wallis 28.06.05, 17:35 Czy ktoś posiada prywatny telefon do dr. Jolanty Mikołajewicz. I mógłby się nim podzielić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sigvaris Re: dr.J.Mikołajewicz 28.06.05, 23:36 Jest chora i go nie odbiera. Nic Ci taki numer nie pomoże. Słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
wallis Re: dr.J.Mikołajewicz 29.06.05, 09:37 Wierzę Ci skoro tak mówisz. A możesz mi napisać jak wygląda wasze leczenie? Chodzi mi o schemat leczenia po kolei i wasze sukcesy w walce z grzybem. Czy mała nadal się drapie? Czy jest na coś uczulona w tej chwili? Napisz proszę, bo u nas chyba grzyb wrócił i zdaje się zaczynam wszystko od nowa, ale przy mniej rygorystycznej diecie (bym chciała). P.S.W ogóle przydałaby się taka wymiana doświadczeń w leczeniu candidy i szkód przez nią wyrządzonych w osobnym wątku Odpowiedz Link Zgłoś
patyska Re: dr.J.Mikołajewicz 29.06.05, 09:44 ja lecze candide probiotykami w dawce uderzeniowej. poki co skora ciut lepsza i kupy lepsze, mniej baczkow. ale przed nami jeszcze 3 tygodnie kuracji, potem posiew i wtedy dopiero bede mogla powiedziec czy sie udalo. nie licze na sukces za pierwszym razem, ale kto wie, moze sie uda choc oslabic grzyba. jesli probiotyki nie pomoga idziemy na izopatie. tez bym chciala isc do dr M., ale z tego co wiem jest chora i na razie nie bedzie przyjmowac. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamichasi Re: dr.J.Mikołajewicz 29.06.05, 14:27 możesz mi patysko napisać jakimi probiotykami leczysz i jak wyglada ta "dawka uderzeniowa"? Odpowiedz Link Zgłoś
barbara.g Re: dr.J.Mikołajewicz 29.06.05, 09:44 Nasz schemat leczenia chyba juz znasz ) Dzis jest drugi dzien bez lekow. Powoli wprowadzam mleko i czekam na reakcje organizmu. Cukru (w ordynarnych formach typu slodycze czy dosladzane soki itp) nadal nie podaje. Uwaga: zmian na skorze na lepsze w trakcie/po kuracji nie stwierdzilam. Jedynie polepszenie 'jelitowe'. Odpowiedz Link Zgłoś
wallis Re: dr.J.Mikołajewicz 29.06.05, 10:06 Tak, pamiętam Cię barbara.g z wątku o diecie. Pisałaś, że nie wolno wam było jeść jajek. Ale mówiąc schemat leczenia chodziło mi o leki Sanum, a o tym nie napisałaś, tylko o diecie. Mi udało się zaopatrywać w świeże (nie pasteryzowane) mleko kozie i zaczęłam podawać małej (2.2) ale obawiam się, że ją uczula, bo się drapie i ma szorstką skórę. A może to nie mleko tylko grzyby? Zauważyłam, że jak są grzyby to prawie wszystko uczula. A macie wyznaczoną datę następnej wizyty u dr. Mikołąjewicz? Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: dr.J.Mikołajewicz i PATYSKA!!! 29.06.05, 14:22 Czy ja mogę tu wrzasnąć na Patyskę!! Dieta bezcukrowa przy leczeniu grzybicy a Ty dziecku arbuza podałaś ???? Zaraz Wallis Ci odpowiem. Tylko coś teraz muszę innego. Odpowiedz Link Zgłoś
patyska Re: dr.J.Mikołajewicz i PATYSKA!!! 29.06.05, 14:29 ja zezwalam to moze po wyleczeniu przejdzie ten arbuz??? Odpowiedz Link Zgłoś
wallis Re: dr.J.Mikołajewicz i PATYSKA!!! 29.06.05, 21:13 Halo Sigvaris, chyba o mnie zapomniałaś. Podaj mi proszę wasz schemat leczenia, Albicansan, Fortakhel, Citrokhel etc. Inne mamy też proszę Odpowiedz Link Zgłoś
barbara.g Re: dr.J.Mikołajewicz i PATYSKA!!! 30.06.05, 09:41 Przepraszam, gdzies juz opisalam caly schemat i myslalam, ze to wlasnie Tobie. A wiec: 10 dni Fortakhel 1 tabl rozpuszczona w wodzie na czczo. Potem 5 dni 2x3 krople Sankombi i 2 dni Fortakhel 1 tabl na czczo. Do wykonczenia tabletek (plus przez cala kuracje citrokhel 2x3 krople). Po 14 dniach kuracji jelita oniemialy! Nie mam umowionej wizyty z dr Mikolajewicz. Nikt nie ma. Jestesmy pacjentkami dr Daleckiej (od ponad 2 lat) i do powrotu dr Mikolajewicz obserwujemy "jelita" i stosujemy zalecenia dr prowadzacej. Odpowiedz Link Zgłoś
wallis do barbara.g 30.06.05, 18:59 Dr. Dalecka Wam przepisała leki Sanum, czy dobrze zrozumiałam? My też się u niej leczymy. Ale nam dała Weledę i Walę. Jak wspominałam o Sanum to coś tam kręciła nosem. Nic z tego nie rozumiem. Czy "dr prowadząca" to ktoś inny z Vega Medica? Odpowiedz Link Zgłoś
barbara.g Re: do barbara.g 01.07.05, 09:45 Namieszalam. Dr Dalecka (prowadzaca w walce z alergia) nie leczy lekami sanum - z kupami sobie nie poradzila ani srodkami Weleda ani Wela, wiec pobieglam do dr Mikolajewicz. A ze dr Mikolajewicz choruje to czekajac na jej powrot pilnie przestrzegamy zalecen Daleckiej, ktora jest swiadoma naszego 'wybiegu' po leki Sanum do dr Mikolajewicz Odpowiedz Link Zgłoś
wallis Re: do barbara.g 02.07.05, 00:05 Czyli byliście już na jednej wizycie u dr. Mikołajewicz? A teraz czekacie na kolejną? Ja zamierzam się do niej wybrać prywatnie, tylko odbiorę wyniki posiewu kału z Vega Medica Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: dr.J.Mikołajewicz 29.06.05, 21:41 Pytałaś jak leczyłam małą. Nie wiem czy będzie to użyteczne dla Was co napiszę. Moje dziecko było wtedy bardzo małe i leki były dorzucone na minimum. Wtedy Doktor M. zaordynowała leki dla 6,5 miesięcznej wtedy Martusi: Citrokehl (2 dziennie x 5 kropel) Exmykehl D3 (1/2 czopka) tylko wtedy gdy jest "tydzień" Pefrakelu. Pefrakehl D5 (2 dziennie x 2 krople) Sankobi D5 (2 dziennie x 2 krople) ten preparat tydzień na tydzień z Pefrakehlem. Zaleciła kąpiele dzień co drugi dzień w wodzie z łyżką sody oczyszczonej (u nas nigdy nie było ran na skórze). I ze względu na wiek małej zaordynowała kwaśne typu: 8 kropli cebionu rano i wieczorem, wywary typu lekkie kapuśniaki, ogórkowa. Nie mogłam niestety ograniczyć węglowodanów - Marta była za chuda i spadała! Ale o słodkim i cukrze nie było mowy. Dodawałam oliwę z oliwek. I potem jak Marta już miała 8 miesięcy wprowadziłam tłusty rosół. Marta była za mała, ale czosnek i cebula są tu bardzo pomocne. Już dziewczyny pisały o citrosepcie i wierzę, że to może być dobre. I dla wielu uczulonych na cytrusy dobre może być srebro koloidalne. Jako wspomaganie walki. U nas wojna trwała 2 miesiące. Możesz mieć pogorszenia, nie załamuj się wtedy. To znak, że działa. Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: dr.J.Mikołajewicz 29.06.05, 21:43 Nie zapomniałam. Goniłam w piętkę. Ale już osiadłam na 4-literach )) Odpowiedz Link Zgłoś
wallis Re: dr.J.Mikołajewicz 30.06.05, 19:15 Dzięki, że znalazłaś chwilę na odpowiedź. My się leczymy już od stycznia i wiem co to wzloty i upadki. Teraz właściwie to nie rozumiem, czy znowu jest candida, czy tylko niewyleczone jelita. Dziecko ma IGE całkowite 4,5. Więc nie taki znowu alergik z niej. Obecnie jest wysypane i się drapie. Kupka w miarę ładna, tylko takie dziwne ciemne bobki robi od czasu do czasu i wtedy ją wysypuje. Gdy kupa się poprawia, wysypka ustępuje, świąd też i nic nowego się nie dzieje. Może ktoś zaobserwował podobną zależność u swojego dziecka? O co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: dr.J.Mikołajewicz 30.06.05, 19:23 a widzisz w tym jakiś konkretny cykl? Np. co dwa tygodnie? Co miesiąc? Odpowiedz Link Zgłoś
wallis Re: dr.J.Mikołajewicz 30.06.05, 22:56 Trudno powiedzie, bo nie liczyłam jeszcze. Na pewno nie co miesiąc. Może co tydzień albo 10 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: dr.J.Mikołajewicz 02.07.05, 10:28 Jeżeli jest w tym jakaś cykliczność (nie musi być co do dnia i godziny), to może jednak watro pójść do przychodni parazytologicznej. Teraz rozumiem skąd ten wątek. Doktor M bylaby najlepsza. Ale skoro jej nie ma ... Słyszałam też że te homeopatki co ją zastępują niewątpliwie znają się na homeopatii, ale z parazytami gorzej... Przychodnia parazytologiczna jest gdzieś tuż przy szpitalu na Działdowskiej. Poproś o skierowanie od pediatry. Jeśli się zdecydujesz. Jeszcze jedno czy wyście mieli lambiozę? Odpowiedz Link Zgłoś
wallis Re: dr.J.Mikołajewicz 02.07.05, 18:37 Zaliczyłam już jedną wizytę na marne w Vega Medica. Jestem mocno rozczarowana. Chyba dr.M jest niezastąpiona. To przy szpitalu na Działdowskiej to jest przychodnia mykologiczna nie parazytologiczna. A do mojego pediatry już nie chodzę, omijam go wielkim łukiem. Lamblii były badane w Sanepidzie i nic nie wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
julamimi Re: dr.J.Mikołajewicz 02.07.05, 20:13 poradnia parazytologiczna jest chyba nie tyle przy dzialdowskiej, co po prostu dosyc blisko na wolskiej (od dzialdowskiej w strone centrum, po przeciwnej stronie). Tzn na pewno jest tam szpital zakazny i CHYBA tamjest ta poradnia. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: Wallis! 04.07.05, 11:00 Czytałaś post Julamimi o tasiemcu... Zerknij tam. Ręce mi opadły. Odpowiedz Link Zgłoś
ladiwa Re: dr.W. Karpińska 04.07.05, 11:27 Dziewczyny nie wiem czy wam pomogę, ale znalazłam w necie, że ta pani dr też leczy preparatami Sanum, może dopóki dr Mikołajewicz nie wyzdrowieje, to komuś się przyda: e-medica.pl/Izopatia/izopatia.html Ps.My leczymy się w Białymstoku, narazie tępimy lamblie, a później mamy Citrokehl z firmy Sanum, co będzie dalej zobaczymy. Myślę, że też trafiliśmy w dobre ręce. Odpowiedz Link Zgłoś