzili iż można przyjąć, iż gdy zmiany
              są na ciele, a nie ma pod pieluchą i buzia jest w miarę czysta to jest to
              kontaktowe. No ale wiadomo, że kontaktowa może też pojawić się na buzi smile)
              W twoim przypadku brzydkie kupy nie mogą być od AZS.
              Co do rodzaju zmian na alergię kontaktową - mogą być różne. U mojej córki sa 3
              rodzaje: zaczerwienienie, wysypka, a po dłuższym czasie czerwone zgrubiałe
              zmiany - charakterystyczne dla AZS. Nie ma reguły.
              W tej chwili wiem, że moja córka ma w głównej mierze alergię pokarmową,
              kontaktową i chyba początki wziewnej. Ma też AZS - ale w o wiele mniejszym
              stopniu - w tej chwili tylko jedno miejsce na główce i oststnio jedno malutkie
              na ramieniu - czekam do lata - wtedy się powinno zagoić.
              Pamiętaj, że ja nie jestm lekarzem, ale wydaje mi się że masz podobny przypadek
              do naszego.
              Poczekaj spokojnie do wizyty u alergolog - obejrzy dokładnie dziecko (uszy,
              nos, gardło, skóre, brzuszek itp itd) i powie ci co ewentualniej dalej robić.
              Niestety trzeba pamiętac, że nawet najlepszy lekarz wróżką nie jest i nie powie
              ci dokładnie na co dziecko jest uczulone i najlepszym lekarzem jest matka lub
              najbliższy opiekun, ale przynajmniej będziesz wiedziała na czym stoisz.
              Dla pocieszenia - ja trzymałam się jak przysłowiowy tonący brzytwy słów matki 3
              alergików: "byle do skończenia 1 roku, potem jest juz tylko lepiej" smile

              Kruffa

              PS: i jak tam skóra? Zmiana na płatki coś pomogła?
              • rybcia001 Re: Moja Natalka ma AZS :( - prosba do Kruffy !!! 01.04.05, 11:36
                Dzieki za odpowiedz. Mysle, ze zmiana Jelpa na platki byla dobra decyzja.
                Plamki sukcesywnie bledną. Wiem, ze oprocz proszku jeszcze cos uczula i
                podejrzewam ziemniaka (jem go codziennie obok wieprzowiny i chleba zytniego -
                nic wiecej nie jem). Poza tym maly zle reagowal na kapiel w krochmalu i
                podsypywanie pupy maka ziemniaczana, wiec moze to bedzie dobry trop. Zamierzam
                zmienic ziemniaka na kasze jaglana.
                Masz racje, ze nie ma to jak matka i jej codzienna obserwacja skory i zachowan
                dziecka. I mam juz pierwszy sukces - plamy bledna bez przepisanego nam Elidelu.
                • kruffa Re: Moja Natalka ma AZS :( - prosba do Kruffy !!! 01.04.05, 12:00
                  Jeśli jesz chleb zytni i nie podejrzwasz go to możesz spokojnie jeść makaron
                  żytni - razowy. Zawsze to jakas odmiana, a podsmazony ze smalcem i solą -
                  smaczne.

                  Kruffa
      • tysia74 do Kruffy 31.03.05, 23:24
        dzieki za odpowiedz
        sadzac po ilosci pytan do ciebie jestes chyba na tym forum autorytetem
        stosowalismy dotychczas mleko similac advance (mieszkam w usa)jest to normalna
        mieszanka oparta na mleku, przez pierwszy m-c byla na piersi z dokarmianiem
        potem juz samo sztuczne
        klopoty zaczely sie ok. 1 m-ca od ciemieniuchy i zmian czerwonych na buzce i
        czole a le po natluszczaniu aquphorem zeszlo. Ciemieniucha jednak sie nam
        nawraca i od ok.koncca 3 m-ca ma te szorstkie zmiany na ramionkach a i jescze
        na nadgarstkach i troszke na zew. stronie dloni. To jest takie suche.
        Hydrocortizon 2.5 %tez wydaje mi sie silny i dlatego tylko 2 razy posmarowalam
        na buzi. Kazal stosowac go 2 razy dziennie na te zaognione miejsca, a po
        kapieli smarowac balsamem nawilzajacym eucerin.
        Mleko zmienillam i pije od 2 dni nutramigen. Ramionka wygladaja juz lepiej
        chyba po tym hydrocortizonie. Na brzuszku to wyglada jak malenkie czerwone
        krosteczki i nie jest szorstkie. Na nozkach tez jest troszke tych
        krosteczek.Policzki zauwazylam ze w ciagu dnia sie zmieniaja , raz sa
        czerwone , raz mniej albo wcale, lekko szorstkie jednak.
        Jesli to rzeczywiscie jest skaza a nie azs to jak dlugo trzeba czekac na to
        zeby nutramigen zadzialal i pomogl ??? A czemu nie ujawnila sie skaza szybciej
        skoro wlasciwie od urodzenia jadla mieszanke mleczna ?
        czekam na odp. i dziekuje
        • kruffa Re: do Kruffy 01.04.05, 10:15
          Rozumiem, że u twojego dziecka objawy skazy pojawiły się po 1 miesiącu - to i
          tak bardzo wcześnie. Czasami zdarza się, że pojawia się dopiero w 2 półroczu
          życia. Część alergików rodzi się już niemal z alergią i wtedy pojawia się
          bardzo wcześnie, ale częśc tylko ze skłonnością do niej i przy przestrzeganiu
          pewnych zaleceń - zarówno w ciąży jak i już wtedy gdy dziecko się urodzi może
          zdażyć się iż nigdy się nie rozwinie - tak twierdzą autorytety i do mnie to jak
          najbardziej przemiawia. Potwierdzały to matki, które miałam okazję kiedyś
          spotkac.
          Nie wiem jakie są leki w USA - na takie zaognione zmiany dobry jest Pimafoucort
          (1% hydrocortizonu plus antybiotyki) - zawiera mniej sterydu a równiez działa.
          Jeśli są u Was kosmetyki A-dermy - kup dermalibour - w większości przypadków
          można nim zastąpić steryd - efekt działania jest podobny, a jest to
          produkt "naturalny".
          Zmiany mogą ustępować, bo zmieniłas mleko. Jeśli dziecka nie swędzi i są to
          tylko suche zaczerwionione zmiany - nie smarowałabym sterydem, bo nie będziesz
          wiedziała czy zmiana mleka pomogła czy też polepszenie jest wynikiem stosowania
          sterydu.
          Gdy przestaniesz smarować, pomimo iz mleko nie będzie uczulac - zniamy mogą się
          jeszcze pojawić - ponieważ skóra musi się regenerować. Sygnałem, że jesteś na
          dobrej drodze (jeśli oczywiście od razu wszytsko nie zniknie) będzie stopniowa
          poprawa stanu skóry. Nie wiem jak wygląda twój maluch i jakie ma zmiany, ale
          czasami musi minąć kilka miesięcy, aby wszystkie zmiany zniknęły.

          Kruffa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka